<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Aborcja to nie lewatywa!</title>
	<atom:link href="http://kuczyn.com/2008/06/14/aborcja-to-nie-lewatywa/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://kuczyn.com/2008/06/14/aborcja-to-nie-lewatywa/</link>
	<description>O Życiu, Rodzinie i Pracy.</description>
	<lastBuildDate>Fri, 18 May 2012 09:46:14 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: soulgarden</title>
		<link>http://kuczyn.com/2008/06/14/aborcja-to-nie-lewatywa/comment-page-6/#comment-52523</link>
		<dc:creator>soulgarden</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Jun 2008 21:38:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kuczyn.com/2008/06/14/agato-nie-zabijaj/#comment-52523</guid>
		<description>może tak czasem dobrze odprężyć się od polityki i okołopolityki? 
http://gardensoulofsoulgarden.boisko24.pl/175492.html</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>może tak czasem dobrze odprężyć się od polityki i okołopolityki?<br />
<a href="http://gardensoulofsoulgarden.boisko24.pl/175492.html" rel="nofollow">http://gardensoulofsoulga.....75492.html</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Madzia</title>
		<link>http://kuczyn.com/2008/06/14/aborcja-to-nie-lewatywa/comment-page-6/#comment-52504</link>
		<dc:creator>Madzia</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Jun 2008 19:00:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kuczyn.com/2008/06/14/agato-nie-zabijaj/#comment-52504</guid>
		<description>Pani Renato
Dziękuję za Pani świadectwo.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pani Renato<br />
Dziękuję za Pani świadectwo.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: jasnaanielka</title>
		<link>http://kuczyn.com/2008/06/14/aborcja-to-nie-lewatywa/comment-page-6/#comment-52501</link>
		<dc:creator>jasnaanielka</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Jun 2008 17:56:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kuczyn.com/2008/06/14/agato-nie-zabijaj/#comment-52501</guid>
		<description>Renato - ja w ogóle nie chciałabym być zabita. W żaden znany mi sposób. Mam nadzieję, że kiedy stanę przed Bogiem, to stanę z własnym sumieniem, własnym żalem za grzechy własnego życia i przyjmę sąd Boży za życie, przeżyte na własny rachunek.
I upominam się o prawo każdego człowieka o prawo do życia na własny rachunek. O prawo do błądzenia i powstawania z grzechu. Tylko Bóg osądzi nasze życie. I osądzi sprawiedliwie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Renato &#8211; ja w ogóle nie chciałabym być zabita. W żaden znany mi sposób. Mam nadzieję, że kiedy stanę przed Bogiem, to stanę z własnym sumieniem, własnym żalem za grzechy własnego życia i przyjmę sąd Boży za życie, przeżyte na własny rachunek.<br />
I upominam się o prawo każdego człowieka o prawo do życia na własny rachunek. O prawo do błądzenia i powstawania z grzechu. Tylko Bóg osądzi nasze życie. I osądzi sprawiedliwie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Zofia</title>
		<link>http://kuczyn.com/2008/06/14/aborcja-to-nie-lewatywa/comment-page-6/#comment-52498</link>
		<dc:creator>Zofia</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Jun 2008 17:13:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kuczyn.com/2008/06/14/agato-nie-zabijaj/#comment-52498</guid>
		<description>Renata,
przyhamuj, bo wszystko wsadzasz do jednego garnka.
*** 
Prawo Boże jest prawem Bozym, ale dla tych, którzy w nie wierzą. A nie dla wszystkich.
Piszesz:
&quot;...niezaleznie od wyznania,nawet osoby niewierzace
- maja wpisane w sobie Boze Prawo&quot;.  
Wg Ciebie. Ty w to wierzysz. A nie wg niewierzących. Oni w to nie wierzą. A Ty nie masz żadnego prawa narzucać innym swego światopoglądu.
***
No i co z tego, ze masz znajomych np. w Lublinie. Nie rozmawiałaś z nastolatka i jej matka. Więc nic nie wiesz.
Dziewczynka nie twierdziła, ze to był gwałt, ale stosunek  z użyciem siły, miała siniaki, odbył się wbrew jej woli. I tak jest w dokumentach prokuratorskich napisane.
***
Co do reszty tego co napisałaś, to wybacz, ale nieporozumienie, jaki intelektualny bełkot.
Ludobójstwo, takie jakie uprawiali naziści -  jest ujęte w kodeksach prawnych większości państw na świecie i nie ma tu nic norma etyczna. 
Są kraje w silnych strukturach islamskich, gdzie dżihad dyktuje zabijanie wrogów w skali masowej. A muzułmanów jest już więcej na świecie niż rzymskich katolików. 
Watykan to niedawno ogłosił  Fundamentalizm religijny, ale w przeciwną stronę. 
Odpowiada Ci taka ideologia? chciałabyś by Ci ją narzucano? Oni uważają, ze ich religia jest ważniejsza od Twojej.
Lepiej myśl, nim cokolwiek napiszesz.
***
Radzę Ci - postaraj się bardziej rozumieć to co Jezus powiedział w kazaniu na Górze i nie wkraczać w Jego kompetencje. 
I przede wszystkim - przestań tak obrzydliwie kłamać. 
Bo ta cała Twoja publicznie deklarowana tutaj wiara jest iście faryzejska.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Renata,<br />
przyhamuj, bo wszystko wsadzasz do jednego garnka.<br />
***<br />
Prawo Boże jest prawem Bozym, ale dla tych, którzy w nie wierzą. A nie dla wszystkich.<br />
Piszesz:<br />
&#8222;&#8230;niezaleznie od wyznania,nawet osoby niewierzace<br />
- maja wpisane w sobie Boze Prawo&#8221;.<br />
Wg Ciebie. Ty w to wierzysz. A nie wg niewierzących. Oni w to nie wierzą. A Ty nie masz żadnego prawa narzucać innym swego światopoglądu.<br />
***<br />
No i co z tego, ze masz znajomych np. w Lublinie. Nie rozmawiałaś z nastolatka i jej matka. Więc nic nie wiesz.<br />
Dziewczynka nie twierdziła, ze to był gwałt, ale stosunek  z użyciem siły, miała siniaki, odbył się wbrew jej woli. I tak jest w dokumentach prokuratorskich napisane.<br />
***<br />
Co do reszty tego co napisałaś, to wybacz, ale nieporozumienie, jaki intelektualny bełkot.<br />
Ludobójstwo, takie jakie uprawiali naziści &#8211;  jest ujęte w kodeksach prawnych większości państw na świecie i nie ma tu nic norma etyczna.<br />
Są kraje w silnych strukturach islamskich, gdzie dżihad dyktuje zabijanie wrogów w skali masowej. A muzułmanów jest już więcej na świecie niż rzymskich katolików.<br />
Watykan to niedawno ogłosił  Fundamentalizm religijny, ale w przeciwną stronę.<br />
Odpowiada Ci taka ideologia? chciałabyś by Ci ją narzucano? Oni uważają, ze ich religia jest ważniejsza od Twojej.<br />
Lepiej myśl, nim cokolwiek napiszesz.<br />
***<br />
Radzę Ci &#8211; postaraj się bardziej rozumieć to co Jezus powiedział w kazaniu na Górze i nie wkraczać w Jego kompetencje.<br />
I przede wszystkim &#8211; przestań tak obrzydliwie kłamać.<br />
Bo ta cała Twoja publicznie deklarowana tutaj wiara jest iście faryzejska.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: jasnaanielka</title>
		<link>http://kuczyn.com/2008/06/14/aborcja-to-nie-lewatywa/comment-page-6/#comment-52491</link>
		<dc:creator>jasnaanielka</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Jun 2008 16:10:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kuczyn.com/2008/06/14/agato-nie-zabijaj/#comment-52491</guid>
		<description>Renato! Twoja hipokryzja zwala z nóg! Mając za sobą takie przeżycia, jak opisałaś - nie jednokrotne usunięcie ciąży - niemożność pokochania własnych, urodzonych wreszcie dzieci - odpowiedzialność zrzucasz na swoją matkę, bo ty sama byłaś ty7lko bezwolną owieczką, zmuszoną wielokrotnie do takiego postępku. Byłaś niewinna. Teraz zaś w odwecie za własne niedojrzałe zachowanie odmawiasz innym prawa do decyzji o własnym życiu. I ty miałaś 19 lat, nie 14! Miałaś też męża! Co on na to? Też cię zmuszał? Teraz, kiedy już seks przestał być dla ciebie atrakcyjny, bierzesz się do pouczania innych, tych młodych, którymi hormony sterują nie zawsze w odpowiednim kierunku. Jesteś żałosna.
U nas się mówiło o takich, co to sobie żyły wesolutko a z chwilą wyjścia za mąż stawały się pryncypialne, że im wianek odrósł.
U ciebie też widzę ten fenomen. Odrastanie wianka.
A można by się było spodziewać po osobie z taką przeszłością zrozumienia dla kogoś, kto się znalazł w trudnej sytuacji.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Renato! Twoja hipokryzja zwala z nóg! Mając za sobą takie przeżycia, jak opisałaś &#8211; nie jednokrotne usunięcie ciąży &#8211; niemożność pokochania własnych, urodzonych wreszcie dzieci &#8211; odpowiedzialność zrzucasz na swoją matkę, bo ty sama byłaś ty7lko bezwolną owieczką, zmuszoną wielokrotnie do takiego postępku. Byłaś niewinna. Teraz zaś w odwecie za własne niedojrzałe zachowanie odmawiasz innym prawa do decyzji o własnym życiu. I ty miałaś 19 lat, nie 14! Miałaś też męża! Co on na to? Też cię zmuszał? Teraz, kiedy już seks przestał być dla ciebie atrakcyjny, bierzesz się do pouczania innych, tych młodych, którymi hormony sterują nie zawsze w odpowiednim kierunku. Jesteś żałosna.<br />
U nas się mówiło o takich, co to sobie żyły wesolutko a z chwilą wyjścia za mąż stawały się pryncypialne, że im wianek odrósł.<br />
U ciebie też widzę ten fenomen. Odrastanie wianka.<br />
A można by się było spodziewać po osobie z taką przeszłością zrozumienia dla kogoś, kto się znalazł w trudnej sytuacji.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Renata</title>
		<link>http://kuczyn.com/2008/06/14/aborcja-to-nie-lewatywa/comment-page-6/#comment-52490</link>
		<dc:creator>Renata</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Jun 2008 15:28:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kuczyn.com/2008/06/14/agato-nie-zabijaj/#comment-52490</guid>
		<description>@Zofia:
To,iz za granica przebywam nie ma nic do rzeczy.
Mam wiekszy dostep do informacji i szersza mozliwosc dzialania
- niz wtedy,gdy mieszkalam w Szczecinie.
Wsprawach kontrwersyjnych,nigdy nie poprzestaje na medialnym przekazie.Po prostu siegam do samego zrodla.
Mam znajomych w prawie wszystkich wiekszych miastach w Polsce,
m.in.w Lublinie tez.
Zanim wypowiedzialam sie w sprawie &quot;Agaty&quot;,dobrze poznalam
ta historie.
To co podaly GW i Newsweek,bylo zwykla manipulacja.
Stary ograny sposob,na przeforsowanie swej ideologii.
Podobnie swego czasu zrobiono w USA.Manipulujac i klamiac,
zdolano przeforsowac pelna legalizacje aborcj.
Dziewczyna,ktora wczesniej twierdzila,ze jest w ciazy z gwaltu (na tej podstawie zrobiono konsensus prawny) - po latach przyznala sie do klamstwa.
Jestes juz chyba dojrzala kobieta,a precz poraza Twoja naiwna wiara w to co Ci podadza pismidla.


Twierdze,iz mialam pelne prawo,nazwac matke tej biednej dziewczyny &quot;mamuska&quot; - bowiem sama przezylam identyczne doswiadczenie.
Twierdzisz,ze naruszam 5 Przykazanie.
Nie mozna szanowac matki,ktora zmusza swoje dziecko do popelnienia morderstwa.
Ja swojej wybaczylam,ale potrzebowalam na to duzo czasu i ogromu 
Laski Bozej.

Nawiazujac do spowiedzi.
Jestem osoba wolna,jezeli nie zgadzalabym sie w swoim sumieniu 
z nauka Kk - nie musialabym w nim tkwic.
W ta Spolecznosc weszlam bowiem swiadomie i dobrowolnie,jako dojrzala juz osoba.

&quot;Wybacz Renato, ale nie wszyscy ludzie w Polsce, Europie czy na świecie respektują w swoim życiu „Boże prawo” wg katolickich kryteriów, bo są niewierzącymi, agnostykami lub innego wyznania. Nie można im narzucać prawem poglądów jednego wyznania.&quot;

W powyzszym,niezaleznie od wyznania,nawet osoby niewierzace
- maja wpisane w sobie Boze Prawo.
A mowi ono &quot;Nie zabijaj&quot;.Oczywiscie,mamy mozliwosc popelnienia gwaltu na swoim sumieniu i wtedy bedziemy podchodzic do
zasad moralnych relatywnie.
Jedni godzac sie na aborcje,inni na &quot;malzenstwa&quot; homoseksualne
- a jeszcze inni na odlaczenie aparatury podajacej pokarm i plyny
osobie lezacej w komie,jak to mialo miejsce w Ameryce.
[maz,ktory chcial zaoszczedzic fundusze,wywalczyl w sadzie prawo
do zabicia swojej zony (Terry),skazujac ja na 12 dniowe, niewyobrazalne cierpienie]

Dzis mamy takie prawo,w przeszlosci bylo inne i za kilkadziesiat lat,moze sie okazac iz racja stala po stronie osob nawolujacych dzis do poszanowania ZYCIA.
Przypomne tylko,ze w mysl prawa odebrano kiedys status czlowieka
murzynom,a calkiem niedawno zydowskiej nacji.
Hitlerowcy naprawde byli przekonani,iz Zydzi i Cyganie nie sa
ludzmi.
Uwazam,ze osoby dzis zgadzajace sie na barbarzynstwo decydowania 
kto jest czlowiekiem,a kto nie - nie maja prawa potepiac
faszystow,ba powinny domagac sie ich rehabilitacji.
Bowiem stosujac Twoja logike,w/w kierowali sie wlasnie swoim sumieniem i nikt nie powinien miec prawa ich osadzac.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Zofia:<br />
To,iz za granica przebywam nie ma nic do rzeczy.<br />
Mam wiekszy dostep do informacji i szersza mozliwosc dzialania<br />
- niz wtedy,gdy mieszkalam w Szczecinie.<br />
Wsprawach kontrwersyjnych,nigdy nie poprzestaje na medialnym przekazie.Po prostu siegam do samego zrodla.<br />
Mam znajomych w prawie wszystkich wiekszych miastach w Polsce,<br />
m.in.w Lublinie tez.<br />
Zanim wypowiedzialam sie w sprawie &#8222;Agaty&#8221;,dobrze poznalam<br />
ta historie.<br />
To co podaly GW i Newsweek,bylo zwykla manipulacja.<br />
Stary ograny sposob,na przeforsowanie swej ideologii.<br />
Podobnie swego czasu zrobiono w USA.Manipulujac i klamiac,<br />
zdolano przeforsowac pelna legalizacje aborcj.<br />
Dziewczyna,ktora wczesniej twierdzila,ze jest w ciazy z gwaltu (na tej podstawie zrobiono konsensus prawny) &#8211; po latach przyznala sie do klamstwa.<br />
Jestes juz chyba dojrzala kobieta,a precz poraza Twoja naiwna wiara w to co Ci podadza pismidla.</p>
<p>Twierdze,iz mialam pelne prawo,nazwac matke tej biednej dziewczyny &#8222;mamuska&#8221; &#8211; bowiem sama przezylam identyczne doswiadczenie.<br />
Twierdzisz,ze naruszam 5 Przykazanie.<br />
Nie mozna szanowac matki,ktora zmusza swoje dziecko do popelnienia morderstwa.<br />
Ja swojej wybaczylam,ale potrzebowalam na to duzo czasu i ogromu<br />
Laski Bozej.</p>
<p>Nawiazujac do spowiedzi.<br />
Jestem osoba wolna,jezeli nie zgadzalabym sie w swoim sumieniu<br />
z nauka Kk &#8211; nie musialabym w nim tkwic.<br />
W ta Spolecznosc weszlam bowiem swiadomie i dobrowolnie,jako dojrzala juz osoba.</p>
<p>&#8222;Wybacz Renato, ale nie wszyscy ludzie w Polsce, Europie czy na świecie respektują w swoim życiu „Boże prawo” wg katolickich kryteriów, bo są niewierzącymi, agnostykami lub innego wyznania. Nie można im narzucać prawem poglądów jednego wyznania.&#8221;</p>
<p>W powyzszym,niezaleznie od wyznania,nawet osoby niewierzace<br />
- maja wpisane w sobie Boze Prawo.<br />
A mowi ono &#8222;Nie zabijaj&#8221;.Oczywiscie,mamy mozliwosc popelnienia gwaltu na swoim sumieniu i wtedy bedziemy podchodzic do<br />
zasad moralnych relatywnie.<br />
Jedni godzac sie na aborcje,inni na &#8222;malzenstwa&#8221; homoseksualne<br />
- a jeszcze inni na odlaczenie aparatury podajacej pokarm i plyny<br />
osobie lezacej w komie,jak to mialo miejsce w Ameryce.<br />
[maz,ktory chcial zaoszczedzic fundusze,wywalczyl w sadzie prawo<br />
do zabicia swojej zony (Terry),skazujac ja na 12 dniowe, niewyobrazalne cierpienie]</p>
<p>Dzis mamy takie prawo,w przeszlosci bylo inne i za kilkadziesiat lat,moze sie okazac iz racja stala po stronie osob nawolujacych dzis do poszanowania ZYCIA.<br />
Przypomne tylko,ze w mysl prawa odebrano kiedys status czlowieka<br />
murzynom,a calkiem niedawno zydowskiej nacji.<br />
Hitlerowcy naprawde byli przekonani,iz Zydzi i Cyganie nie sa<br />
ludzmi.<br />
Uwazam,ze osoby dzis zgadzajace sie na barbarzynstwo decydowania<br />
kto jest czlowiekiem,a kto nie &#8211; nie maja prawa potepiac<br />
faszystow,ba powinny domagac sie ich rehabilitacji.<br />
Bowiem stosujac Twoja logike,w/w kierowali sie wlasnie swoim sumieniem i nikt nie powinien miec prawa ich osadzac.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Zofia</title>
		<link>http://kuczyn.com/2008/06/14/aborcja-to-nie-lewatywa/comment-page-6/#comment-52487</link>
		<dc:creator>Zofia</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Jun 2008 14:31:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kuczyn.com/2008/06/14/agato-nie-zabijaj/#comment-52487</guid>
		<description>Jasna Anielko,
przeczytaj co ta Renata wypisuje (link podała) w jakimś katolickim portalu!
Toż ja większych bredni w życiu nie czytałam.
U niej jest tak między 19 a 20 rokiem życia - ciąża, skrobanka, ślub z rówieśnikiem, ciąża, skrobanka, ciążą skrobanka, ciążą i skrobanka.
I za to wini swoją ....&quot;mamuśkę&quot;! 
Potem miała dwoje dzieci, porody  z komplikacjami bo nie zgodność czynnika RH. Stwierdza, że swoich dzieci córki i syna nie potrafiła kochać.
Teraz bawi wnuka, bo jej córka zaszła w ciążę z jakimś alkoholikiem i urodziła, bo musiała. Nikt skrobanki nie zrobił.
Wnusio ma 5 lat ,jest teraz jej szczęściem, do 3 roku go wychowywała zamiast córki.
A całemu jej pokręconemu życiu winna jest &quot;mamuśka&quot;, bo kazała dorosłej córce usunąć ciążę, pod pozorem niedojrzałości emocjonalnej.
Takimi to idiotyzmami karmią ludzi katoliccy duchowni, zamiast uczyć,że to człowiek kieruje swoim życie i odpowiada za skutki figli w pościeli.. 
Gdyby po pierwszej aborcji, poszła do ginekologa i spytała się jak ma się zabezpieczać przed niechciana ciążą, to by nie miała problemów.  Nie zasięgnęła rady, nie skorzystała z zabezpieczeń i co dwa lub trzy miesiące lądowała na fotelu ginekologicznym.
Bo skrobanka była dla niej jedyna metodą antykoncepcyjną...
Teraz za swoje nieudane życie (wg niej) obsobacza własna matkę. 
Zachowuje sie tak, jakby urwała się z księżyca i nie wiedziała skąd się biorą dzieci!
Przy czym odpycha od siebie myśl ze sama ponosi odpowiedzialność za swoje życie, za głupotę, bezmyślność - także.
Ponoć pochodzi z dużego miasta, ze Szczecina, jak napisała.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jasna Anielko,<br />
przeczytaj co ta Renata wypisuje (link podała) w jakimś katolickim portalu!<br />
Toż ja większych bredni w życiu nie czytałam.<br />
U niej jest tak między 19 a 20 rokiem życia &#8211; ciąża, skrobanka, ślub z rówieśnikiem, ciąża, skrobanka, ciążą skrobanka, ciążą i skrobanka.<br />
I za to wini swoją &#8230;.&#8221;mamuśkę&#8221;!<br />
Potem miała dwoje dzieci, porody  z komplikacjami bo nie zgodność czynnika RH. Stwierdza, że swoich dzieci córki i syna nie potrafiła kochać.<br />
Teraz bawi wnuka, bo jej córka zaszła w ciążę z jakimś alkoholikiem i urodziła, bo musiała. Nikt skrobanki nie zrobił.<br />
Wnusio ma 5 lat ,jest teraz jej szczęściem, do 3 roku go wychowywała zamiast córki.<br />
A całemu jej pokręconemu życiu winna jest &#8222;mamuśka&#8221;, bo kazała dorosłej córce usunąć ciążę, pod pozorem niedojrzałości emocjonalnej.<br />
Takimi to idiotyzmami karmią ludzi katoliccy duchowni, zamiast uczyć,że to człowiek kieruje swoim życie i odpowiada za skutki figli w pościeli..<br />
Gdyby po pierwszej aborcji, poszła do ginekologa i spytała się jak ma się zabezpieczać przed niechciana ciążą, to by nie miała problemów.  Nie zasięgnęła rady, nie skorzystała z zabezpieczeń i co dwa lub trzy miesiące lądowała na fotelu ginekologicznym.<br />
Bo skrobanka była dla niej jedyna metodą antykoncepcyjną&#8230;<br />
Teraz za swoje nieudane życie (wg niej) obsobacza własna matkę.<br />
Zachowuje sie tak, jakby urwała się z księżyca i nie wiedziała skąd się biorą dzieci!<br />
Przy czym odpycha od siebie myśl ze sama ponosi odpowiedzialność za swoje życie, za głupotę, bezmyślność &#8211; także.<br />
Ponoć pochodzi z dużego miasta, ze Szczecina, jak napisała.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: jasnaanielka</title>
		<link>http://kuczyn.com/2008/06/14/aborcja-to-nie-lewatywa/comment-page-6/#comment-52483</link>
		<dc:creator>jasnaanielka</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Jun 2008 10:12:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kuczyn.com/2008/06/14/agato-nie-zabijaj/#comment-52483</guid>
		<description>Zofio! 
No no! Bardzo słuszne uwagi i bardzo szczere. I odważne. Brawo.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zofio!<br />
No no! Bardzo słuszne uwagi i bardzo szczere. I odważne. Brawo.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Zofia</title>
		<link>http://kuczyn.com/2008/06/14/aborcja-to-nie-lewatywa/comment-page-6/#comment-52472</link>
		<dc:creator>Zofia</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Jun 2008 08:15:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kuczyn.com/2008/06/14/agato-nie-zabijaj/#comment-52472</guid>
		<description>Renata, 
Twoja hipokryzja sięga zenitu.  
Przeczytałam Twoja opowieść ateistki zmuszonej do aborcji przez matkę i nie wiem plakać czy śmiać się.
Miałaś wtedy 19 lat, byłaś dorosłą pannicą i to zdolną biologicznie do ciąży i porodu - a nie 14-letnim dzieckiem, być może już po maturze, a nie w gimnazjum  czy podstawówce.
To nie tożsame przypadki.
Poza tym jako dorosła osoba nie potrafiłaś podjąć decyzji, bo co to znaczy - matka zmusiła 19-latkę do aborcji? Zamknęła w pokoju na klucz i powiedziała, ze Ci jeść nie da, jak nie usuniesz ciązy? 
Nie zwalaj na matkę decyzji, którą podjęłaś. 
Ty nie byłaś dzieckiem,jak &quot;Agata&quot; ale &lt;b&gt; dorosła&lt;/b&gt; osobą, tyle, ze infantylną, psychicznie i intelektualnie niedojrzałą.
A gdzie Twój partner, bo nie zapylił Cię przecież motylek?
Chyba nie poszłaś do łóżka z nieletnim, ale z dorosłym mężczyzną.
Dwoje dorosłych ludzi zmajstrowało ciążę i teraz na łamach mediów po latach, nawrócona na wiarę wylewasz łzy, że Cię matka zmusiła do aborcji?
Śmieszna jesteś Renato i niepoważna. A to co robisz jest w pewnym sensie obrzydliwe.
To nie matka Cię zmusiła - to Ty, jako już dorosła osoba, a nie jako dziecko -  podjęłaś taką decyzję przyjmując  matki argumentację.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Renata,<br />
Twoja hipokryzja sięga zenitu.<br />
Przeczytałam Twoja opowieść ateistki zmuszonej do aborcji przez matkę i nie wiem plakać czy śmiać się.<br />
Miałaś wtedy 19 lat, byłaś dorosłą pannicą i to zdolną biologicznie do ciąży i porodu &#8211; a nie 14-letnim dzieckiem, być może już po maturze, a nie w gimnazjum  czy podstawówce.<br />
To nie tożsame przypadki.<br />
Poza tym jako dorosła osoba nie potrafiłaś podjąć decyzji, bo co to znaczy &#8211; matka zmusiła 19-latkę do aborcji? Zamknęła w pokoju na klucz i powiedziała, ze Ci jeść nie da, jak nie usuniesz ciązy?<br />
Nie zwalaj na matkę decyzji, którą podjęłaś.<br />
Ty nie byłaś dzieckiem,jak &#8222;Agata&#8221; ale <b> dorosła</b> osobą, tyle, ze infantylną, psychicznie i intelektualnie niedojrzałą.<br />
A gdzie Twój partner, bo nie zapylił Cię przecież motylek?<br />
Chyba nie poszłaś do łóżka z nieletnim, ale z dorosłym mężczyzną.<br />
Dwoje dorosłych ludzi zmajstrowało ciążę i teraz na łamach mediów po latach, nawrócona na wiarę wylewasz łzy, że Cię matka zmusiła do aborcji?<br />
Śmieszna jesteś Renato i niepoważna. A to co robisz jest w pewnym sensie obrzydliwe.<br />
To nie matka Cię zmusiła &#8211; to Ty, jako już dorosła osoba, a nie jako dziecko &#8211;  podjęłaś taką decyzję przyjmując  matki argumentację.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Zofia</title>
		<link>http://kuczyn.com/2008/06/14/aborcja-to-nie-lewatywa/comment-page-6/#comment-52471</link>
		<dc:creator>Zofia</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Jun 2008 07:54:51 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kuczyn.com/2008/06/14/agato-nie-zabijaj/#comment-52471</guid>
		<description>Renata, 
Dziwni mnie Twój post. Kłamiesz, i to jako osoba wierząca, katoliczka, jak sama przyznajesz, pisząc, że znasz historie tej dziewczynki - nie znasz jej. Siedząc za granicą na dodatek!
Zaprzeczają Twoim słowom fakty, To, co do mediów, nb. w telewizji, w wywiadach, co jest mówiły osoby w tę sprawę osobiście zaangażowane, co jest w dokumentach sądu, resortu zdrowia czy prokuratury, 
Po drugie odnosisz się z pogardą do matki dziewczynki („mamuśki” wg Ciebie), zapominając, że naruszanie jej godności, jest złamaniem V przykazania Dekalogu. Nie uczył Ciebie tego ksiądz na katechizmie? 
Taka z Ciebie „farbowana” katoliczka walcząca o Dobre ze Złem! 
Czysta hipokryzja.
***
W sprawie „Agaty” nie ma ideologii lewicy (niby, jakiej?) a Kościoła rzymsko-katolickiego, tu jest wkraczanie organizacji wyznaniowej, jaką jest Kościół w sferę prywatności bez zgody zainteresowanych i łamanie oraz naginanie prawa dla tej organizacji.
Wcale się nie dziwię, iż matka szukała pomocy, skoro wyznaniowa ingerencja poszła za daleko. Rodzina, a jest nią córka z matka - jest w Polsce prawem chroniona, tak samo jak decyzje rodziców dot. jak będzie dziecko w rodzinie chowane. 
Zgodnie z prawem, rodzice, a więc matka w rodzinie - decydują, co dla smarkuli jest dobre a co złe. Jest to zapisane w Konstytucji – kilka postów wyżej dokładnie napisałam, w którym to z artykułów. Prawo nie reprezentuje poglądów grup wyznaniowych.
***
Nie wiem czy akurat luteranie lepiej wychowują swoje potomstwo, mogę mówić wyłącznie o tych, których znam. Na pewno wychowują inaczej, dbając by człowiek miał świadomość, kim jest, że odpowiada za to, co robi, że to, co robi niesie jakieś efekty i za to trzeba ponosić konsekwencje.
W mojej społeczności życie traktuje się takie, jakie ono jest i o antykoncepcji mówi się wcześniej, bowiem zgodnie z rozwojem biologicznym, psychicznym i intelektualnym - seksem chłopcy zaczynają się interesować już wieku ok. 12 lat, dziewczynki jakieś 2-3 lata później. Dlatego, by uniknąć przykrych niespodzianek, świadomy rodzić dba, by jego potomstwo głupstw nie narobiło i stosownie je edukuje.
***
Wybacz, ale to już nie Twoja spawa czy spowiedź dla luteranina jest dobrodziejstwem czy nie. Luteranin ma możliwość indywidualnej rozmowy ze swoim pastorem w sprawach najbardziej intymnych, jak tego potrzebuje. Może wyznać swoje wszystkie uczynki, które kwalifikuje jako grzech i porozmawiać o tym z duchownym. Jak ma na to ochotę. A nie z przymusu. Ale, to nie duchowny rozstrzyga za człowieka czy grzeszy czy nie – to sam luteranin ma obowiązek rozstrzygać to w swoim sumieniu wg kanonu etycznego, jakimi mu Kościół przestawił, dlatego, jak pisałam nikt z luteran nie wysyła do konfirmacji (I-szej komunii) niedojrzałych kilkulatków.
***
Wybacz Renato, ale nie wszyscy ludzie w Polsce, Europie czy na świecie respektują w swoim życiu „Boże prawo” wg katolickich kryteriów, bo są niewierzącymi, agnostykami lub innego wyznania. Nie można im narzucać prawem poglądów jednego wyznania. Pozwól im decydować, co mają robić w życiu, ile mieć dzieci itp. wg własnej woli. To oni odpowiadają za swoje życie, swoje rodziny a nie Ty.
Brzuch kobiety, tak jak ręce i nogi stanowi jej integralna całość. To nie Ty za inną kobietę jesteś w ciąży i ponosisz tego konsekwencję - biologiczne, psychiczne czy społeczne. 
Ty natomiast Renato - odpowiadasz za swoje życie, swój brzuch i swoje ewentualne potomstwo. Z pełną świadomością, że udział w tym wszystkim mężczyzny może, choć nie musi, ograniczyć się wyłącznie do zapłodnienia. Jak chcesz swoje decyzje w tej materii opierać o „Boże prawo” – to Twoja prywatna sprawa. I nikogo więcej.
Tak, więc - mój (kobiety) brzuch, moje życie, moje decyzje i ja za to wszystko ponoszę konsekwencje. Nie jakaś tam organizacja wyznaniowa. 
Tak samo, jak sprawa opieki nad Twoimi rodzicami czy nad płodem bez mózgu, które nosisz w brzuchu. Jak będziesz chciała pomóc swojej starej matce – to jej pomożesz przejść przez starość, jak nie, to nie. 
W niektórych państwo o dojrzałych społeczeństwach, na podstawie ustanowionego prawa zmusi Cię do płacenia alimentów na matkę, w innym przypadku - pomoże Ci umieścić w domu opieki lub hospicjum. Gdzie indziej, w stanie medycznym beznadziejnym - pozwoli na eutanazję lub ułatwi samobójstwo.
Ale żadne prawo nie zmusi Cię do przestrzegania zasady z Dekalogu – &lt;i&gt;czcij matkę swoją&lt;/i&gt;. To zależy wyłącznie od Ciebie.
Jak będziesz chciała urodzić dziecko, które rozwija się w Tobie jako płód głęboko upośledzony bez szans na życie – to Twoja sprawa i Twego sumienia. 
Możesz ciążę usunąć, możesz donosić i patrzeć jak Ci istota, którą urodziłeś umiera.
To jest Twój wybór. Nie może w takie wybory za Ciebie ingerować jakakolwiek organizacja wyznaniowa, a tym bardziej decydować. Twój brzuch, Twój płód, Twoja decyzja.
***
Pochodzę z Edynburga (tutaj się urodziłam), a właściwie Londynu (tutaj spędzałam dzieciństwo). Kilka lat po wojnie, z woli rodziców, osiedliliśmy się w Szczecinie, mieszkam w nim do dzisiaj, tutaj jest moja mała ojczyzna.
Pozdrawiam  ze Szczecina, 
o poranku jest piękny!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Renata,<br />
Dziwni mnie Twój post. Kłamiesz, i to jako osoba wierząca, katoliczka, jak sama przyznajesz, pisząc, że znasz historie tej dziewczynki &#8211; nie znasz jej. Siedząc za granicą na dodatek!<br />
Zaprzeczają Twoim słowom fakty, To, co do mediów, nb. w telewizji, w wywiadach, co jest mówiły osoby w tę sprawę osobiście zaangażowane, co jest w dokumentach sądu, resortu zdrowia czy prokuratury,<br />
Po drugie odnosisz się z pogardą do matki dziewczynki („mamuśki” wg Ciebie), zapominając, że naruszanie jej godności, jest złamaniem V przykazania Dekalogu. Nie uczył Ciebie tego ksiądz na katechizmie?<br />
Taka z Ciebie „farbowana” katoliczka walcząca o Dobre ze Złem!<br />
Czysta hipokryzja.<br />
***<br />
W sprawie „Agaty” nie ma ideologii lewicy (niby, jakiej?) a Kościoła rzymsko-katolickiego, tu jest wkraczanie organizacji wyznaniowej, jaką jest Kościół w sferę prywatności bez zgody zainteresowanych i łamanie oraz naginanie prawa dla tej organizacji.<br />
Wcale się nie dziwię, iż matka szukała pomocy, skoro wyznaniowa ingerencja poszła za daleko. Rodzina, a jest nią córka z matka &#8211; jest w Polsce prawem chroniona, tak samo jak decyzje rodziców dot. jak będzie dziecko w rodzinie chowane.<br />
Zgodnie z prawem, rodzice, a więc matka w rodzinie &#8211; decydują, co dla smarkuli jest dobre a co złe. Jest to zapisane w Konstytucji – kilka postów wyżej dokładnie napisałam, w którym to z artykułów. Prawo nie reprezentuje poglądów grup wyznaniowych.<br />
***<br />
Nie wiem czy akurat luteranie lepiej wychowują swoje potomstwo, mogę mówić wyłącznie o tych, których znam. Na pewno wychowują inaczej, dbając by człowiek miał świadomość, kim jest, że odpowiada za to, co robi, że to, co robi niesie jakieś efekty i za to trzeba ponosić konsekwencje.<br />
W mojej społeczności życie traktuje się takie, jakie ono jest i o antykoncepcji mówi się wcześniej, bowiem zgodnie z rozwojem biologicznym, psychicznym i intelektualnym &#8211; seksem chłopcy zaczynają się interesować już wieku ok. 12 lat, dziewczynki jakieś 2-3 lata później. Dlatego, by uniknąć przykrych niespodzianek, świadomy rodzić dba, by jego potomstwo głupstw nie narobiło i stosownie je edukuje.<br />
***<br />
Wybacz, ale to już nie Twoja spawa czy spowiedź dla luteranina jest dobrodziejstwem czy nie. Luteranin ma możliwość indywidualnej rozmowy ze swoim pastorem w sprawach najbardziej intymnych, jak tego potrzebuje. Może wyznać swoje wszystkie uczynki, które kwalifikuje jako grzech i porozmawiać o tym z duchownym. Jak ma na to ochotę. A nie z przymusu. Ale, to nie duchowny rozstrzyga za człowieka czy grzeszy czy nie – to sam luteranin ma obowiązek rozstrzygać to w swoim sumieniu wg kanonu etycznego, jakimi mu Kościół przestawił, dlatego, jak pisałam nikt z luteran nie wysyła do konfirmacji (I-szej komunii) niedojrzałych kilkulatków.<br />
***<br />
Wybacz Renato, ale nie wszyscy ludzie w Polsce, Europie czy na świecie respektują w swoim życiu „Boże prawo” wg katolickich kryteriów, bo są niewierzącymi, agnostykami lub innego wyznania. Nie można im narzucać prawem poglądów jednego wyznania. Pozwól im decydować, co mają robić w życiu, ile mieć dzieci itp. wg własnej woli. To oni odpowiadają za swoje życie, swoje rodziny a nie Ty.<br />
Brzuch kobiety, tak jak ręce i nogi stanowi jej integralna całość. To nie Ty za inną kobietę jesteś w ciąży i ponosisz tego konsekwencję &#8211; biologiczne, psychiczne czy społeczne.<br />
Ty natomiast Renato &#8211; odpowiadasz za swoje życie, swój brzuch i swoje ewentualne potomstwo. Z pełną świadomością, że udział w tym wszystkim mężczyzny może, choć nie musi, ograniczyć się wyłącznie do zapłodnienia. Jak chcesz swoje decyzje w tej materii opierać o „Boże prawo” – to Twoja prywatna sprawa. I nikogo więcej.<br />
Tak, więc &#8211; mój (kobiety) brzuch, moje życie, moje decyzje i ja za to wszystko ponoszę konsekwencje. Nie jakaś tam organizacja wyznaniowa.<br />
Tak samo, jak sprawa opieki nad Twoimi rodzicami czy nad płodem bez mózgu, które nosisz w brzuchu. Jak będziesz chciała pomóc swojej starej matce – to jej pomożesz przejść przez starość, jak nie, to nie.<br />
W niektórych państwo o dojrzałych społeczeństwach, na podstawie ustanowionego prawa zmusi Cię do płacenia alimentów na matkę, w innym przypadku &#8211; pomoże Ci umieścić w domu opieki lub hospicjum. Gdzie indziej, w stanie medycznym beznadziejnym &#8211; pozwoli na eutanazję lub ułatwi samobójstwo.<br />
Ale żadne prawo nie zmusi Cię do przestrzegania zasady z Dekalogu – <i>czcij matkę swoją</i>. To zależy wyłącznie od Ciebie.<br />
Jak będziesz chciała urodzić dziecko, które rozwija się w Tobie jako płód głęboko upośledzony bez szans na życie – to Twoja sprawa i Twego sumienia.<br />
Możesz ciążę usunąć, możesz donosić i patrzeć jak Ci istota, którą urodziłeś umiera.<br />
To jest Twój wybór. Nie może w takie wybory za Ciebie ingerować jakakolwiek organizacja wyznaniowa, a tym bardziej decydować. Twój brzuch, Twój płód, Twoja decyzja.<br />
***<br />
Pochodzę z Edynburga (tutaj się urodziłam), a właściwie Londynu (tutaj spędzałam dzieciństwo). Kilka lat po wojnie, z woli rodziców, osiedliliśmy się w Szczecinie, mieszkam w nim do dzisiaj, tutaj jest moja mała ojczyzna.<br />
Pozdrawiam  ze Szczecina,<br />
o poranku jest piękny!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

