<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	>
<channel>
	<title>Komentarze do wpisu: Lata z blogiem ciąg dalszy.</title>
	<atom:link href="http://kuczyn.com/2008/08/17/lata-z-blogiem-ciag-dalszy/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://kuczyn.com/2008/08/17/lata-z-blogiem-ciag-dalszy/</link>
	<description>O Życiu, Rodzinie i Pracy.</description>
	<pubDate>Wed, 07 Jan 2009 18:05:00 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.6.5</generator>
		<item>
		<title>Przez: Mawar</title>
		<link>http://kuczyn.com/2008/08/17/lata-z-blogiem-ciag-dalszy/#comment-55977</link>
		<dc:creator>Mawar</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 19 Aug 2008 20:24:01 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kuczyn.com/2008/08/17/lata-z-blogiem-ciag-dalszy/#comment-55977</guid>
		<description>EDD
-
"Łukaszenka jednak podziwia operację rosyjską w Gruzji. “Była piękna” - mówi".
za GW 
-
Dopiero po dwóch tygodniach nacisków, a  to mówi dużo.  Łukaszenka przy okazji sobie zażartował, jak by puścił oko do zagranicy: "piękna wojna" to przecież żart (nie sądzę, aby Łukaszenka czytywał Ernsta Jüngera, znanego wojennego estetę). On zresztą nie chce takiej "pięknej wojny" u siebie, ani żadnej innej,  wolałby w spokoju przekazać Białoruś synowi Wiktarowi, który jest teraz osobą nr 2 na Białorusi.  Ale do tego prowadzi  długa i kręta droga. Dlatego takiego oświadczenia Łukaszenki - w wersji "soft" należało się spodziewać.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>EDD<br />
-<br />
&#8220;Łukaszenka jednak podziwia operację rosyjską w Gruzji. “Była piękna” - mówi&#8221;.<br />
za GW<br />
-<br />
Dopiero po dwóch tygodniach nacisków, a  to mówi dużo.  Łukaszenka przy okazji sobie zażartował, jak by puścił oko do zagranicy: &#8220;piękna wojna&#8221; to przecież żart (nie sądzę, aby Łukaszenka czytywał Ernsta Jüngera, znanego wojennego estetę). On zresztą nie chce takiej &#8220;pięknej wojny&#8221; u siebie, ani żadnej innej,  wolałby w spokoju przekazać Białoruś synowi Wiktarowi, który jest teraz osobą nr 2 na Białorusi.  Ale do tego prowadzi  długa i kręta droga. Dlatego takiego oświadczenia Łukaszenki - w wersji &#8220;soft&#8221; należało się spodziewać.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Mawar</title>
		<link>http://kuczyn.com/2008/08/17/lata-z-blogiem-ciag-dalszy/#comment-55974</link>
		<dc:creator>Mawar</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 19 Aug 2008 20:02:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kuczyn.com/2008/08/17/lata-z-blogiem-ciag-dalszy/#comment-55974</guid>
		<description>Torlin
-
"Zofio ja Cię bardzo proszę, Prezydent Klaus jako wielki mąż stanu. Proszę Cię, nie żartuj".
-
Torlin, dwója z dialektyki. W tym przypadku Kalus jest  mężem stanu i to wybitnym, zapamiętaj to sobie.  Ale kiedy w jakieś sprawie, np. Traktatu Lizbońskiego,   poprze Kaczora to  będzie śmiesznym pepikiem i nędzną prawicową kreaturą.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Torlin<br />
-<br />
&#8220;Zofio ja Cię bardzo proszę, Prezydent Klaus jako wielki mąż stanu. Proszę Cię, nie żartuj&#8221;.<br />
-<br />
Torlin, dwója z dialektyki. W tym przypadku Kalus jest  mężem stanu i to wybitnym, zapamiętaj to sobie.  Ale kiedy w jakieś sprawie, np. Traktatu Lizbońskiego,   poprze Kaczora to  będzie śmiesznym pepikiem i nędzną prawicową kreaturą.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Mawar</title>
		<link>http://kuczyn.com/2008/08/17/lata-z-blogiem-ciag-dalszy/#comment-55973</link>
		<dc:creator>Mawar</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 19 Aug 2008 19:52:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kuczyn.com/2008/08/17/lata-z-blogiem-ciag-dalszy/#comment-55973</guid>
		<description>Bernard
-
"… na początek chciałbym zobaczyń Niemców wycofujacych sie z rury bałtyckiej, to zabolałoby Rosję na prawdę, ale obawiam się, że nie tylko Schroder jest na etacie KGBowskiej firmy…"
-
  O nie, "Paavo Lipponen, były premier i były przewodniczący parlamentu Finlandii, został zatrudniony przez zależną do rosyjskiego Gazpromu spółkę Nord Stream, będącą inwestorem Gazociągu Północnego.

W 2004 roku Lipponen wymieniany był jako poważny kandydat do stanowiska przewodniczącego Komisji Europejskiej.

Lipponen jest już drugim byłym szefem rządu związanym z Nord Stream. Wcześniej były kanclerz Niemiec Gerhard Schroeder został przewodniczącym Rady Dyrektorów niemiecko-rosyjskiego konsorcjum budującego gazociąg".  

http://gazownictwo.wnp.pl/kolejny-europejski-premier-pracuje-dla-gazpromu,57336_1_0_0.html

W zarządzie Nord Stream jest także inny sort:  Matthias Warnig dyrektor generalny, Niemiec, znajomy Putina i były oficer Stasi, koordynator grupy Dresdner Bank w Rosji.
-
Włoski koncern Saipem ma układąć rury na dnie morza (za 1 mld  Euro), zlecenie na logistykę i betonowanie rur (650 mln Euro) dostała firma francuska  EUPEC PipeCoatings, o której, uwaga: "... wiadomo niewiele. Jest zarejestrowana w Dunkierce, we Francji, a jej roczne obroty wynoszą zaledwie 60 mln euro. W 2006 roku 100 proc. jej akcji kupiła grupa Korindo. Ta ostatnia prowadzi swój podstawowy biznes w Indonezji. Jej właścicielami są przybysze z Korei Południowej".
http://news.money.pl/artykul/francuzi;zarobia;na;budowie;nord;stream,216,0,322264.html
Bardzo mało znane firmy  dostające bardzo duże zlecenia  to oznacza prawie na sto proc. łapówkę. Skoro NS to w istocie  "projekt europejski", jak chce Rosja  - do konsorcjum NS weszła także holenderska Gasuni, to może OLAF powinien się tym zająć? 
-
I popatrz Bernard tak się dziwnie składa, że państwa zainteresowane  biznesem  z Rosją na jej warunkach, jak Włochy (które w istocie poparły inwazję Rosji na Gruzję), Niemcy, Francja, Holandia neleżą do obozu "realistów" (czytaj: pożytecznych idiotów).</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Bernard<br />
-<br />
&#8220;… na początek chciałbym zobaczyń Niemców wycofujacych sie z rury bałtyckiej, to zabolałoby Rosję na prawdę, ale obawiam się, że nie tylko Schroder jest na etacie KGBowskiej firmy…&#8221;<br />
-<br />
  O nie, &#8220;Paavo Lipponen, były premier i były przewodniczący parlamentu Finlandii, został zatrudniony przez zależną do rosyjskiego Gazpromu spółkę Nord Stream, będącą inwestorem Gazociągu Północnego.</p>
<p>W 2004 roku Lipponen wymieniany był jako poważny kandydat do stanowiska przewodniczącego Komisji Europejskiej.</p>
<p>Lipponen jest już drugim byłym szefem rządu związanym z Nord Stream. Wcześniej były kanclerz Niemiec Gerhard Schroeder został przewodniczącym Rady Dyrektorów niemiecko-rosyjskiego konsorcjum budującego gazociąg&#8221;.  </p>
<p><a href="http://gazownictwo.wnp.pl/kolejny-europejski-premier-pracuje-dla-gazpromu,57336_1_0_0.html" rel="nofollow">http://gazownictwo.wnp.pl/kolejny-europejski-premier-pracuje-dla-gazpromu,57336_1_0_0.html</a></p>
<p>W zarządzie Nord Stream jest także inny sort:  Matthias Warnig dyrektor generalny, Niemiec, znajomy Putina i były oficer Stasi, koordynator grupy Dresdner Bank w Rosji.<br />
-<br />
Włoski koncern Saipem ma układąć rury na dnie morza (za 1 mld  Euro), zlecenie na logistykę i betonowanie rur (650 mln Euro) dostała firma francuska  EUPEC PipeCoatings, o której, uwaga: &#8220;&#8230; wiadomo niewiele. Jest zarejestrowana w Dunkierce, we Francji, a jej roczne obroty wynoszą zaledwie 60 mln euro. W 2006 roku 100 proc. jej akcji kupiła grupa Korindo. Ta ostatnia prowadzi swój podstawowy biznes w Indonezji. Jej właścicielami są przybysze z Korei Południowej&#8221;.<br />
<a href="http://news.money.pl/artykul/francuzi;zarobia;na;budowie;nord;stream,216,0,322264.html" rel="nofollow">http://news.money.pl/artykul/f.....22264.html</a><br />
Bardzo mało znane firmy  dostające bardzo duże zlecenia  to oznacza prawie na sto proc. łapówkę. Skoro NS to w istocie  &#8220;projekt europejski&#8221;, jak chce Rosja  - do konsorcjum NS weszła także holenderska Gasuni, to może OLAF powinien się tym zająć?<br />
-<br />
I popatrz Bernard tak się dziwnie składa, że państwa zainteresowane  biznesem  z Rosją na jej warunkach, jak Włochy (które w istocie poparły inwazję Rosji na Gruzję), Niemcy, Francja, Holandia neleżą do obozu &#8220;realistów&#8221; (czytaj: pożytecznych idiotów).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Torlin</title>
		<link>http://kuczyn.com/2008/08/17/lata-z-blogiem-ciag-dalszy/#comment-55971</link>
		<dc:creator>Torlin</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 19 Aug 2008 19:26:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kuczyn.com/2008/08/17/lata-z-blogiem-ciag-dalszy/#comment-55971</guid>
		<description>Zofio ja Cię bardzo proszę, Prezydent Klaus jako wielki mąż stanu. Proszę Cię, nie żartuj.
Jeżeli chodzi o moją antyrosyjskość. To jest sprawa podobna trochę do mojego stosunku do Kaczyńskiego, ja na początku nic nie miałem przeciwko niemu, wręcz przeciwnie, z sympatią patrzyłem. To samo było z Rosją. jej działania w Czeczenii, z Kurskiem, wobec Mołdawii (Republika Nadniestrzańska), wtrącanie się do Ukrainy (Pomarańczowa Rewolucja), a przede wszystkim wyrzucanie inwestorów zagranicznych pod byle pretekstem - spowodowało, że zacząłem ze strachem patrzeć na Rosję. Zaatakowanie Polski pod byle pretekstem w sprawie mięsa (które w ogóle przez Polskę nie przechodziło), a to pod pozorem pobicia dzieci dyplomatów, Cieśnina Pilawska. A na samym końcu szantażowanie gospodarcze i próba okrążenia Europy. Rosja przestała być państwem przewidywalnym (a raczej jest przewidywalna do bólu, ale w sensie negatywnym).
Ja nie wiem, dlaczego usiłujesz mnie obrazić, że jestem pod wpływem propagandy. Mam swój własny rozum, i się nim posługuję. Ja uważam, że największym zyskiem jest wprowadzenie wojsk amerykańskich na terytorium Polski i przejrzenie na oczy opinii światowej zauroczonej bajeczkami Putina. Ty się o pieniądze amerykańskiego podatnika nie martw, moim zdaniem w ogóle wygra MacCaine. A jeżeli chodzi o zatrzymanie korytarzy afgańskich, to będzie gwóźdź do trumny "opiniowej" Rosji.
Ty nie możesz zrozumieć, że naprawdę nie jest ważna w tym momencie Gruzja. To chodzi o Ukrainę, wywołanie niepokojów, zadrażnień. I ja już pierwszego dnia konfliktu powiedziałem, że jest to strzał w stopę, samopostrzelenie się Rosji. Jeżeli zablokują korytarze, to będzie koniec wizerunku państwa należącego do cywilizacji europejskiej.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zofio ja Cię bardzo proszę, Prezydent Klaus jako wielki mąż stanu. Proszę Cię, nie żartuj.<br />
Jeżeli chodzi o moją antyrosyjskość. To jest sprawa podobna trochę do mojego stosunku do Kaczyńskiego, ja na początku nic nie miałem przeciwko niemu, wręcz przeciwnie, z sympatią patrzyłem. To samo było z Rosją. jej działania w Czeczenii, z Kurskiem, wobec Mołdawii (Republika Nadniestrzańska), wtrącanie się do Ukrainy (Pomarańczowa Rewolucja), a przede wszystkim wyrzucanie inwestorów zagranicznych pod byle pretekstem - spowodowało, że zacząłem ze strachem patrzeć na Rosję. Zaatakowanie Polski pod byle pretekstem w sprawie mięsa (które w ogóle przez Polskę nie przechodziło), a to pod pozorem pobicia dzieci dyplomatów, Cieśnina Pilawska. A na samym końcu szantażowanie gospodarcze i próba okrążenia Europy. Rosja przestała być państwem przewidywalnym (a raczej jest przewidywalna do bólu, ale w sensie negatywnym).<br />
Ja nie wiem, dlaczego usiłujesz mnie obrazić, że jestem pod wpływem propagandy. Mam swój własny rozum, i się nim posługuję. Ja uważam, że największym zyskiem jest wprowadzenie wojsk amerykańskich na terytorium Polski i przejrzenie na oczy opinii światowej zauroczonej bajeczkami Putina. Ty się o pieniądze amerykańskiego podatnika nie martw, moim zdaniem w ogóle wygra MacCaine. A jeżeli chodzi o zatrzymanie korytarzy afgańskich, to będzie gwóźdź do trumny &#8220;opiniowej&#8221; Rosji.<br />
Ty nie możesz zrozumieć, że naprawdę nie jest ważna w tym momencie Gruzja. To chodzi o Ukrainę, wywołanie niepokojów, zadrażnień. I ja już pierwszego dnia konfliktu powiedziałem, że jest to strzał w stopę, samopostrzelenie się Rosji. Jeżeli zablokują korytarze, to będzie koniec wizerunku państwa należącego do cywilizacji europejskiej.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Mawar</title>
		<link>http://kuczyn.com/2008/08/17/lata-z-blogiem-ciag-dalszy/#comment-55970</link>
		<dc:creator>Mawar</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 19 Aug 2008 19:11:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kuczyn.com/2008/08/17/lata-z-blogiem-ciag-dalszy/#comment-55970</guid>
		<description>narciarz2 o Putnie  - z miłością

 "Putin ma ogromna oglade,  ..."
-
... Trzeba dodać, że czekistowską, a to jej szczególny rodzaj, obecny również w Polsce. Jej krajowa odmiana to tzw. ogłada ubecka - Petelicki, Czmpiński, Zacharski i legion innych, mniej znanych. Z ogładą jako taką ma niewiele wspólnego. 

-
" porusza sie po swiecie zupelnie swobodnie ..",
-
no - w samolocie :)
-

"mowi w kilku jezykach ..."
-
W  dwóch dokładnie ... po rosyjsku, co nie szokuje i  w dialekcie saksońskim - był agentem KGB w Dreźnie. :)
- 
"i ma ogromna latwosc przemawiania, co pokazal na przyklad wygrywajac zimowa Olimpiade dla Rosji".
-
Naiwny, "jak dziecko we mgle". -   Jak wieść niesie (niesprawdzona rzecz jasna) w takich przypadkach raczej przemawia się do kieszeni. Kagebiści to potrafią, przykład Gazociągu Północnego dobrym przykładem.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>narciarz2 o Putnie  - z miłością</p>
<p> &#8220;Putin ma ogromna oglade,  &#8230;&#8221;<br />
-<br />
&#8230; Trzeba dodać, że czekistowską, a to jej szczególny rodzaj, obecny również w Polsce. Jej krajowa odmiana to tzw. ogłada ubecka - Petelicki, Czmpiński, Zacharski i legion innych, mniej znanych. Z ogładą jako taką ma niewiele wspólnego. </p>
<p>-<br />
&#8221; porusza sie po swiecie zupelnie swobodnie ..&#8221;,<br />
-<br />
no - w samolocie :)<br />
-</p>
<p>&#8220;mowi w kilku jezykach &#8230;&#8221;<br />
-<br />
W  dwóch dokładnie &#8230; po rosyjsku, co nie szokuje i  w dialekcie saksońskim - był agentem KGB w Dreźnie. :)<br />
-<br />
&#8220;i ma ogromna latwosc przemawiania, co pokazal na przyklad wygrywajac zimowa Olimpiade dla Rosji&#8221;.<br />
-<br />
Naiwny, &#8220;jak dziecko we mgle&#8221;. -   Jak wieść niesie (niesprawdzona rzecz jasna) w takich przypadkach raczej przemawia się do kieszeni. Kagebiści to potrafią, przykład Gazociągu Północnego dobrym przykładem.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Mawar</title>
		<link>http://kuczyn.com/2008/08/17/lata-z-blogiem-ciag-dalszy/#comment-55969</link>
		<dc:creator>Mawar</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 19 Aug 2008 18:50:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kuczyn.com/2008/08/17/lata-z-blogiem-ciag-dalszy/#comment-55969</guid>
		<description>Zofia: "Wojny na Kaukazie nie wywołały “jastrzębie” rosyjskie, ale Saaakaszwili".
-
Propaganda Zofii to jedno, ale oddajmy głos zawodowym analitykom, następnie fragment  rozmowy Der Spiegel z prezydentem Gruzji na temat przyczyn konfliktu:

http://osw.waw.pl/news/08/080806.htm
"Szansa na rozmowy między Gruzją a Osetią Południową; Rosja grozi interwencją w razie zaostrzenia konfliktu
Na 7 sierpnia w Cchinwali zostały zapowiedziane rozmowy gruzińsko-południowoosetyjskie. Informację tę potwierdził 5 sierpnia rosyjski współprzewodniczący Wspólnej Komisji Kontroli (WKK) ds. uregulowania konfliktu Jurij Popow. Strony osiągnęły kompromis co do formatu spotkania: z uwagi na to, że Tbilisi odmawia rozmów w ramach WKK, postanowiono, że odbędzie się ono w formacie bezpośrednich rozmów gruzińsko-południowoosetyjskich - rozmówcami będą gruziński minister ds. reintegracji Temur Jakobaszwili i południowoosetyjski współprzewodniczący WKK Borys Czoczijew - w obecności przedstawiciela Rosji Popowa w charakterze obserwatora i bez udziału czwartego członka WKK - Osetii Północnej. Popow ostrzegł, że jeśli dojdzie do zaostrzenia konfliktu pomiędzy Tbilisi a Cchinwali, to Rosja "nie będzie stała z boku". Tymczasem niezadowolone z kompromisu i obstające przy formacie WKK władze południowoosetyjskie 6 sierpnia oskarżyły Gruzję o wznowienie ostrzału osetyjskich wiosek.
W ostatnich dniach w strefie konfliktu doszło do serii incydentów zbrojnych. Do Osetii Południowej ściągają ochotnicy z rosyjskich republik północnokaukaskich. Gruzja zinterpretowała to jako wspieranie przez Moskwę Cchinwali w przygotowaniach do wojny. Zagroziła, że jeśli "zbrojne bandy" z Rosji będą przepuszczane przez granicę, to siły gruzińskie będą likwidować ochotników jako terrorystów. MSW Osetii Północnej zapewniło już, że nie dopuści do przekroczenie granicy przez jakiekolwiek zbrojne ugrupowania. Tymczasem władze Abchazji nie wykluczyły otwarcia w strefie konfliktu gruzińsko-abchaskiego drugiego frontu, gdyby sytuacja w Osetii Południowej przerodziła się w otwartą wojnę".
2008.08.05-06, TV Wiesti, Interfax, PAP, www.civil.ge, www.apsny.ge, www.newsru.com 
.
- a teraz fragment rozmowy w Der Spiegl z  M. Szaakaszwili: 

Spiegel: W ciągu kilku dni pański kraj przegrał wojnę. Po co właściwie rozpoczynał pan akcję militarną przeciwko odszczepieńczej prowincji – Południowej Osetii?

Saakaszwili: Połowa jej zawsze była pod gruzińską kontrolą. Rosji też wcale nie chodzi o Południową Osetię – Moskwa chce przejąć całą Gruzję. Wczesnym latem Rosjanie odnowili linię kolejową w tej zbuntowanej prowincji i dostarczyli tam ogromne ilości paliwa. Dziś wiemy, że potrzebowali go dla swoich oddziałów, które miały dokonać interwencji.
[polska prasa  pod koniec lipca pisała o rosyjskich tzw. wojskach kolejowych w Południowej Osetii, ale nikt wówczas nie wiedział o co chodzi - przyp.]
...

Były jeszcze inne oznaki, że szykują jakąś większą wojskową akcję?

Na początku lata mieliśmy informacje, iż chcą wysłać do Abchazji 200 czołgów oraz że wzięli pod obserwację wszystkich Gruzinów na Północnym Kaukazie. Potem, w pierwszych dniach sierpnia, południowoosetyjscy separatyści zaczęli ostrzeliwać nasze oddziały pokojowe, zabili dwóch ludzi, a sześciu ranili. Pomimo to wydałem rozkaz, by nie odpowiadać ogniem. Później, 7 sierpnia, dowiedzieliśmy się, że 150 rosyjskich czołgów z Północnej Osetii zmierza w kierunku granicy z Południową Osetią. Jechały prosto na kontrolowane przez nas gruzińskie wioski. Tuż za nimi leży południowoosetyjska stolica Cchinwali. Stamtąd mogliby wjechać w każdym dowolnym kierunku do Gruzji.
Pańska wersja wydarzeń jest sporna, Rosjanie twierdzą, że musieli bronić swoich rodaków przed gruzińskim wojskiem. Pewne jest jedno: kazał pan użyć ciężkiej artylerii, narażając ludność cywilną.

Chcieliśmy zatrzymać rosyjskie oddziały przed gruzińskimi wioskami. Gdy nasze czołgi wjechały do Cchinwali, Rosjanie zbombardowali miasto. To oni, nie my, obrócili je w ruinę. My zniszczyliśmy jedynie trzy gmachy: parlament, skąd nas ostrzeliwano, ministerstwo obrony i budynek rządowy tak zwanej Republiki Południowej Osetii.

Moskwa chce, by również tę kwestie wyjaśniły wpierw międzynarodowe sądy. W kwietniu i w maju Rosjanie zestrzelili nad Abchazją gruzińskie bezzałogowe samoloty zwiadowcze. Czy to była już pierwsza potyczka obecnej wojny?

Naturalnie. Rosjanie nie chcieli, byśmy zobaczyli, że przygotowują tam bazy dla czołgów. Potem ustalili rozpoczęcie wojny dokładnie w chwili inauguracji igrzysk olimpijskich, mając nadzieję, że tego lata świat nie będzie się interesował jakimś tam konfliktem na Kaukazie.
...
Putin chce, by miasto dzięki rosyjskiej pomocy zostało odbudowane.

To jest cynizm. Zastanawiam się, dlaczego w takim razie już wcześniej zgromadzili tam tak wiele broni. Kandydat na prezydenta USA John McCain leciał nad Cchinwali podczas swojej wizyty w Gruzji przed dwoma laty. Prorosyjscy separatyści zestrzelili z rakiety jeden z eskortujących go śmigłowców.

http://wiadomosci.onet.pl/1503005,2678,1,nigdy_nie_skapitulujemy,kioskart.html?drukuj=1</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zofia: &#8220;Wojny na Kaukazie nie wywołały “jastrzębie” rosyjskie, ale Saaakaszwili&#8221;.<br />
-<br />
Propaganda Zofii to jedno, ale oddajmy głos zawodowym analitykom, następnie fragment  rozmowy Der Spiegel z prezydentem Gruzji na temat przyczyn konfliktu:</p>
<p><a href="http://osw.waw.pl/news/08/080806.htm" rel="nofollow">http://osw.waw.pl/news/08/080806.htm</a><br />
&#8220;Szansa na rozmowy między Gruzją a Osetią Południową; Rosja grozi interwencją w razie zaostrzenia konfliktu<br />
Na 7 sierpnia w Cchinwali zostały zapowiedziane rozmowy gruzińsko-południowoosetyjskie. Informację tę potwierdził 5 sierpnia rosyjski współprzewodniczący Wspólnej Komisji Kontroli (WKK) ds. uregulowania konfliktu Jurij Popow. Strony osiągnęły kompromis co do formatu spotkania: z uwagi na to, że Tbilisi odmawia rozmów w ramach WKK, postanowiono, że odbędzie się ono w formacie bezpośrednich rozmów gruzińsko-południowoosetyjskich - rozmówcami będą gruziński minister ds. reintegracji Temur Jakobaszwili i południowoosetyjski współprzewodniczący WKK Borys Czoczijew - w obecności przedstawiciela Rosji Popowa w charakterze obserwatora i bez udziału czwartego członka WKK - Osetii Północnej. Popow ostrzegł, że jeśli dojdzie do zaostrzenia konfliktu pomiędzy Tbilisi a Cchinwali, to Rosja &#8220;nie będzie stała z boku&#8221;. Tymczasem niezadowolone z kompromisu i obstające przy formacie WKK władze południowoosetyjskie 6 sierpnia oskarżyły Gruzję o wznowienie ostrzału osetyjskich wiosek.<br />
W ostatnich dniach w strefie konfliktu doszło do serii incydentów zbrojnych. Do Osetii Południowej ściągają ochotnicy z rosyjskich republik północnokaukaskich. Gruzja zinterpretowała to jako wspieranie przez Moskwę Cchinwali w przygotowaniach do wojny. Zagroziła, że jeśli &#8220;zbrojne bandy&#8221; z Rosji będą przepuszczane przez granicę, to siły gruzińskie będą likwidować ochotników jako terrorystów. MSW Osetii Północnej zapewniło już, że nie dopuści do przekroczenie granicy przez jakiekolwiek zbrojne ugrupowania. Tymczasem władze Abchazji nie wykluczyły otwarcia w strefie konfliktu gruzińsko-abchaskiego drugiego frontu, gdyby sytuacja w Osetii Południowej przerodziła się w otwartą wojnę&#8221;.<br />
2008.08.05-06, TV Wiesti, Interfax, PAP, <a href="http://www.civil.ge" rel="nofollow">http://www.civil.ge</a>, <a href="http://www.apsny.ge" rel="nofollow">http://www.apsny.ge</a>, <a href="http://www.newsru.com" rel="nofollow">http://www.newsru.com</a><br />
.<br />
- a teraz fragment rozmowy w Der Spiegl z  M. Szaakaszwili: </p>
<p>Spiegel: W ciągu kilku dni pański kraj przegrał wojnę. Po co właściwie rozpoczynał pan akcję militarną przeciwko odszczepieńczej prowincji – Południowej Osetii?</p>
<p>Saakaszwili: Połowa jej zawsze była pod gruzińską kontrolą. Rosji też wcale nie chodzi o Południową Osetię – Moskwa chce przejąć całą Gruzję. Wczesnym latem Rosjanie odnowili linię kolejową w tej zbuntowanej prowincji i dostarczyli tam ogromne ilości paliwa. Dziś wiemy, że potrzebowali go dla swoich oddziałów, które miały dokonać interwencji.<br />
[polska prasa  pod koniec lipca pisała o rosyjskich tzw. wojskach kolejowych w Południowej Osetii, ale nikt wówczas nie wiedział o co chodzi - przyp.]<br />
&#8230;</p>
<p>Były jeszcze inne oznaki, że szykują jakąś większą wojskową akcję?</p>
<p>Na początku lata mieliśmy informacje, iż chcą wysłać do Abchazji 200 czołgów oraz że wzięli pod obserwację wszystkich Gruzinów na Północnym Kaukazie. Potem, w pierwszych dniach sierpnia, południowoosetyjscy separatyści zaczęli ostrzeliwać nasze oddziały pokojowe, zabili dwóch ludzi, a sześciu ranili. Pomimo to wydałem rozkaz, by nie odpowiadać ogniem. Później, 7 sierpnia, dowiedzieliśmy się, że 150 rosyjskich czołgów z Północnej Osetii zmierza w kierunku granicy z Południową Osetią. Jechały prosto na kontrolowane przez nas gruzińskie wioski. Tuż za nimi leży południowoosetyjska stolica Cchinwali. Stamtąd mogliby wjechać w każdym dowolnym kierunku do Gruzji.<br />
Pańska wersja wydarzeń jest sporna, Rosjanie twierdzą, że musieli bronić swoich rodaków przed gruzińskim wojskiem. Pewne jest jedno: kazał pan użyć ciężkiej artylerii, narażając ludność cywilną.</p>
<p>Chcieliśmy zatrzymać rosyjskie oddziały przed gruzińskimi wioskami. Gdy nasze czołgi wjechały do Cchinwali, Rosjanie zbombardowali miasto. To oni, nie my, obrócili je w ruinę. My zniszczyliśmy jedynie trzy gmachy: parlament, skąd nas ostrzeliwano, ministerstwo obrony i budynek rządowy tak zwanej Republiki Południowej Osetii.</p>
<p>Moskwa chce, by również tę kwestie wyjaśniły wpierw międzynarodowe sądy. W kwietniu i w maju Rosjanie zestrzelili nad Abchazją gruzińskie bezzałogowe samoloty zwiadowcze. Czy to była już pierwsza potyczka obecnej wojny?</p>
<p>Naturalnie. Rosjanie nie chcieli, byśmy zobaczyli, że przygotowują tam bazy dla czołgów. Potem ustalili rozpoczęcie wojny dokładnie w chwili inauguracji igrzysk olimpijskich, mając nadzieję, że tego lata świat nie będzie się interesował jakimś tam konfliktem na Kaukazie.<br />
&#8230;<br />
Putin chce, by miasto dzięki rosyjskiej pomocy zostało odbudowane.</p>
<p>To jest cynizm. Zastanawiam się, dlaczego w takim razie już wcześniej zgromadzili tam tak wiele broni. Kandydat na prezydenta USA John McCain leciał nad Cchinwali podczas swojej wizyty w Gruzji przed dwoma laty. Prorosyjscy separatyści zestrzelili z rakiety jeden z eskortujących go śmigłowców.</p>
<p><a href="http://wiadomosci.onet.pl/1503005,2678,1,nigdy_nie_skapitulujemy,kioskart.html?drukuj=1" rel="nofollow">http://wiadomosci.onet.pl/1503.....l?drukuj=1</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: głos zwykły</title>
		<link>http://kuczyn.com/2008/08/17/lata-z-blogiem-ciag-dalszy/#comment-55966</link>
		<dc:creator>głos zwykły</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 19 Aug 2008 18:01:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kuczyn.com/2008/08/17/lata-z-blogiem-ciag-dalszy/#comment-55966</guid>
		<description>Narciarzu2
Tutaj nie chodzi o konkretne osoby, lecz o to, kto faktycznie rządzi krajem. W dzisiejszych czasach nie rządzi się jednoosobowo. W Rosji rządzi biurokracja. I ta biurokracja to właśnie owa kolektywna "Rosyjska dusza". Najważniejsze jednak pytanie to takie, po co "Rosyjskiej Duszy" nowy system rakietowy? Czyżby dusza marzyła, że jej strefa odpływu, polsza kurica, powinna być bezbronna i czekać gotowa do spożycia na przypływ?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Narciarzu2<br />
Tutaj nie chodzi o konkretne osoby, lecz o to, kto faktycznie rządzi krajem. W dzisiejszych czasach nie rządzi się jednoosobowo. W Rosji rządzi biurokracja. I ta biurokracja to właśnie owa kolektywna &#8220;Rosyjska dusza&#8221;. Najważniejsze jednak pytanie to takie, po co &#8220;Rosyjskiej Duszy&#8221; nowy system rakietowy? Czyżby dusza marzyła, że jej strefa odpływu, polsza kurica, powinna być bezbronna i czekać gotowa do spożycia na przypływ?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: narciarz2</title>
		<link>http://kuczyn.com/2008/08/17/lata-z-blogiem-ciag-dalszy/#comment-55965</link>
		<dc:creator>narciarz2</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 19 Aug 2008 17:50:38 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kuczyn.com/2008/08/17/lata-z-blogiem-ciag-dalszy/#comment-55965</guid>
		<description>&lt;i&gt;Nie wiem dlaczego nie dostrzegasz, tego co oczywiste, że polityka Rosji jest durna, że durak siedzi tam za sterami. [...] Tymczasem owa “Rosyjska dusza” po prostu nie miał ani żadnych manier, ani żadnej wiedzy i doświadczenia, jak poruszać się w towarzystwie i korzystać ze zdobyczy cywilizacji. &lt;/i&gt;
.
Glosie, Zofia przesadza w jedna strone a Ty przesadzasz w druga. Putin ma ogromna oglade, porusza sie po swiecie zupelnie swobodnie, mowi w kilku jezykach, i ma ogromna latwosc przemawiania, co pokazal na przyklad wygrywajac zimowa Olimpiade dla Rosji. 
.
Oglada Putina nie oznacza oczywiscie, ze nie jest on nowym carem. Pewnie jest. Jednakze, oglada to jedno a carstwo to zupelnie co innego. Jesli juz krytykowac Putina, to nalzezy krytykowac z sensem a nie na odlew, co Ty zdajesz sie czynic.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><i>Nie wiem dlaczego nie dostrzegasz, tego co oczywiste, że polityka Rosji jest durna, że durak siedzi tam za sterami. [...] Tymczasem owa “Rosyjska dusza” po prostu nie miał ani żadnych manier, ani żadnej wiedzy i doświadczenia, jak poruszać się w towarzystwie i korzystać ze zdobyczy cywilizacji. </i><br />
.<br />
Glosie, Zofia przesadza w jedna strone a Ty przesadzasz w druga. Putin ma ogromna oglade, porusza sie po swiecie zupelnie swobodnie, mowi w kilku jezykach, i ma ogromna latwosc przemawiania, co pokazal na przyklad wygrywajac zimowa Olimpiade dla Rosji.<br />
.<br />
Oglada Putina nie oznacza oczywiscie, ze nie jest on nowym carem. Pewnie jest. Jednakze, oglada to jedno a carstwo to zupelnie co innego. Jesli juz krytykowac Putina, to nalzezy krytykowac z sensem a nie na odlew, co Ty zdajesz sie czynic.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: jasnaanielka</title>
		<link>http://kuczyn.com/2008/08/17/lata-z-blogiem-ciag-dalszy/#comment-55964</link>
		<dc:creator>jasnaanielka</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 19 Aug 2008 17:38:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kuczyn.com/2008/08/17/lata-z-blogiem-ciag-dalszy/#comment-55964</guid>
		<description>Zofio! Ja sprawę rozwiązuję w ten sposób, że na stacji Wrocław Główny kupuję sobie bilet powrotny. To znacznie prostsze, jeśli się oczywiście wie, kiedy będzie się wracało.
;
Tak sobie słucham trochę radia, troczę patrzę w TV i sama już nie wiem, czy się śmiać, czy wkurzyć. Prezydent z premierem stoczyli widowiskową wojnę o prawo pierwszeństwa w wygłoszeniu mowy do ludu. Spektakl tak kiczowaty, że wstrzymuję się od osobistego komentarza. Nie będę oglądała zwycięzcy ani go nie wysłucham. Jak dla mnie, dość tej żenady. Beze mnie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zofio! Ja sprawę rozwiązuję w ten sposób, że na stacji Wrocław Główny kupuję sobie bilet powrotny. To znacznie prostsze, jeśli się oczywiście wie, kiedy będzie się wracało.<br />
;<br />
Tak sobie słucham trochę radia, troczę patrzę w TV i sama już nie wiem, czy się śmiać, czy wkurzyć. Prezydent z premierem stoczyli widowiskową wojnę o prawo pierwszeństwa w wygłoszeniu mowy do ludu. Spektakl tak kiczowaty, że wstrzymuję się od osobistego komentarza. Nie będę oglądała zwycięzcy ani go nie wysłucham. Jak dla mnie, dość tej żenady. Beze mnie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: głos zwykły</title>
		<link>http://kuczyn.com/2008/08/17/lata-z-blogiem-ciag-dalszy/#comment-55963</link>
		<dc:creator>głos zwykły</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 19 Aug 2008 17:31:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kuczyn.com/2008/08/17/lata-z-blogiem-ciag-dalszy/#comment-55963</guid>
		<description>Zofio,
A nie zastanawiałaś się nad tym, czy to jest rozsądne co robi Rosja, po co Rosji nowa koncepcja rozmieszczenia rakiet? Bo ja się zastanawiałem. Rakiety patriot to broń defensywna, natomiast wyrzutni nie ma. A jak będzie, to po pierwsze nie będzie uzbrojona w głowice nuklearne, a po drugie nie będzie nadawać się do zestrzeliwania rakiet rosyjskich do czego służyć będzie bateria rakiet patriot i ewentualnie jej europejscy następcy zakupieni przez nas za pieniądze podatników. Nowa koncepcja rozmieszczenia rakiet i dalsze inicjatywy Rosji, doprowadzą więc tylko do jednego, do przebudowy strategi i polskiej infrastruktury obronnej. W wyniku tej przebudowy, ofensywne działania armii rosyjskiej na ziemiach polskich mogą okazać zbyt mało opłacalne. Do Europy Zachodniej będą więc musieli płynąć statkami przez Bałtyk. Nie wiem dlaczego nie dostrzegasz, tego co oczywiste, że polityka Rosji jest durna, że durak siedzi tam za sterami. Jakiś czas temu czytałem chyba opowiadanie Mrożka o Rosjaninie, który był z wielką wyrozumiałością przyjmowany w Paryżu. Wszystko mu wybaczano, bo to "Rosyjska dusza". Tymczasem owa "Rosyjska dusza" po prostu nie miał ani żadnych manier, ani żadnej wiedzy i doświadczenia, jak poruszać się w towarzystwie i korzystać ze zdobyczy cywilizacji. Jeśli chcesz być życzliwa Rosji, to powinnaś sobie zdać sprawę, że największym zagrożeniem dla niej jest gdy całkowicie panują nad nią biurokraci reprezentujący służby wewnętrzne i wojsko oraz policja. Przypomnij sobie rządy Jaruzela po stanie wojennym, komunistyczną propagandę i inspekcje robotniczo chłopskie i będziesz miała coś w rodzaju dzisiejszej putinowskiej Rosji. To się po prostu musi zapaść pod własnym ciężarem, prędzej czy później. Uwierz mi. Niech oni sobie budują i rozmieszczają rakiety i tak nie wystrzelą, bo po pierwsze zardzewiały sprzęt lub atrapy nie strzelają, a po drugie chodzi o to, aby gonić i represjonować króliczka i króliczkiem tym jest nie polaczek lecz szeregowy Rosjanin, któremu jak zwykle zostanie tylko chlać i chlać i chlać do upadłego.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zofio,<br />
A nie zastanawiałaś się nad tym, czy to jest rozsądne co robi Rosja, po co Rosji nowa koncepcja rozmieszczenia rakiet? Bo ja się zastanawiałem. Rakiety patriot to broń defensywna, natomiast wyrzutni nie ma. A jak będzie, to po pierwsze nie będzie uzbrojona w głowice nuklearne, a po drugie nie będzie nadawać się do zestrzeliwania rakiet rosyjskich do czego służyć będzie bateria rakiet patriot i ewentualnie jej europejscy następcy zakupieni przez nas za pieniądze podatników. Nowa koncepcja rozmieszczenia rakiet i dalsze inicjatywy Rosji, doprowadzą więc tylko do jednego, do przebudowy strategi i polskiej infrastruktury obronnej. W wyniku tej przebudowy, ofensywne działania armii rosyjskiej na ziemiach polskich mogą okazać zbyt mało opłacalne. Do Europy Zachodniej będą więc musieli płynąć statkami przez Bałtyk. Nie wiem dlaczego nie dostrzegasz, tego co oczywiste, że polityka Rosji jest durna, że durak siedzi tam za sterami. Jakiś czas temu czytałem chyba opowiadanie Mrożka o Rosjaninie, który był z wielką wyrozumiałością przyjmowany w Paryżu. Wszystko mu wybaczano, bo to &#8220;Rosyjska dusza&#8221;. Tymczasem owa &#8220;Rosyjska dusza&#8221; po prostu nie miał ani żadnych manier, ani żadnej wiedzy i doświadczenia, jak poruszać się w towarzystwie i korzystać ze zdobyczy cywilizacji. Jeśli chcesz być życzliwa Rosji, to powinnaś sobie zdać sprawę, że największym zagrożeniem dla niej jest gdy całkowicie panują nad nią biurokraci reprezentujący służby wewnętrzne i wojsko oraz policja. Przypomnij sobie rządy Jaruzela po stanie wojennym, komunistyczną propagandę i inspekcje robotniczo chłopskie i będziesz miała coś w rodzaju dzisiejszej putinowskiej Rosji. To się po prostu musi zapaść pod własnym ciężarem, prędzej czy później. Uwierz mi. Niech oni sobie budują i rozmieszczają rakiety i tak nie wystrzelą, bo po pierwsze zardzewiały sprzęt lub atrapy nie strzelają, a po drugie chodzi o to, aby gonić i represjonować króliczka i króliczkiem tym jest nie polaczek lecz szeregowy Rosjanin, któremu jak zwykle zostanie tylko chlać i chlać i chlać do upadłego.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
