<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	>
<channel>
	<title>Komentarze do wpisu: Wedle jednej miary.</title>
	<atom:link href="http://kuczyn.com/2006/08/16/sroda-160806r-wedle-jednej-miary/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://kuczyn.com/2006/08/16/sroda-160806r-wedle-jednej-miary/</link>
	<description>O Życiu, Rodzinie i Pracy.</description>
	<pubDate>Wed, 07 Jan 2009 17:41:35 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.6.5</generator>
		<item>
		<title>Przez: jasnaanielka</title>
		<link>http://kuczyn.com/2006/08/16/sroda-160806r-wedle-jednej-miary/#comment-5620</link>
		<dc:creator>jasnaanielka</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 19 Aug 2006 20:40:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kuczyn.com/2006/08/16/sroda-160806r-wedle-jednej-miary/#comment-5620</guid>
		<description>Bekasie! 
W porządku - może nie byłam precyzyjna, ale ja jestem starsz pani i bywam roztargniona, albo niezbyt dokładna (zawsze byłam tępa w słupkach), ale mam nadzieję, że prawidłowo odczytałeś o co mi chodziło. I o to chodzi! Pozdrawiam...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Bekasie!<br />
W porządku - może nie byłam precyzyjna, ale ja jestem starsz pani i bywam roztargniona, albo niezbyt dokładna (zawsze byłam tępa w słupkach), ale mam nadzieję, że prawidłowo odczytałeś o co mi chodziło. I o to chodzi! Pozdrawiam&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Bekas</title>
		<link>http://kuczyn.com/2006/08/16/sroda-160806r-wedle-jednej-miary/#comment-5617</link>
		<dc:creator>Bekas</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 19 Aug 2006 18:17:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kuczyn.com/2006/08/16/sroda-160806r-wedle-jednej-miary/#comment-5617</guid>
		<description>Do JasnejAnielki.

Z modlitwą jednak wyszło ironicznie. Ale wybaczam.

Co do rządu. Rzeczywiście. Ma rządzić. Ale dla mnie oznacza to, że ma zrezygnować z tysiąca innych spraw. Służby zdrowia, nauki, energetyki, telekomunikacji, kontroli, nadzoru.....
Co do sejmu stanowiącego prawa. Tak niby jest, ale tak naprawdę prawo stanowi.....rząd. Proszę się przyjrzeć, kto składa projekty nowych ustaw??? Egzekutywa przeęła funkcje legislatury, a posłowie są tylko jako listek figowy.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Do JasnejAnielki.</p>
<p>Z modlitwą jednak wyszło ironicznie. Ale wybaczam.</p>
<p>Co do rządu. Rzeczywiście. Ma rządzić. Ale dla mnie oznacza to, że ma zrezygnować z tysiąca innych spraw. Służby zdrowia, nauki, energetyki, telekomunikacji, kontroli, nadzoru&#8230;..<br />
Co do sejmu stanowiącego prawa. Tak niby jest, ale tak naprawdę prawo stanowi&#8230;..rząd. Proszę się przyjrzeć, kto składa projekty nowych ustaw??? Egzekutywa przeęła funkcje legislatury, a posłowie są tylko jako listek figowy.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: jasnaanielka</title>
		<link>http://kuczyn.com/2006/08/16/sroda-160806r-wedle-jednej-miary/#comment-5610</link>
		<dc:creator>jasnaanielka</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 19 Aug 2006 13:37:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kuczyn.com/2006/08/16/sroda-160806r-wedle-jednej-miary/#comment-5610</guid>
		<description>Lucjanie!
Oprócz jarowizacji zbóż Łysenko obiecywał nam pszenicę krzaczastą - był już o krok od produkcji masowej - tak mnie uczono w szkole. Oraz o osiągnięciach wielkiej biolog radzieckiej Olgi Lepieszyńskiej, która dowiodła za pomocą prostego doświadczenie ze stułbią bałtycką, że życie może powstać z niczego. Były to piękne czasy i dobrze pamiętam te dowcipy, które wówczas o tych sukcesach krążyły - oczywiście nie na lekcjach. Jakoś dziwnie wiedzieliśmy, że to bezsens i głupota. I tak się składało, że nigdy nasi profesorowie nie pytali z tego na egzaminach. Warto wiedzieć, że ludzie (przynajmniej niektórzy) myślą.

Woody - na temat wielkiej suwnicowej już kiedyś wspominałam, przy okazji ujawnienia jej teczki, gdy stwierdziła, że nie znalazła tam wzmianki o agencie Bolku. Bardzo byłam ciekawa, czy ona przeprosi Wałęsę, ale stawiałam na to, że nie. I proszę! następny kwiatek - Ewa Soból. Oskarżenia płyną wartkim strumieniem i teraz pomówieni mogą sobie robić z tym, co zechcą. Legenda Solidarności i przykład patriotki, katoliczki, przybrana (na złość Bolkowi) w błękitną wstęgę orderu rzuca błotem, gdzie się jej podoba i "co mi zrobisz, jak mnie złapiesz"! Ohyda!!!!!!!!

I na koniec do Bekasa...
Nigdy nie przyszłoby mi do głowy wyśmiewać się z modlitwy! Nie o to chodziło. Nie mam jednak odrobiny szacunku dla tych, co swoją modlitwę traktują instrumentalnie. Pilnie zważając - czy kamera i mikrofon są odpowiednio ustawione.
Jest to zresztą problem stary, jak ludzkość. Wyjątkowo celnie i zjadliwie opisał takie postawy Xsiąże biskup warmiński już w XVIII w. w Monachomachii. Wolę nie cytować, bo okażę się jawnogrzesznicą, a biskupowi ujdzie.
Bekasie chodziło mi o to, że władza powinna się zająć rządzeniem, sejm stanowieniem prawa a ludzie pracą, za godziwe wynagrodzenie. Wtedy może ubezpieczenia byłyby lepsze i ludzie nie tracili na suszy, lub powodzi tak strasznie. Może byłyby oczyszczone rowy melioracyjne i zbudowane zbiorniki retencyjne tam, gdzie należy? I niechby ta praca była z modlitwą na ustach i w imie Boże! Bo Bóg chętniej pomaga tym, co się starają i proszą o pomoc w uczciwej pracy. Wierzę w to głęboko. A do dewotów nikt mnie nie przekona.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Lucjanie!<br />
Oprócz jarowizacji zbóż Łysenko obiecywał nam pszenicę krzaczastą - był już o krok od produkcji masowej - tak mnie uczono w szkole. Oraz o osiągnięciach wielkiej biolog radzieckiej Olgi Lepieszyńskiej, która dowiodła za pomocą prostego doświadczenie ze stułbią bałtycką, że życie może powstać z niczego. Były to piękne czasy i dobrze pamiętam te dowcipy, które wówczas o tych sukcesach krążyły - oczywiście nie na lekcjach. Jakoś dziwnie wiedzieliśmy, że to bezsens i głupota. I tak się składało, że nigdy nasi profesorowie nie pytali z tego na egzaminach. Warto wiedzieć, że ludzie (przynajmniej niektórzy) myślą.</p>
<p>Woody - na temat wielkiej suwnicowej już kiedyś wspominałam, przy okazji ujawnienia jej teczki, gdy stwierdziła, że nie znalazła tam wzmianki o agencie Bolku. Bardzo byłam ciekawa, czy ona przeprosi Wałęsę, ale stawiałam na to, że nie. I proszę! następny kwiatek - Ewa Soból. Oskarżenia płyną wartkim strumieniem i teraz pomówieni mogą sobie robić z tym, co zechcą. Legenda Solidarności i przykład patriotki, katoliczki, przybrana (na złość Bolkowi) w błękitną wstęgę orderu rzuca błotem, gdzie się jej podoba i &#8220;co mi zrobisz, jak mnie złapiesz&#8221;! Ohyda!!!!!!!!</p>
<p>I na koniec do Bekasa&#8230;<br />
Nigdy nie przyszłoby mi do głowy wyśmiewać się z modlitwy! Nie o to chodziło. Nie mam jednak odrobiny szacunku dla tych, co swoją modlitwę traktują instrumentalnie. Pilnie zważając - czy kamera i mikrofon są odpowiednio ustawione.<br />
Jest to zresztą problem stary, jak ludzkość. Wyjątkowo celnie i zjadliwie opisał takie postawy Xsiąże biskup warmiński już w XVIII w. w Monachomachii. Wolę nie cytować, bo okażę się jawnogrzesznicą, a biskupowi ujdzie.<br />
Bekasie chodziło mi o to, że władza powinna się zająć rządzeniem, sejm stanowieniem prawa a ludzie pracą, za godziwe wynagrodzenie. Wtedy może ubezpieczenia byłyby lepsze i ludzie nie tracili na suszy, lub powodzi tak strasznie. Może byłyby oczyszczone rowy melioracyjne i zbudowane zbiorniki retencyjne tam, gdzie należy? I niechby ta praca była z modlitwą na ustach i w imie Boże! Bo Bóg chętniej pomaga tym, co się starają i proszą o pomoc w uczciwej pracy. Wierzę w to głęboko. A do dewotów nikt mnie nie przekona.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: W.Kuczyński</title>
		<link>http://kuczyn.com/2006/08/16/sroda-160806r-wedle-jednej-miary/#comment-5608</link>
		<dc:creator>W.Kuczyński</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 19 Aug 2006 12:54:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kuczyn.com/2006/08/16/sroda-160806r-wedle-jednej-miary/#comment-5608</guid>
		<description>Moi Drodzy, ta dyskusja kręci sie w kołko. Ten tytuł jest na prawdę nietrafny. To, że 53 % respondentów twierdzi, że sytuacja idzie w złym kierunku świadczy tylko o tym, że większość pytanych tak uważa. Ale z badania CBOS wynika wyraźnie, że poprawia się opinia o sytuacji w kraju, czyli jest tutaj polepszenie (Panie T-800 podaruj sobie Pan pogaduszki o mojej radości z pogorszenia, bo stają się monotonne), podczas gdy tytuł sugeruje coś odwrotnego. Proponuje przerwać dyskusję i ewentualnie pozostać przy swoim.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Moi Drodzy, ta dyskusja kręci sie w kołko. Ten tytuł jest na prawdę nietrafny. To, że 53 % respondentów twierdzi, że sytuacja idzie w złym kierunku świadczy tylko o tym, że większość pytanych tak uważa. Ale z badania CBOS wynika wyraźnie, że poprawia się opinia o sytuacji w kraju, czyli jest tutaj polepszenie (Panie T-800 podaruj sobie Pan pogaduszki o mojej radości z pogorszenia, bo stają się monotonne), podczas gdy tytuł sugeruje coś odwrotnego. Proponuje przerwać dyskusję i ewentualnie pozostać przy swoim.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: jeffa</title>
		<link>http://kuczyn.com/2006/08/16/sroda-160806r-wedle-jednej-miary/#comment-5607</link>
		<dc:creator>jeffa</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 19 Aug 2006 12:46:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kuczyn.com/2006/08/16/sroda-160806r-wedle-jednej-miary/#comment-5607</guid>
		<description>Odnośnie faktów - pierwsze zdanie artykułu brzmi:
"53proc. Polaków uważa, że sprawy krajowe idą w złym kierunku - wynika z najnowszego badania CBOS." 
Czyli jednak się pogarsza :))))).</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Odnośnie faktów - pierwsze zdanie artykułu brzmi:<br />
&#8220;53proc. Polaków uważa, że sprawy krajowe idą w złym kierunku - wynika z najnowszego badania CBOS.&#8221;<br />
Czyli jednak się pogarsza :))))).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Bekas</title>
		<link>http://kuczyn.com/2006/08/16/sroda-160806r-wedle-jednej-miary/#comment-5606</link>
		<dc:creator>Bekas</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 19 Aug 2006 12:37:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kuczyn.com/2006/08/16/sroda-160806r-wedle-jednej-miary/#comment-5606</guid>
		<description>Panie Jeffie.

Żeby wątpliwości nie było. Jestem mężczyzną (przynajmniej sam tak myślę).
A wracając do sprawy. Nie bardzo wiem, o co Panu chodzi. I widzę, że bez cytatów tego nie rozbieriosz. A więc proszę:

"Opinie o kierunku przemian w Polsce utrzymują się NA NIEZMIENIONYM poziomie od lipca" - to zdanie pierwsze artykułu inkryminowanego.
"LEPSZE, niż w lipcu, są opinie o sytuacji politycznej" - to zdanie sąsiednie, drugie.
Teraz niech mi Pan wytłumaczy (może Pani???). Jeśli coś jest lepsze, niż było, a więc się poprawiło, jak może w takim razie być niezmienione????
I co do zarzutu. Pierwsze zdanie artykułu JEST SPRZECZNE nie z moim zdaniem, a ze zdaniami kolejnymi tegoż samego artykułu. Jest on więc SPRZECZNY WEWNĘTRZNIE. I tyle.
Na zakończenie test matematyczny (dla tych, którzy uważają tak samo, jak Pan Mickey).

Jeśli wskaźnik NIEZADOWOLENIA (tylko odnoście do gospodarki), a więc czym większy, tym gorszy, wynosił w lipcu 38%, a teraz 33%, to poprawił się czy nie????

Odpowiedzi w nieprzezroczystej kopercie proszę przesyłać do redakcji GW.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Panie Jeffie.</p>
<p>Żeby wątpliwości nie było. Jestem mężczyzną (przynajmniej sam tak myślę).<br />
A wracając do sprawy. Nie bardzo wiem, o co Panu chodzi. I widzę, że bez cytatów tego nie rozbieriosz. A więc proszę:</p>
<p>&#8220;Opinie o kierunku przemian w Polsce utrzymują się NA NIEZMIENIONYM poziomie od lipca&#8221; - to zdanie pierwsze artykułu inkryminowanego.<br />
&#8220;LEPSZE, niż w lipcu, są opinie o sytuacji politycznej&#8221; - to zdanie sąsiednie, drugie.<br />
Teraz niech mi Pan wytłumaczy (może Pani???). Jeśli coś jest lepsze, niż było, a więc się poprawiło, jak może w takim razie być niezmienione????<br />
I co do zarzutu. Pierwsze zdanie artykułu JEST SPRZECZNE nie z moim zdaniem, a ze zdaniami kolejnymi tegoż samego artykułu. Jest on więc SPRZECZNY WEWNĘTRZNIE. I tyle.<br />
Na zakończenie test matematyczny (dla tych, którzy uważają tak samo, jak Pan Mickey).</p>
<p>Jeśli wskaźnik NIEZADOWOLENIA (tylko odnoście do gospodarki), a więc czym większy, tym gorszy, wynosił w lipcu 38%, a teraz 33%, to poprawił się czy nie????</p>
<p>Odpowiedzi w nieprzezroczystej kopercie proszę przesyłać do redakcji GW.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: jeffa</title>
		<link>http://kuczyn.com/2006/08/16/sroda-160806r-wedle-jednej-miary/#comment-5605</link>
		<dc:creator>jeffa</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 19 Aug 2006 12:20:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kuczyn.com/2006/08/16/sroda-160806r-wedle-jednej-miary/#comment-5605</guid>
		<description>Gdyby tytuł omawianego artykułu brzmiał tak jak proponuje pan Kuczyński "Lekka poprawa", wówczas Pan/Pani Bekas również nazwałaby go kłamliwym, gdyż stałby on w sprzeczności z pierwszym zdaniem. Problem w tym, że badania opinii publicznej często są wewnętrznie sprzeczne i z tej sytuacji nie ma dobrego wyjścia.
A jakiś tytuł dać trzeba.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Gdyby tytuł omawianego artykułu brzmiał tak jak proponuje pan Kuczyński &#8220;Lekka poprawa&#8221;, wówczas Pan/Pani Bekas również nazwałaby go kłamliwym, gdyż stałby on w sprzeczności z pierwszym zdaniem. Problem w tym, że badania opinii publicznej często są wewnętrznie sprzeczne i z tej sytuacji nie ma dobrego wyjścia.<br />
A jakiś tytuł dać trzeba.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Bekas</title>
		<link>http://kuczyn.com/2006/08/16/sroda-160806r-wedle-jednej-miary/#comment-5604</link>
		<dc:creator>Bekas</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 19 Aug 2006 12:09:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kuczyn.com/2006/08/16/sroda-160806r-wedle-jednej-miary/#comment-5604</guid>
		<description>Pnie Jeffie.
Książki nie czytałem, więc nic nie odpowiem.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pnie Jeffie.<br />
Książki nie czytałem, więc nic nie odpowiem.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Iza Rostworowska</title>
		<link>http://kuczyn.com/2006/08/16/sroda-160806r-wedle-jednej-miary/#comment-5603</link>
		<dc:creator>Iza Rostworowska</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 19 Aug 2006 12:04:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kuczyn.com/2006/08/16/sroda-160806r-wedle-jednej-miary/#comment-5603</guid>
		<description>Nie przeczytałam całości, bo twierdzenie, że Herbert był ,,niefrasobliwym'' zapowiada, że nie warto. Wystawia świadectwo całej tej pisaninie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie przeczytałam całości, bo twierdzenie, że Herbert był ,,niefrasobliwym&#8221; zapowiada, że nie warto. Wystawia świadectwo całej tej pisaninie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: jeffa</title>
		<link>http://kuczyn.com/2006/08/16/sroda-160806r-wedle-jednej-miary/#comment-5602</link>
		<dc:creator>jeffa</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 19 Aug 2006 12:03:54 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kuczyn.com/2006/08/16/sroda-160806r-wedle-jednej-miary/#comment-5602</guid>
		<description>Przepraszam - teraz widzę, że chodzi o Panią Bekas.
Sorry.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Przepraszam - teraz widzę, że chodzi o Panią Bekas.<br />
Sorry.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
