<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Czuj Duch! On już nie śpi!</title>
	<atom:link href="http://kuczyn.com/2008/11/27/czuj-duch-on-juz-nie-spi/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://kuczyn.com/2008/11/27/czuj-duch-on-juz-nie-spi/</link>
	<description>O Życiu, Rodzinie i Pracy.</description>
	<lastBuildDate>Fri, 12 Mar 2010 22:11:01 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: dark side</title>
		<link>http://kuczyn.com/2008/11/27/czuj-duch-on-juz-nie-spi/comment-page-10/#comment-64597</link>
		<dc:creator>dark side</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 03 Dec 2008 12:12:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kuczyn.com/?p=330#comment-64597</guid>
		<description>Glosie,
Ja moge sie dowiedziec, jak to dziala  w armii amerykanskiej, bo moja przyjaciolka wychodzi wlasnie za maz za marine stacjonujacego na cyprze i jestem zaproszona na slub tamze. Jednak z armia rosyjska stacjonujaca w gruzji sprawa jest delikatniejsza. Nie moge po prostu zapytac przy herbacie rosyjskiego wspolpracownika: a jak wyglada dostarczanie uslug seksualnych soldatom stacjonujacym nielegalnie w gruzji, bo ryzykuje, ze rozmowca udlawi sie na smierc. I to z 2 powodow. Po pierwsze oni tu wszyscy stoja murem za prezydentem, wersja oficjalna jest dla nich swieta i obowiazujaca a armia rosyjska cieszy sie duza estyma. Suponowanie, ze moze ona dokonywac gwaltow tudziez prowadzic burdele nie spotka sie z pozytywna reakcja. Po drugie ja
z nikim pod zadnym pozorem nie rozmawiam w pracy o polityce. Nawet jesli slysze dyskusje moich kolegow I dysponuje calym zestawem argumentow trzymam buzie na kludke. Niejednokrotnie jestem swiadkiem klutni rosjan z moimi zachodnimi kolegami na temat funkcjonowania rosyjskiej demokracji, zabojstw politycznych. Rosjanie twierdza, ze zachod niesprawiedliwie ich atakuje, zwieraja wiec szyki.I utrzymuja twardo, ze Politkowska iinni dziennikarze opozycyjni zgineli w wypadkach, tudziez zabici przez nieznaniych sprawcow I jakiekolwiek miesznie do tego rosyjskich wladz, a zwlaszcza Putina osobiscie to dzialania wymierzone przeciw rosji. Dla nich armii rosyjskiej nie ma w gruzji, a jakiekolwiek gwalty i lamanie praw czlowieka w czeczenii nigdy nie mialy miejsca. nie sadze by mi sie udalo dowiedziec jakimi epitetami obdarzaja sie zolnierze i zolnierki oraz jakie utrzymuja stosunki :) ilosc i jakosc burdeli tez pewnie miesci sie w kategorii scisle tajne, jako, ze ma wplyw na zdolnosc bojowa. 
Mysle, ze mozemy kontynuowac dyskusje pod nowym wpisem Gospodarza.
pozdrawiam,</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Glosie,<br />
Ja moge sie dowiedziec, jak to dziala  w armii amerykanskiej, bo moja przyjaciolka wychodzi wlasnie za maz za marine stacjonujacego na cyprze i jestem zaproszona na slub tamze. Jednak z armia rosyjska stacjonujaca w gruzji sprawa jest delikatniejsza. Nie moge po prostu zapytac przy herbacie rosyjskiego wspolpracownika: a jak wyglada dostarczanie uslug seksualnych soldatom stacjonujacym nielegalnie w gruzji, bo ryzykuje, ze rozmowca udlawi sie na smierc. I to z 2 powodow. Po pierwsze oni tu wszyscy stoja murem za prezydentem, wersja oficjalna jest dla nich swieta i obowiazujaca a armia rosyjska cieszy sie duza estyma. Suponowanie, ze moze ona dokonywac gwaltow tudziez prowadzic burdele nie spotka sie z pozytywna reakcja. Po drugie ja<br />
z nikim pod zadnym pozorem nie rozmawiam w pracy o polityce. Nawet jesli slysze dyskusje moich kolegow I dysponuje calym zestawem argumentow trzymam buzie na kludke. Niejednokrotnie jestem swiadkiem klutni rosjan z moimi zachodnimi kolegami na temat funkcjonowania rosyjskiej demokracji, zabojstw politycznych. Rosjanie twierdza, ze zachod niesprawiedliwie ich atakuje, zwieraja wiec szyki.I utrzymuja twardo, ze Politkowska iinni dziennikarze opozycyjni zgineli w wypadkach, tudziez zabici przez nieznaniych sprawcow I jakiekolwiek miesznie do tego rosyjskich wladz, a zwlaszcza Putina osobiscie to dzialania wymierzone przeciw rosji. Dla nich armii rosyjskiej nie ma w gruzji, a jakiekolwiek gwalty i lamanie praw czlowieka w czeczenii nigdy nie mialy miejsca. nie sadze by mi sie udalo dowiedziec jakimi epitetami obdarzaja sie zolnierze i zolnierki oraz jakie utrzymuja stosunki :) ilosc i jakosc burdeli tez pewnie miesci sie w kategorii scisle tajne, jako, ze ma wplyw na zdolnosc bojowa.<br />
Mysle, ze mozemy kontynuowac dyskusje pod nowym wpisem Gospodarza.<br />
pozdrawiam,</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: głos zwykły</title>
		<link>http://kuczyn.com/2008/11/27/czuj-duch-on-juz-nie-spi/comment-page-10/#comment-64585</link>
		<dc:creator>głos zwykły</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 03 Dec 2008 10:00:10 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kuczyn.com/?p=330#comment-64585</guid>
		<description>dark,
Oczywiście, że problem istniał, a nadto był bardzo drastyczny. Warto do tego obrazu dodać jeszcze prostytuowanie się Niemek (z murzynami) po wojnie w strefie zachodniej. Nacisk walczących stron na moralne upokorzenie przeciwnika czynił miliony kobiet ofiarami tej wojny,okupacji i pokoju. Myślę, że takie a nie inne traktowanie kobiet ma jeszcze inne znaczenie. Kobiety, jako matki mają duży wpływ na cechy młodych mężczyzn. Moralnie zdegradowane kobiety, także! Tak więc ciekawą rzeczą byłoby popatrzeć szerzej na ten problem w trakcie konfliktów jakie rozgrywały się po II wojnie światowej. Sposób rozwiązywania spraw libido był np. bardzo dobrze widoczny na przykładzie konfliktu w Indochinach. Stwarzano sytuację, aby miejscowej prywatnej inicjatywie opłacały się bary go-go, burdele z dziewczętami, chłopcami, a nawet dziećmi. Znamy w gruncie rzeczy standardy armii zachodnich, bardziej niż standardy obecnej armii Rosyjskiej w tym względzie. Ciekawe czy armia ta wkroczyła do Gruzji razem z swoją żeńską częścią, i odbywało się  wiele stosunków z różnymi partnerami,  a stosunki wyglądały tak, że żołnierki bluzgały na żołnierzy, że to skurwysyny, a żołnierze określali swoje partnerki terminem &quot;blaci&quot; - nie bardzo wiem co to znaczy, ale się domyślam. Może Zofia ma w tym względzie jakąś bliższą wiedzę?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>dark,<br />
Oczywiście, że problem istniał, a nadto był bardzo drastyczny. Warto do tego obrazu dodać jeszcze prostytuowanie się Niemek (z murzynami) po wojnie w strefie zachodniej. Nacisk walczących stron na moralne upokorzenie przeciwnika czynił miliony kobiet ofiarami tej wojny,okupacji i pokoju. Myślę, że takie a nie inne traktowanie kobiet ma jeszcze inne znaczenie. Kobiety, jako matki mają duży wpływ na cechy młodych mężczyzn. Moralnie zdegradowane kobiety, także! Tak więc ciekawą rzeczą byłoby popatrzeć szerzej na ten problem w trakcie konfliktów jakie rozgrywały się po II wojnie światowej. Sposób rozwiązywania spraw libido był np. bardzo dobrze widoczny na przykładzie konfliktu w Indochinach. Stwarzano sytuację, aby miejscowej prywatnej inicjatywie opłacały się bary go-go, burdele z dziewczętami, chłopcami, a nawet dziećmi. Znamy w gruncie rzeczy standardy armii zachodnich, bardziej niż standardy obecnej armii Rosyjskiej w tym względzie. Ciekawe czy armia ta wkroczyła do Gruzji razem z swoją żeńską częścią, i odbywało się  wiele stosunków z różnymi partnerami,  a stosunki wyglądały tak, że żołnierki bluzgały na żołnierzy, że to skurwysyny, a żołnierze określali swoje partnerki terminem &#8220;blaci&#8221; &#8211; nie bardzo wiem co to znaczy, ale się domyślam. Może Zofia ma w tym względzie jakąś bliższą wiedzę?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: dark side</title>
		<link>http://kuczyn.com/2008/11/27/czuj-duch-on-juz-nie-spi/comment-page-10/#comment-64555</link>
		<dc:creator>dark side</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 03 Dec 2008 06:00:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kuczyn.com/?p=330#comment-64555</guid>
		<description>widze, ze moj wczorajszy wpis sie nie ukazal. napisze jeszcze raz zeby skonczyc temat gwaltow w armiach. obraz wyglada mniej wiecej w ten sposob, ze w armii rosyjskiej temat nie istnial, wobec tego zolnierstwo na wlasna reke szukalo sposobow rozladowania  napiecia gwalcac chaotycznie co popadlo i ryzykujac rozstrzelanie. Natomiast w armii niemieckiej problem rozwiazano prowadzac zorganizowana siec burdeli, gdzie kobiety ze wschodu zmuszano do prostytucji, z tego powodu liczba gwaltow na ludnosci cywilnej byla mniejsza, co nie znaczy, ze problem nie istnial, jak chcieliby niektorzy piewcy wyzszosci armii wehrmachtu i ogolnie zachodniej cywilizacji. Do tego nalezy dolaczyc  nieewidencjonowana sprawe gwaltow na wspoltowarzyszach w jednostkach.
Zastanawiam sie jak dzis rozwiazuje sie problem libido w warunkach bojowych w naszej armii i w armii nato. czy jestesmy spadkobiercami tradycji wschodniej i zolniez ma do dyspozycji wylacznie kapelana, ewentualnie psychologa? czy tez kontynuujemy niemiecka mysl techniczna? czy sa jakies normy unijne regulujace te kwestie? jesli ktos zna odpowiedz bede wdzieczna za informacje. zastanawiam sie na ile zmiany w kulturze wplynely na zmiane mentalnosci w armii. problem uwazam za powazny. tlumienie libido przez dlugi okres czasu , zwlaszcza w warunkach stalego zagrozenia zycia doprowadza do tego, ze objawia sie ono niespodziewanie-inaczej, straszniej i znacznie trudniej je kontrolowac.
.
narciarzu, ja tez poznalam dzis ciekawe slowko - chytrolubiwyj- w skrocie amerykanin, ktory zyjac na kredyt doprowadzil do finansowego kryzysu
pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>widze, ze moj wczorajszy wpis sie nie ukazal. napisze jeszcze raz zeby skonczyc temat gwaltow w armiach. obraz wyglada mniej wiecej w ten sposob, ze w armii rosyjskiej temat nie istnial, wobec tego zolnierstwo na wlasna reke szukalo sposobow rozladowania  napiecia gwalcac chaotycznie co popadlo i ryzykujac rozstrzelanie. Natomiast w armii niemieckiej problem rozwiazano prowadzac zorganizowana siec burdeli, gdzie kobiety ze wschodu zmuszano do prostytucji, z tego powodu liczba gwaltow na ludnosci cywilnej byla mniejsza, co nie znaczy, ze problem nie istnial, jak chcieliby niektorzy piewcy wyzszosci armii wehrmachtu i ogolnie zachodniej cywilizacji. Do tego nalezy dolaczyc  nieewidencjonowana sprawe gwaltow na wspoltowarzyszach w jednostkach.<br />
Zastanawiam sie jak dzis rozwiazuje sie problem libido w warunkach bojowych w naszej armii i w armii nato. czy jestesmy spadkobiercami tradycji wschodniej i zolniez ma do dyspozycji wylacznie kapelana, ewentualnie psychologa? czy tez kontynuujemy niemiecka mysl techniczna? czy sa jakies normy unijne regulujace te kwestie? jesli ktos zna odpowiedz bede wdzieczna za informacje. zastanawiam sie na ile zmiany w kulturze wplynely na zmiane mentalnosci w armii. problem uwazam za powazny. tlumienie libido przez dlugi okres czasu , zwlaszcza w warunkach stalego zagrozenia zycia doprowadza do tego, ze objawia sie ono niespodziewanie-inaczej, straszniej i znacznie trudniej je kontrolowac.<br />
.<br />
narciarzu, ja tez poznalam dzis ciekawe slowko &#8211; chytrolubiwyj- w skrocie amerykanin, ktory zyjac na kredyt doprowadzil do finansowego kryzysu<br />
pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ewa-Joanna</title>
		<link>http://kuczyn.com/2008/11/27/czuj-duch-on-juz-nie-spi/comment-page-10/#comment-64552</link>
		<dc:creator>Ewa-Joanna</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 03 Dec 2008 03:39:03 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kuczyn.com/?p=330#comment-64552</guid>
		<description>Dolacze wspomnienie polskie:
Autobus z Augostowa do Elku, pora popoludniowa, pelno ludzi na przystanku, bo wracaja z pracy i wiekszosc jedzie 2-3 przystanki. Ja jade do Berlina, wiec z Elku do Poznania, tam na ekspres do Berlina. Oczywiscie z miejscowka. Nie pcham sie bo nie umiem, wszyscy wsiadaja mnie jednej kierowca zamyka drzwi przed nosem. Mowie jak czlowiekowi, ze musze zdazyc na pociag z Elku do Poznania. Milczenie.
Faceci cichcem otwieraja drzwi i pomagaja mi wejsc do autobusu. Kierowca zauwaza i mnie wyrzuca. W rezultacie wsciekla na maxa, sapiac i targajac walizke &quot;gnam&quot; na szose wylotowa i lapie okazje. Na pociag zdazylam, ale moje zyczenia pod adresem kierowcy autobusu nie nadaja sie do powtorzenia.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dolacze wspomnienie polskie:<br />
Autobus z Augostowa do Elku, pora popoludniowa, pelno ludzi na przystanku, bo wracaja z pracy i wiekszosc jedzie 2-3 przystanki. Ja jade do Berlina, wiec z Elku do Poznania, tam na ekspres do Berlina. Oczywiscie z miejscowka. Nie pcham sie bo nie umiem, wszyscy wsiadaja mnie jednej kierowca zamyka drzwi przed nosem. Mowie jak czlowiekowi, ze musze zdazyc na pociag z Elku do Poznania. Milczenie.<br />
Faceci cichcem otwieraja drzwi i pomagaja mi wejsc do autobusu. Kierowca zauwaza i mnie wyrzuca. W rezultacie wsciekla na maxa, sapiac i targajac walizke &#8220;gnam&#8221; na szose wylotowa i lapie okazje. Na pociag zdazylam, ale moje zyczenia pod adresem kierowcy autobusu nie nadaja sie do powtorzenia.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ewa-Joanna</title>
		<link>http://kuczyn.com/2008/11/27/czuj-duch-on-juz-nie-spi/comment-page-10/#comment-64551</link>
		<dc:creator>Ewa-Joanna</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 03 Dec 2008 02:56:56 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kuczyn.com/?p=330#comment-64551</guid>
		<description>EDD
uzyles jak widze zapowiadanego kopyta. Be my guest.
Opowiedzialam co slyszalam, byc moze owi kalmycy byli bardziej okrutni, ze tak sie dali zapamietac.

Troche wiecej dla przypomnienia

http://www.rp.pl/artykul/155161.html?print=tak

http://www.psz.pl/tekst-4079/Maciej-Konarski-Gwalt-tanszy-niz-kule</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>EDD<br />
uzyles jak widze zapowiadanego kopyta. Be my guest.<br />
Opowiedzialam co slyszalam, byc moze owi kalmycy byli bardziej okrutni, ze tak sie dali zapamietac.</p>
<p>Troche wiecej dla przypomnienia</p>
<p><a href="http://www.rp.pl/artykul/155161.html?print=tak" rel="nofollow">http://www.rp.pl/artykul/155161.html?print=tak</a></p>
<p><a href="http://www.psz.pl/tekst-4079/Maciej-Konarski-Gwalt-tanszy-niz-kule" rel="nofollow">http://www.psz.pl/tekst-4079/M.....y-niz-kule</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Madzia</title>
		<link>http://kuczyn.com/2008/11/27/czuj-duch-on-juz-nie-spi/comment-page-10/#comment-64547</link>
		<dc:creator>Madzia</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 02 Dec 2008 22:58:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kuczyn.com/?p=330#comment-64547</guid>
		<description>Jak pisać o mongolskich kłopotach prezydenta - Wzór.:
http://budyn78.salon24.pl/104803,index.html
-
Toyah (http://toyah.salon24.pl/104809,index.html) poleca Rybińskiego
http://www.rp.pl/artykul/9157,227047_Maciej_Rybinski__Polityk_prymitywista.html
- ja także.
- 
Buziaki!
-
PS
Avec toute MON amitié, Zofio! (Quelle fainéante! – Vous n’avez pas de dictionnaire?
Fi donc, ma chère !)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jak pisać o mongolskich kłopotach prezydenta &#8211; Wzór.:<br />
<a href="http://budyn78.salon24.pl/104803,index.html" rel="nofollow">http://budyn78.salon24.pl/104803,index.html</a><br />
-<br />
Toyah (<a href="http://toyah.salon24.pl/104809,index.html" rel="nofollow">http://toyah.salon24.pl/104809,index.html</a>) poleca Rybińskiego<br />
<a href="http://www.rp.pl/artykul/9157,227047_Maciej_Rybinski__Polityk_prymitywista.html" rel="nofollow">http://www.rp.pl/artykul/9157,.....wista.html</a><br />
- ja także.<br />
-<br />
Buziaki!<br />
-<br />
PS<br />
Avec toute MON amitié, Zofio! (Quelle fainéante! – Vous n’avez pas de dictionnaire?<br />
Fi donc, ma chère !)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: dark side</title>
		<link>http://kuczyn.com/2008/11/27/czuj-duch-on-juz-nie-spi/comment-page-10/#comment-64544</link>
		<dc:creator>dark side</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 02 Dec 2008 22:10:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kuczyn.com/?p=330#comment-64544</guid>
		<description>narciarzu
tu masz calosc wynurzen:
http://www.dererstezug.com/WehrmachtBrothels.htm</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>narciarzu<br />
tu masz calosc wynurzen:<br />
<a href="http://www.dererstezug.com/WehrmachtBrothels.htm" rel="nofollow">http://www.dererstezug.com/Weh.....othels.htm</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: jasnaanielka</title>
		<link>http://kuczyn.com/2008/11/27/czuj-duch-on-juz-nie-spi/comment-page-10/#comment-64543</link>
		<dc:creator>jasnaanielka</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 02 Dec 2008 22:07:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kuczyn.com/?p=330#comment-64543</guid>
		<description>Oczywiście piszę o autobusie z Morskiego Oka do Zakopanego!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Oczywiście piszę o autobusie z Morskiego Oka do Zakopanego!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: jasnaanielka</title>
		<link>http://kuczyn.com/2008/11/27/czuj-duch-on-juz-nie-spi/comment-page-10/#comment-64542</link>
		<dc:creator>jasnaanielka</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 02 Dec 2008 22:05:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kuczyn.com/?p=330#comment-64542</guid>
		<description>Narciarzu - to ja ci opowiem coś z Zakopanego...Wracałam z bratem z Rysów, mieszkaliśmy na Hali Gąsienicowej i już nie mieliśmy czasu, aby iść pieszo. Uprosiliśmy kierowcę autobusu, aby nas zabrał bez biletów powrotnych do Zakopanego, bo my jeszcze do Kuźnic i ohoho! Zabrał nas a zostawił faceta z biletem powrotnym, ale na następny kurs, tłumacząc mu że &quot;turysta ma dwie godziny, zeby patseć na górę!!!&quot;
Autobus był pospieszny, ale po drodze się zatrzymał, bo jakiś znajomek kierowcy potrzebował siku. Zrobił to na przednie koło, po czym autobus raźno ruszył w dalszą drogę :-D 
To ja już z dwojga złego wolę ten nasz, rodzimy bałagan :lol:
;
A kolejki do wyciągów w Szczyrku były jednak kulturalniejsze, grodzone płotkami i nie było jak się wcisnąć. Tylko górnicy mieli oddzielne wejście, poza kolejką, no ale wyciągi były górnicze!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Narciarzu &#8211; to ja ci opowiem coś z Zakopanego&#8230;Wracałam z bratem z Rysów, mieszkaliśmy na Hali Gąsienicowej i już nie mieliśmy czasu, aby iść pieszo. Uprosiliśmy kierowcę autobusu, aby nas zabrał bez biletów powrotnych do Zakopanego, bo my jeszcze do Kuźnic i ohoho! Zabrał nas a zostawił faceta z biletem powrotnym, ale na następny kurs, tłumacząc mu że &#8220;turysta ma dwie godziny, zeby patseć na górę!!!&#8221;<br />
Autobus był pospieszny, ale po drodze się zatrzymał, bo jakiś znajomek kierowcy potrzebował siku. Zrobił to na przednie koło, po czym autobus raźno ruszył w dalszą drogę :-D<br />
To ja już z dwojga złego wolę ten nasz, rodzimy bałagan :lol:<br />
;<br />
A kolejki do wyciągów w Szczyrku były jednak kulturalniejsze, grodzone płotkami i nie było jak się wcisnąć. Tylko górnicy mieli oddzielne wejście, poza kolejką, no ale wyciągi były górnicze!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: narciarz2</title>
		<link>http://kuczyn.com/2008/11/27/czuj-duch-on-juz-nie-spi/comment-page-10/#comment-64540</link>
		<dc:creator>narciarz2</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 02 Dec 2008 21:56:13 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kuczyn.com/?p=330#comment-64540</guid>
		<description>Tak czy inaczej, milych snow. Dobranoc.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Tak czy inaczej, milych snow. Dobranoc.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
