<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	>
<channel>
	<title>Komentarze do wpisu: Debata na Polanie.</title>
	<atom:link href="http://kuczyn.com/2008/09/03/debata-na-polanie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://kuczyn.com/2008/09/03/debata-na-polanie/</link>
	<description>O Życiu, Rodzinie i Pracy.</description>
	<pubDate>Wed, 07 Jan 2009 20:13:24 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.6.5</generator>
		<item>
		<title>Przez: Torlin</title>
		<link>http://kuczyn.com/2008/09/03/debata-na-polanie/#comment-57261</link>
		<dc:creator>Torlin</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 09 Sep 2008 20:11:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kuczyn.com/2008/09/03/debata-na-polanie/#comment-57261</guid>
		<description>Szukałem, ale nie znalazłem, żeby ktoś inny dał link do tego artykułu. Zawsze podziwiałem Michnika i zawsze miałem te same poglądy.
http://wyborcza.pl/1,75248,5676687,Adam_Michnik__Polska_zdala_gruzinski_egzamin.html?skad=rss</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Szukałem, ale nie znalazłem, żeby ktoś inny dał link do tego artykułu. Zawsze podziwiałem Michnika i zawsze miałem te same poglądy.<br />
<a href="http://wyborcza.pl/1,75248,5676687,Adam_Michnik__Polska_zdala_gruzinski_egzamin.html?skad=rss" rel="nofollow">http://wyborcza.pl/1,75248,567.....l?skad=rss</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Stan</title>
		<link>http://kuczyn.com/2008/09/03/debata-na-polanie/#comment-57244</link>
		<dc:creator>Stan</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 09 Sep 2008 15:56:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kuczyn.com/2008/09/03/debata-na-polanie/#comment-57244</guid>
		<description>Brak na blogu Narciarza może świadczyć, że jego oczy skierowane są na Genewę skąd oczekuje wyczarowania innego świata.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Brak na blogu Narciarza może świadczyć, że jego oczy skierowane są na Genewę skąd oczekuje wyczarowania innego świata.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: jasnaanielka</title>
		<link>http://kuczyn.com/2008/09/03/debata-na-polanie/#comment-57240</link>
		<dc:creator>jasnaanielka</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 09 Sep 2008 11:57:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kuczyn.com/2008/09/03/debata-na-polanie/#comment-57240</guid>
		<description>Stan - nie mam pewności, czy dobór biesiadników przy wyimaginowanym stole głosa jest do przyjęcia dla wszystkich, których wymieniłeś... 
Ja mogę siedzieć nawet obok Bernarda, ale co na to Bernard?
W dyskusjach, więcej słucham, niż się mądrzę, więc jestem całkiem dobrym sąsiadem. Tylko że później robię uwagi ... bywa, że niestosowne ;) bywam złośliwa i niesprawiedliwa - oczywiście wg ocenianych przeze mnie wypowiedzi uczestników. Jednak nie upieram się przy tym, aby wszyscy się ze mną zgadzali. Nie jestem męczliwa. Zgadzam się wewnętrznie, że nie każdy musi myśleć, jak ja. Jeśli miejsce przy stole wolne, to ja mogę się przysiąść.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Stan - nie mam pewności, czy dobór biesiadników przy wyimaginowanym stole głosa jest do przyjęcia dla wszystkich, których wymieniłeś&#8230;<br />
Ja mogę siedzieć nawet obok Bernarda, ale co na to Bernard?<br />
W dyskusjach, więcej słucham, niż się mądrzę, więc jestem całkiem dobrym sąsiadem. Tylko że później robię uwagi &#8230; bywa, że niestosowne ;) bywam złośliwa i niesprawiedliwa - oczywiście wg ocenianych przeze mnie wypowiedzi uczestników. Jednak nie upieram się przy tym, aby wszyscy się ze mną zgadzali. Nie jestem męczliwa. Zgadzam się wewnętrznie, że nie każdy musi myśleć, jak ja. Jeśli miejsce przy stole wolne, to ja mogę się przysiąść.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: głos zwykły</title>
		<link>http://kuczyn.com/2008/09/03/debata-na-polanie/#comment-57239</link>
		<dc:creator>głos zwykły</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 09 Sep 2008 11:17:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kuczyn.com/2008/09/03/debata-na-polanie/#comment-57239</guid>
		<description>Stan, 
Niestety nie byłem nigdy w Szwecji więc nie potrafię docenić twojego wyboru. Zazdroszczę, że pływałeś w tak dalekie rejsy żaglówką. Rzeczywiście nie miałbym nic przeciwko temu, gdyby przyszło mi na stałe zamieszkać, gdzieś przy brzegu Bałtyku. Zapach rybek zawsze kojarzył mi się z szczęśliwymi chwilami u boku licznych kochanek i kochanków (z których jednym mógłby zostać Bernard, na zdjęciu to całkiem miły chłopiec, (który wymaga wszakże twardej ręki,) tak więc nie stawiałby go po przeciwnej stronie stołu). :D Gdybym jednak miał sam sobie wybrać miejsce zamieszkania poza Polską, to chyba bym sobie wybrał campus w USA.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Stan,<br />
Niestety nie byłem nigdy w Szwecji więc nie potrafię docenić twojego wyboru. Zazdroszczę, że pływałeś w tak dalekie rejsy żaglówką. Rzeczywiście nie miałbym nic przeciwko temu, gdyby przyszło mi na stałe zamieszkać, gdzieś przy brzegu Bałtyku. Zapach rybek zawsze kojarzył mi się z szczęśliwymi chwilami u boku licznych kochanek i kochanków (z których jednym mógłby zostać Bernard, na zdjęciu to całkiem miły chłopiec, (który wymaga wszakże twardej ręki,) tak więc nie stawiałby go po przeciwnej stronie stołu). :D Gdybym jednak miał sam sobie wybrać miejsce zamieszkania poza Polską, to chyba bym sobie wybrał campus w USA.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: głos zwykły</title>
		<link>http://kuczyn.com/2008/09/03/debata-na-polanie/#comment-57238</link>
		<dc:creator>głos zwykły</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 09 Sep 2008 11:08:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kuczyn.com/2008/09/03/debata-na-polanie/#comment-57238</guid>
		<description>Zgadzam się z maciejem.g. Nawet myślałem, aby coś podobnego napisać, bo nie jestem szczególnym entuzjastą linii podziału wg. cudaczników i nieudaczników. Od siebie tylko dodam, że po roku 89 często stanowiska decydentów zajmowali bardzo młodzi ludzie. Z racji ich młodego wieku, braku doświadczenia i wiedzy nic poza tym, że zostali rozstawieni nie uzasadniało ich błyskawicznych karier. Inna rzecz, że niektórzy potrafili udowodnić, że na nadają się, aby zajmować tak wysokie stanowiska (myślę tutaj o Igorze Chalupcu, choć zawsze miałem zastrzeżenia do jego chamstwa), ale myślę, że takie osób które sprawdziły się jak były prezes Orlenu to raczej wyjątki.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zgadzam się z maciejem.g. Nawet myślałem, aby coś podobnego napisać, bo nie jestem szczególnym entuzjastą linii podziału wg. cudaczników i nieudaczników. Od siebie tylko dodam, że po roku 89 często stanowiska decydentów zajmowali bardzo młodzi ludzie. Z racji ich młodego wieku, braku doświadczenia i wiedzy nic poza tym, że zostali rozstawieni nie uzasadniało ich błyskawicznych karier. Inna rzecz, że niektórzy potrafili udowodnić, że na nadają się, aby zajmować tak wysokie stanowiska (myślę tutaj o Igorze Chalupcu, choć zawsze miałem zastrzeżenia do jego chamstwa), ale myślę, że takie osób które sprawdziły się jak były prezes Orlenu to raczej wyjątki.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: maciek.g</title>
		<link>http://kuczyn.com/2008/09/03/debata-na-polanie/#comment-57237</link>
		<dc:creator>maciek.g</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 09 Sep 2008 10:20:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kuczyn.com/2008/09/03/debata-na-polanie/#comment-57237</guid>
		<description>Pawle.
 to co piszesz nie pozbawione sensu i na pewno ambicje i zawiść, że innym lepiej poszło gra bardzo ważną rolę. Niemniej /wg mnie/ prawdą jest, że wielu ludzi należących do czołówki działaczy Solidarności marzyli o ustroju socjalistycznym, wierząc, że całe zło jest winą podległości pod ZSRR. Obecnie widać jakie pojęcie ma większość ludzi na podatki, służbę zdrowia itd. Jest też grupka skupiona koło Gwiazdy która jest zawiedziona, że go nie posłuchano i radykalnie nie zerwano z ZSRR. On i oni ciągle nie rozumieją czym skończyły by się takie radykalne pogranie, on ciągle myśli, że ZSRR był tak słaby że na wszystko by się zgodził. Grupa jest sfrustrowana  że odsunięto ją na boczny tor, że powstała niepodległa Polska bez ich "rewolucyjnego" przywództwa i będą mścić  się na wszystkich którzy poszli inną drogą. W swym oszołomstwie nie zauważają nawet że podczepiając się pod Kaczyńskich i ich PiS skutecznie niszczą resztki szacunku dla nich u ludzi. Kaczyńscy to kłamcy i oszuści polityczni, kompletni nieudacznicy i jak widać kto wchodzi w układy z nimi to dostaje baty</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pawle.<br />
 to co piszesz nie pozbawione sensu i na pewno ambicje i zawiść, że innym lepiej poszło gra bardzo ważną rolę. Niemniej /wg mnie/ prawdą jest, że wielu ludzi należących do czołówki działaczy Solidarności marzyli o ustroju socjalistycznym, wierząc, że całe zło jest winą podległości pod ZSRR. Obecnie widać jakie pojęcie ma większość ludzi na podatki, służbę zdrowia itd. Jest też grupka skupiona koło Gwiazdy która jest zawiedziona, że go nie posłuchano i radykalnie nie zerwano z ZSRR. On i oni ciągle nie rozumieją czym skończyły by się takie radykalne pogranie, on ciągle myśli, że ZSRR był tak słaby że na wszystko by się zgodził. Grupa jest sfrustrowana  że odsunięto ją na boczny tor, że powstała niepodległa Polska bez ich &#8220;rewolucyjnego&#8221; przywództwa i będą mścić  się na wszystkich którzy poszli inną drogą. W swym oszołomstwie nie zauważają nawet że podczepiając się pod Kaczyńskich i ich PiS skutecznie niszczą resztki szacunku dla nich u ludzi. Kaczyńscy to kłamcy i oszuści polityczni, kompletni nieudacznicy i jak widać kto wchodzi w układy z nimi to dostaje baty</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Paweł Luboński</title>
		<link>http://kuczyn.com/2008/09/03/debata-na-polanie/#comment-57236</link>
		<dc:creator>Paweł Luboński</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 09 Sep 2008 09:06:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kuczyn.com/2008/09/03/debata-na-polanie/#comment-57236</guid>
		<description>Maćku, wydaje mi się, że ci, którzy obecnie przewodzą "gryzieniu się solidarnościowców", to nie są ludzie "zbyt prości, żeby zrozumieć, że to była utopia". To są ludzie o wielkich, a niezaspokojonych ambicjach, którzy chcieliby, żeby to od nich zaczynała się historia niepodległej Polski. A w niektórych przypadkach, jak sądzę, zwykli cyniczni karierowicze. Owszem, za nimi idzie wielu ludzi prostych, którym podsunięto proste wytłumaczenie, dlaczego nie jest tak, jak sobie wymarzyli. Ale to nie oni wytyczają kierunek ruchu.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Maćku, wydaje mi się, że ci, którzy obecnie przewodzą &#8220;gryzieniu się solidarnościowców&#8221;, to nie są ludzie &#8220;zbyt prości, żeby zrozumieć, że to była utopia&#8221;. To są ludzie o wielkich, a niezaspokojonych ambicjach, którzy chcieliby, żeby to od nich zaczynała się historia niepodległej Polski. A w niektórych przypadkach, jak sądzę, zwykli cyniczni karierowicze. Owszem, za nimi idzie wielu ludzi prostych, którym podsunięto proste wytłumaczenie, dlaczego nie jest tak, jak sobie wymarzyli. Ale to nie oni wytyczają kierunek ruchu.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Stan</title>
		<link>http://kuczyn.com/2008/09/03/debata-na-polanie/#comment-57235</link>
		<dc:creator>Stan</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 09 Sep 2008 09:02:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kuczyn.com/2008/09/03/debata-na-polanie/#comment-57235</guid>
		<description>Gazeta Wyborcza przypomina o trającej wojnie historycznej wśród działaczy starej Solidarności.
W Liceum Palastycznym w Orłowie, parę dni temu Borusewicz otwierał wystawę o Wolnych Związkach, a wczoraj zjawili się tam Gwiazda, Wyszkowski i autorzy donosicielskiego bestselera. Po wykladzie pytań nie było.
Za chwilę do tego przepięknego miejsca eskapadę odbędę ja, w towarzystwie Rosy i Fidela (zwanego w warunkach domowych, Sorym). Ze dwieście metrów od klifa jest Domek Żeromskiego z ładnym widokiem z ogródka na zatokę, rzystań rybacką, tawernę połzoną nad potokiem z tarasem wychodzącym na plażę. Dalej jest pięknana Promenada Królowej Marysieńki zbudowana przez Krauzego, która nastrojem bije na głowę długą Promenadę Anglików w Nicei (tylko kąt padania promieni słonecznych nie ten). Wypijemy na tarasach ogródka sok i schrupiemy ciasko. Wszystkie te natchnione miejsca mieszczą się wokół Liceum Plastycznego, na podwórku którego jest także kawiarnia ogródkowa. Pieprzyć te dąsy starych pierdzieli. Podczas pobytu ani przez chwilę nie będę myslał o tych zgredach. Przypomina mi się stary lichy film z końca PRL-u, który traktował o skłoćonych dygnitarzach tamtej epoki. Takie same dąsy jak teraz. Stawiam skrzynkę pilznera temu, kto mie przekona, że kłótliwość nie jest dziedziczną cechą Polaków.

*  *  *

Gdy uprawiałem żeglarstwo morskie, trafiło nam się, po ciężkim sztormie, wpłynąć do portu na Borholmie. Jakież to było (i jest) rajskie miejsce. Architektura, atmosfera, stosunki sąsiedzkie. Byliśmy bez wiz, więc bosman portowy co kilka godzim przypominał nam, ze po niezbędnych naprawach powinniśmy opóścić ten bałtycki. Do Danii komunistów niechętnie wpuszczano. Wyspę można obechać w ciągu dwóch godzim. Mikroklimat pozostał mi w pamięci do dzisiaj. Jesto to czyste i zdrowe miejsce. Prawie zawsze, po powrocie z rejsu dopiero w domu łapałem jakieś infekcje, bo w Polsce czystość nie jest sprawą wartą zajęcia jakiejkolwiek uwagi.
Jako miejsce zamieszkania polecam tą szczęśliwą wyspę głosowi. Do Zofii niedaleko. Warszawa z umiejscowieniem zawodowym także nie jest daleko. głos byłby blisko kraju, a jednak poza domem wariatów. Jest to najlepsza propozycja jaką kiedykolwiek podrzuciłem ludziom. Mieszkańcy żyją tam w takiej atmosferze, że nie zamykają przed sobą mieszkań. 
Wyobrażam sobię, że w domu głosa mógłbym pić wino przy jednym stole z Bernardem, ale siedzielibyśmy po jego przeciwległych stronach i, w dodatku przedzielać nas musiała by, z jednej strony Jasnaanielka, a drugiej Narciarz.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Gazeta Wyborcza przypomina o trającej wojnie historycznej wśród działaczy starej Solidarności.<br />
W Liceum Palastycznym w Orłowie, parę dni temu Borusewicz otwierał wystawę o Wolnych Związkach, a wczoraj zjawili się tam Gwiazda, Wyszkowski i autorzy donosicielskiego bestselera. Po wykladzie pytań nie było.<br />
Za chwilę do tego przepięknego miejsca eskapadę odbędę ja, w towarzystwie Rosy i Fidela (zwanego w warunkach domowych, Sorym). Ze dwieście metrów od klifa jest Domek Żeromskiego z ładnym widokiem z ogródka na zatokę, rzystań rybacką, tawernę połzoną nad potokiem z tarasem wychodzącym na plażę. Dalej jest pięknana Promenada Królowej Marysieńki zbudowana przez Krauzego, która nastrojem bije na głowę długą Promenadę Anglików w Nicei (tylko kąt padania promieni słonecznych nie ten). Wypijemy na tarasach ogródka sok i schrupiemy ciasko. Wszystkie te natchnione miejsca mieszczą się wokół Liceum Plastycznego, na podwórku którego jest także kawiarnia ogródkowa. Pieprzyć te dąsy starych pierdzieli. Podczas pobytu ani przez chwilę nie będę myslał o tych zgredach. Przypomina mi się stary lichy film z końca PRL-u, który traktował o skłoćonych dygnitarzach tamtej epoki. Takie same dąsy jak teraz. Stawiam skrzynkę pilznera temu, kto mie przekona, że kłótliwość nie jest dziedziczną cechą Polaków.</p>
<p>*  *  *</p>
<p>Gdy uprawiałem żeglarstwo morskie, trafiło nam się, po ciężkim sztormie, wpłynąć do portu na Borholmie. Jakież to było (i jest) rajskie miejsce. Architektura, atmosfera, stosunki sąsiedzkie. Byliśmy bez wiz, więc bosman portowy co kilka godzim przypominał nam, ze po niezbędnych naprawach powinniśmy opóścić ten bałtycki. Do Danii komunistów niechętnie wpuszczano. Wyspę można obechać w ciągu dwóch godzim. Mikroklimat pozostał mi w pamięci do dzisiaj. Jesto to czyste i zdrowe miejsce. Prawie zawsze, po powrocie z rejsu dopiero w domu łapałem jakieś infekcje, bo w Polsce czystość nie jest sprawą wartą zajęcia jakiejkolwiek uwagi.<br />
Jako miejsce zamieszkania polecam tą szczęśliwą wyspę głosowi. Do Zofii niedaleko. Warszawa z umiejscowieniem zawodowym także nie jest daleko. głos byłby blisko kraju, a jednak poza domem wariatów. Jest to najlepsza propozycja jaką kiedykolwiek podrzuciłem ludziom. Mieszkańcy żyją tam w takiej atmosferze, że nie zamykają przed sobą mieszkań.<br />
Wyobrażam sobię, że w domu głosa mógłbym pić wino przy jednym stole z Bernardem, ale siedzielibyśmy po jego przeciwległych stronach i, w dodatku przedzielać nas musiała by, z jednej strony Jasnaanielka, a drugiej Narciarz.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: maciek.g</title>
		<link>http://kuczyn.com/2008/09/03/debata-na-polanie/#comment-57234</link>
		<dc:creator>maciek.g</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 09 Sep 2008 08:51:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kuczyn.com/2008/09/03/debata-na-polanie/#comment-57234</guid>
		<description>Torlin,
Odnośnie wytłumaczenia obecnej sytuacji i gryzienia się nawzajem Solidarnościowców znalazłem w internecie na blogu wpis kogoś o nicu titta
Spodobał mi się więc go cytuję
Bo jak zwykle wszystko się ludziom z zawiści i głupoty pomieszało.
Oni byli SOCJALISTAMI. Cześć z nich również KOMUNISTAMI. Nie
walczyli z komunizmem. Walczyli z TOTALITARYZMEM. Walczyli o WOLNA
Polski i o DEMOKRACJE. Kraj socjalistyczny może być demokratyczny.
Przykładem jest SZWECJA.
Frustracja członków dawnej Solidarnosci bierze się niejednokrotnie z
tego, ze czują się oszukani. Oni nie chcieli kapitalizmu. To kilka
osób, lepiej wykształconych, postarało się nadać taki kierunek.
Dlatego "tacy rożni" uważają, ze Okrągły stół to była Targowica, a
Balcerowicz to djabeł wcielony. Oni chcieli opiekuńczego.
socjalistycznego panstwa polskiego (pewności zatrudnienia i
zasiłków, a jednocześnie dostępności towarów jak na Zachodzie). Ci
ludzie byli i są zbyt prości, żeby zrozumieć, ze to była utopia...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Torlin,<br />
Odnośnie wytłumaczenia obecnej sytuacji i gryzienia się nawzajem Solidarnościowców znalazłem w internecie na blogu wpis kogoś o nicu titta<br />
Spodobał mi się więc go cytuję<br />
Bo jak zwykle wszystko się ludziom z zawiści i głupoty pomieszało.<br />
Oni byli SOCJALISTAMI. Cześć z nich również KOMUNISTAMI. Nie<br />
walczyli z komunizmem. Walczyli z TOTALITARYZMEM. Walczyli o WOLNA<br />
Polski i o DEMOKRACJE. Kraj socjalistyczny może być demokratyczny.<br />
Przykładem jest SZWECJA.<br />
Frustracja członków dawnej Solidarnosci bierze się niejednokrotnie z<br />
tego, ze czują się oszukani. Oni nie chcieli kapitalizmu. To kilka<br />
osób, lepiej wykształconych, postarało się nadać taki kierunek.<br />
Dlatego &#8220;tacy rożni&#8221; uważają, ze Okrągły stół to była Targowica, a<br />
Balcerowicz to djabeł wcielony. Oni chcieli opiekuńczego.<br />
socjalistycznego panstwa polskiego (pewności zatrudnienia i<br />
zasiłków, a jednocześnie dostępności towarów jak na Zachodzie). Ci<br />
ludzie byli i są zbyt prości, żeby zrozumieć, ze to była utopia&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Stan</title>
		<link>http://kuczyn.com/2008/09/03/debata-na-polanie/#comment-57233</link>
		<dc:creator>Stan</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 09 Sep 2008 08:08:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kuczyn.com/2008/09/03/debata-na-polanie/#comment-57233</guid>
		<description>Hegel,

Mam wątpliwości co do zachowania się się tych gagatków piłkarzy.
Całego programu Lisa nie ogladałem, ale Twoje skalowanie zadanych ciosów na "wystarczające" i "przypominające" jest przednie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Hegel,</p>
<p>Mam wątpliwości co do zachowania się się tych gagatków piłkarzy.<br />
Całego programu Lisa nie ogladałem, ale Twoje skalowanie zadanych ciosów na &#8220;wystarczające&#8221; i &#8220;przypominające&#8221; jest przednie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
