<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Wyniesienie na kredyt</title>
	<atom:link href="http://kuczyn.com/2009/07/15/wyniesienie-na-kredyt/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://kuczyn.com/2009/07/15/wyniesienie-na-kredyt/</link>
	<description>O Życiu, Rodzinie i Pracy.</description>
	<lastBuildDate>Mon, 21 May 2012 20:01:34 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: Kasia</title>
		<link>http://kuczyn.com/2009/07/15/wyniesienie-na-kredyt/comment-page-7/#comment-79983</link>
		<dc:creator>Kasia</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 23 Jul 2009 15:44:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kuczyn.com/?p=682#comment-79983</guid>
		<description>Panie Maćku,

Ta moja jak Pan to nazywa obsesja, ja wolę krytycyzm, nie wziął się z powietrza. Moja sympatia do obozu KLD i Wałęsy, następnie UW, następnie byle nie SLD czyli AWS, chyba też Wałęsy, następnie PO w 2005 i Tuska miała podstawy czysto ideologiczne. Nie chciałam jakiegokolwiek powrotu komuny do władzy i jako studentka ekonomii ceniłam i znałam wartość wolnego rynku (którego notabene nadal nigdzie nie ma choć wszyscy winią go za kryzys). A że karmiona byłam wtedy dla mnie dumną, wielką Naszą Gazetą, obecnie Wybiórczą, autorytetami w rodzaju Żakowskiego (sic!), Michnika (sic!) itd.itp.  wierzyłam, że kraj zmierza w dobrym kierunku i nie ma co sobie głowy zaprzątać polityką a po prostu wziąć się do roboty. Od patrzenia na ręce władzy była &quot;rzetelna&quot; gazeta.

Czar prysnął gdy PO nie wygrała wyborów, a Tusk nie został prezydentem. Spektakl, który urządziły Wybiórcza, &quot;Autorytety&quot;, TVN, PO i Bóg raczy wiedzieć jakie służby wywołał u mnie totalną konsternację. Nagonka na Kaczyńskich nie miała granic. Potrafiono skrytykować dobre pomysły, tylko dlatego że proponował je PiS lub prezydent. Wyśmiewano, wyszydzano głowę państwa wszędzie gdzie się dało. Cały czas podstawiano nogę, byleby się nie udało, byleby im dopiec, odwrócić kota ogonem i kopnąć go w zadek. Byłam w szoku. Cały czas zastanawiam się nad motywami tego polowania czy to były: IPN, CBA, likwidacja przywilejów korporacji, wzmocnienie telewizji publicznej i PR, walka z mafią paliwową, nie wiem. Może wszystko po trochu.

Operacja prania mózgów trwała i trwa nadal. I niestety, wierzyć się nie chce, tylko dlatego, że Kaczyńscy niby podobno chcieli stworzyć jakiś wydumany totalitaryzm, zaczęto poświęcać dobro i przyszłość Narodu w imię walki z Kaczorami.
I wiesz, moje poglądy nie są poglądami mojego proboszcza, a choćby nawet były mam do nich prawo. Tak jak 300k czytelników Wybiórczej ma prawo do poglądów w niej głoszonych (jedynie słusznych dodam). A tak wogóle to cóż Ciebie obchodzi twoja znajoma za radą proboszcza głosująca na PiS. Czy gdyby ksiądz mówił nie skaczcie do studni, to ty byś skoczył? Nie cudzołóżcie, nie kradnijcie? Ludzie pokroju twojej znajomej potrzebują drogowskazu i szukają go na mszy w kościele. Inni ludzie szukają w Wybiórczej. Jak Ci się to nie podoba napisz do proboszcza, do kurii, zmień kościół.

Ja też wolę demokrację, tyle, że z jej zaletami. A zaletą jej jest to, że wybrany większością głosów ma mandat do rządzenia zgodnie z konstytucją chyba, że ją zmieni. Chyba że to ma być demokracja tak!, pod warunkiem, że nie głosujecie na Kaczorów. Bomba. Coś tam skrzeczy w tej Pana demokracji z jej wszystkimi wadami w dodatku. 

Co do faktów: 
1. O Pinoczeta, Piłsudskiego i pozycję spytam. Skąd to wiadomo?
2. Nieprawdą jest, że ważne sprawy były w tle, nieprawdą jest że działali tylko tam gdzie nie było ryzyka politycznego.
3. Nieprawdą jest, że zdusili rozwój kraju. 
4. A co do skłócenia społeczeństwa mylisz ofiarę ze sprawcą (o nagonce wspomniałam wyżej). 
5. Naprawdę były zaniedbania na polu gospodarczym, każdy rząd ma zaniedbania na polu gospodarczym. Ale ma też sukcesy. A gdy ktoś patrzy przez pryzmat Wybiórczej, zawsze widzi to co Wybiórcza chce.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Panie Maćku,</p>
<p>Ta moja jak Pan to nazywa obsesja, ja wolę krytycyzm, nie wziął się z powietrza. Moja sympatia do obozu KLD i Wałęsy, następnie UW, następnie byle nie SLD czyli AWS, chyba też Wałęsy, następnie PO w 2005 i Tuska miała podstawy czysto ideologiczne. Nie chciałam jakiegokolwiek powrotu komuny do władzy i jako studentka ekonomii ceniłam i znałam wartość wolnego rynku (którego notabene nadal nigdzie nie ma choć wszyscy winią go za kryzys). A że karmiona byłam wtedy dla mnie dumną, wielką Naszą Gazetą, obecnie Wybiórczą, autorytetami w rodzaju Żakowskiego (sic!), Michnika (sic!) itd.itp.  wierzyłam, że kraj zmierza w dobrym kierunku i nie ma co sobie głowy zaprzątać polityką a po prostu wziąć się do roboty. Od patrzenia na ręce władzy była &#8222;rzetelna&#8221; gazeta.</p>
<p>Czar prysnął gdy PO nie wygrała wyborów, a Tusk nie został prezydentem. Spektakl, który urządziły Wybiórcza, &#8222;Autorytety&#8221;, TVN, PO i Bóg raczy wiedzieć jakie służby wywołał u mnie totalną konsternację. Nagonka na Kaczyńskich nie miała granic. Potrafiono skrytykować dobre pomysły, tylko dlatego że proponował je PiS lub prezydent. Wyśmiewano, wyszydzano głowę państwa wszędzie gdzie się dało. Cały czas podstawiano nogę, byleby się nie udało, byleby im dopiec, odwrócić kota ogonem i kopnąć go w zadek. Byłam w szoku. Cały czas zastanawiam się nad motywami tego polowania czy to były: IPN, CBA, likwidacja przywilejów korporacji, wzmocnienie telewizji publicznej i PR, walka z mafią paliwową, nie wiem. Może wszystko po trochu.</p>
<p>Operacja prania mózgów trwała i trwa nadal. I niestety, wierzyć się nie chce, tylko dlatego, że Kaczyńscy niby podobno chcieli stworzyć jakiś wydumany totalitaryzm, zaczęto poświęcać dobro i przyszłość Narodu w imię walki z Kaczorami.<br />
I wiesz, moje poglądy nie są poglądami mojego proboszcza, a choćby nawet były mam do nich prawo. Tak jak 300k czytelników Wybiórczej ma prawo do poglądów w niej głoszonych (jedynie słusznych dodam). A tak wogóle to cóż Ciebie obchodzi twoja znajoma za radą proboszcza głosująca na PiS. Czy gdyby ksiądz mówił nie skaczcie do studni, to ty byś skoczył? Nie cudzołóżcie, nie kradnijcie? Ludzie pokroju twojej znajomej potrzebują drogowskazu i szukają go na mszy w kościele. Inni ludzie szukają w Wybiórczej. Jak Ci się to nie podoba napisz do proboszcza, do kurii, zmień kościół.</p>
<p>Ja też wolę demokrację, tyle, że z jej zaletami. A zaletą jej jest to, że wybrany większością głosów ma mandat do rządzenia zgodnie z konstytucją chyba, że ją zmieni. Chyba że to ma być demokracja tak!, pod warunkiem, że nie głosujecie na Kaczorów. Bomba. Coś tam skrzeczy w tej Pana demokracji z jej wszystkimi wadami w dodatku. </p>
<p>Co do faktów:<br />
1. O Pinoczeta, Piłsudskiego i pozycję spytam. Skąd to wiadomo?<br />
2. Nieprawdą jest, że ważne sprawy były w tle, nieprawdą jest że działali tylko tam gdzie nie było ryzyka politycznego.<br />
3. Nieprawdą jest, że zdusili rozwój kraju.<br />
4. A co do skłócenia społeczeństwa mylisz ofiarę ze sprawcą (o nagonce wspomniałam wyżej).<br />
5. Naprawdę były zaniedbania na polu gospodarczym, każdy rząd ma zaniedbania na polu gospodarczym. Ale ma też sukcesy. A gdy ktoś patrzy przez pryzmat Wybiórczej, zawsze widzi to co Wybiórcza chce.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ludwigg</title>
		<link>http://kuczyn.com/2009/07/15/wyniesienie-na-kredyt/comment-page-7/#comment-79982</link>
		<dc:creator>Ludwigg</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 23 Jul 2009 15:16:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kuczyn.com/?p=682#comment-79982</guid>
		<description>dark,
.
Jeszcze raz ci zycze szampanskiej Toscanii. Jesli to tam zmierzasz juz. Polecam tez wino Brunello, di Montalcino. Montalcino to przepiekna miescina ok. 80 km od Florencji i slynie z produkcji tego wina wlasnie.  Nie jest sprzedawane przed uplywem 5-ciu lat dojrzewania! Czerwone, of course.
.
Razem z naszym wspolnym przyjacielem glosem zycze ci rowniez milych lotow. Wysokich tez! A kryzys przetrwamy, prawda? Zyczenia w tym temacie nasz wspolny przyjaciel juz ci zlozyl, jak zauwazylas. On nawet cos wspomnial jakby o terapii szokowej do ktorej ty nawiazujesz. Dobrze jest miec zyczliwych przyjaciol!
.
Ciesze sie, ze nie zamierzasz przestac pisywac. Chyba nie musze dodawac, ze zawsze czytam cie z prawdziwa przyjemnoscia.  Czy to jest romansowanie? Brzydcy zazdrosnicy jacys mogliby tak pomyslec..</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>dark,<br />
.<br />
Jeszcze raz ci zycze szampanskiej Toscanii. Jesli to tam zmierzasz juz. Polecam tez wino Brunello, di Montalcino. Montalcino to przepiekna miescina ok. 80 km od Florencji i slynie z produkcji tego wina wlasnie.  Nie jest sprzedawane przed uplywem 5-ciu lat dojrzewania! Czerwone, of course.<br />
.<br />
Razem z naszym wspolnym przyjacielem glosem zycze ci rowniez milych lotow. Wysokich tez! A kryzys przetrwamy, prawda? Zyczenia w tym temacie nasz wspolny przyjaciel juz ci zlozyl, jak zauwazylas. On nawet cos wspomnial jakby o terapii szokowej do ktorej ty nawiazujesz. Dobrze jest miec zyczliwych przyjaciol!<br />
.<br />
Ciesze sie, ze nie zamierzasz przestac pisywac. Chyba nie musze dodawac, ze zawsze czytam cie z prawdziwa przyjemnoscia.  Czy to jest romansowanie? Brzydcy zazdrosnicy jacys mogliby tak pomyslec..</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Zdzisław_1</title>
		<link>http://kuczyn.com/2009/07/15/wyniesienie-na-kredyt/comment-page-7/#comment-79981</link>
		<dc:creator>Zdzisław_1</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 23 Jul 2009 14:38:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kuczyn.com/?p=682#comment-79981</guid>
		<description>Miner

Ale zrób to Ty ja pisałem co na moim &quot; podwórku&quot;  było nie pisałem  o telewizji  ,gazetach ,partiach tylko o ludziach zwykłych obywatelach.Im to święto to &quot;wisi&quot;.Tobie widocznie nie.
Pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Miner</p>
<p>Ale zrób to Ty ja pisałem co na moim &#8221; podwórku&#8221;  było nie pisałem  o telewizji  ,gazetach ,partiach tylko o ludziach zwykłych obywatelach.Im to święto to &#8222;wisi&#8221;.Tobie widocznie nie.<br />
Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ludwigg</title>
		<link>http://kuczyn.com/2009/07/15/wyniesienie-na-kredyt/comment-page-7/#comment-79980</link>
		<dc:creator>Ludwigg</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 23 Jul 2009 14:00:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kuczyn.com/?p=682#comment-79980</guid>
		<description>Poromansujmy wiec.
.
Spotkał prawnik wieśniaka jak z żoną szedł w las
Zaraz chłopu klaruje: pan rzymską ma twarz!
Ze chłop nie znał wyrazu, no bo skądże znać miał
Na wszelki wypadek raz w mordę mu dał.
.
I ja ciebie pozdrawiam, glosie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Poromansujmy wiec.<br />
.<br />
Spotkał prawnik wieśniaka jak z żoną szedł w las<br />
Zaraz chłopu klaruje: pan rzymską ma twarz!<br />
Ze chłop nie znał wyrazu, no bo skądże znać miał<br />
Na wszelki wypadek raz w mordę mu dał.<br />
.<br />
I ja ciebie pozdrawiam, glosie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: maciek.g</title>
		<link>http://kuczyn.com/2009/07/15/wyniesienie-na-kredyt/comment-page-7/#comment-79979</link>
		<dc:creator>maciek.g</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 23 Jul 2009 13:59:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kuczyn.com/?p=682#comment-79979</guid>
		<description>Pani Kasiu,
Powyżej napisałem jak obsesja i uporczywe trwanie przy swoim utrudnia widzenie prawdy. W czasie wyborów jedna z moich znajomych spytała mnie na którą partię głosowałem na co ja odpowiedziałem, że na PO. Ona ponieważ akurat wyszła ze mszy na które ksiądz nawoływał do głosowania na PiS i stwierdził, że PO jest antykościelne powiedziała jak możesz jako katolik głosować na PO. Później znów miałem z nią spięcie na temat wyboru Kaczyńskiego na prezydenta i by nie przedłużać bezsensownego dialogu powiedziałem,  że porozmawiamy za rok bo wtedy będzie widać kto miał rację. Zgodnie z tym co powiedziałem po roku przypomniałem temat i otrzymałem odpowiedź - &quot;jak PO dojdzie do władzy to ja wyjeżdżam z Polski&quot;. PO doszło do władzy a Pani z Polski nie wyjechała. Ja oczywiście już z nią na tematy polityczne nie rozmawiam bo widać, że obsesyjnie uparła się przy swym poglądzie i   rozmowa do niczego dobrego by nie doprowadziła.
Tak się złożyło że towarzystwo od strony żony było za PiS i byłem czarną owcą która nie chciała się z nimi zgadzać. Gdy zbliżały się koniec rządzenia PiS powiedziałem się że dziwię im się że tak głęboko wierzą w to co mówią politycy, a nie chcą samodzielnie na podstawie faktów ocenić sytuacji i podałem szereg faktów świadczących o tym o co chodziło politykom i czego można się po ich działaniu spodziewać. Niestety nie dało to pożądanego rezultatu. Owszem stwierdzili z jednej strony, że zgadzają się, że politykom wierzyć nie można ale z drugiej strony wciąż upierali się przy swych starych poglądach, jakby nie mogli pogodzić się z tym że się pomylili i ich autorytety kościelne również. Obecnie  na tematy polityczne raczej nie rozmawiają. 
Jak prześledzić fakty to wiadomo. że Kaczyńskim zależało na przejęciu władzy i to tak by uzyskać pozycję taką jaką miał Piłsudski czy Pinochet /chwalony przez Kamińskiego i Jurka/, a sprawy inne były w tle i robiło się je albo pod publikę, albo tyle ile niezbędne i bez ryzyka politycznego. Niestety takie działanie nie tylko było niebezpieczne gdyby zamysł się powiódł /bo dyktatura zazwyczaj coraz bardziej dusi ludzi/ , ale dążenie do realizacji zwolniło znacznie rozwój kraju i jak widać skłóciło społeczeństwo. Nic dziwnego, że Gospodarz nazywa ich szkodnikami i na prawdę nie ma problemu z wykazaniem zaniedbań na polu gospodarczym w działaniu tej partii.
Jak komuś podoba się dyktatura to oczywiście może popierać PiS i Kaczyńskich,- Ja jednak zdecydowanie wolę demokrację z jej wszystkimi wadami.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pani Kasiu,<br />
Powyżej napisałem jak obsesja i uporczywe trwanie przy swoim utrudnia widzenie prawdy. W czasie wyborów jedna z moich znajomych spytała mnie na którą partię głosowałem na co ja odpowiedziałem, że na PO. Ona ponieważ akurat wyszła ze mszy na które ksiądz nawoływał do głosowania na PiS i stwierdził, że PO jest antykościelne powiedziała jak możesz jako katolik głosować na PO. Później znów miałem z nią spięcie na temat wyboru Kaczyńskiego na prezydenta i by nie przedłużać bezsensownego dialogu powiedziałem,  że porozmawiamy za rok bo wtedy będzie widać kto miał rację. Zgodnie z tym co powiedziałem po roku przypomniałem temat i otrzymałem odpowiedź &#8211; &#8222;jak PO dojdzie do władzy to ja wyjeżdżam z Polski&#8221;. PO doszło do władzy a Pani z Polski nie wyjechała. Ja oczywiście już z nią na tematy polityczne nie rozmawiam bo widać, że obsesyjnie uparła się przy swym poglądzie i   rozmowa do niczego dobrego by nie doprowadziła.<br />
Tak się złożyło że towarzystwo od strony żony było za PiS i byłem czarną owcą która nie chciała się z nimi zgadzać. Gdy zbliżały się koniec rządzenia PiS powiedziałem się że dziwię im się że tak głęboko wierzą w to co mówią politycy, a nie chcą samodzielnie na podstawie faktów ocenić sytuacji i podałem szereg faktów świadczących o tym o co chodziło politykom i czego można się po ich działaniu spodziewać. Niestety nie dało to pożądanego rezultatu. Owszem stwierdzili z jednej strony, że zgadzają się, że politykom wierzyć nie można ale z drugiej strony wciąż upierali się przy swych starych poglądach, jakby nie mogli pogodzić się z tym że się pomylili i ich autorytety kościelne również. Obecnie  na tematy polityczne raczej nie rozmawiają.<br />
Jak prześledzić fakty to wiadomo. że Kaczyńskim zależało na przejęciu władzy i to tak by uzyskać pozycję taką jaką miał Piłsudski czy Pinochet /chwalony przez Kamińskiego i Jurka/, a sprawy inne były w tle i robiło się je albo pod publikę, albo tyle ile niezbędne i bez ryzyka politycznego. Niestety takie działanie nie tylko było niebezpieczne gdyby zamysł się powiódł /bo dyktatura zazwyczaj coraz bardziej dusi ludzi/ , ale dążenie do realizacji zwolniło znacznie rozwój kraju i jak widać skłóciło społeczeństwo. Nic dziwnego, że Gospodarz nazywa ich szkodnikami i na prawdę nie ma problemu z wykazaniem zaniedbań na polu gospodarczym w działaniu tej partii.<br />
Jak komuś podoba się dyktatura to oczywiście może popierać PiS i Kaczyńskich,- Ja jednak zdecydowanie wolę demokrację z jej wszystkimi wadami.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: głos zwykły</title>
		<link>http://kuczyn.com/2009/07/15/wyniesienie-na-kredyt/comment-page-7/#comment-79978</link>
		<dc:creator>głos zwykły</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 23 Jul 2009 13:29:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kuczyn.com/?p=682#comment-79978</guid>
		<description>Droga dark side,
Życzę miłych lotów. Tak czy inaczej odkąd zaczęłaś romansować z Ludwiggiem, który co tutaj dużo mówić po tym i pod poprzednimi nickami zaprezentował się jako wyjątkowe zero - myślę, że mam prawo uznać, to za objaw frustracji lub co najmniej bardzo złego smaku do ludzi. 
Tak czy inaczej choć uważam stałych bywalców salonu Edwara razem z Edwardem (co ujawniłem w prywatnej korespondencji, po wyrzucenie ciebie stamtąd) za takich jak piszesz (za wyjątkiem mojej kuzynki - Bars), to i tak ich o niebo bardziej lubię i cenię, niż owe czarne wieprze, z którymi sobie ostatnio romansujesz.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Droga dark side,<br />
Życzę miłych lotów. Tak czy inaczej odkąd zaczęłaś romansować z Ludwiggiem, który co tutaj dużo mówić po tym i pod poprzednimi nickami zaprezentował się jako wyjątkowe zero &#8211; myślę, że mam prawo uznać, to za objaw frustracji lub co najmniej bardzo złego smaku do ludzi.<br />
Tak czy inaczej choć uważam stałych bywalców salonu Edwara razem z Edwardem (co ujawniłem w prywatnej korespondencji, po wyrzucenie ciebie stamtąd) za takich jak piszesz (za wyjątkiem mojej kuzynki &#8211; Bars), to i tak ich o niebo bardziej lubię i cenię, niż owe czarne wieprze, z którymi sobie ostatnio romansujesz.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: miner</title>
		<link>http://kuczyn.com/2009/07/15/wyniesienie-na-kredyt/comment-page-7/#comment-79977</link>
		<dc:creator>miner</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 23 Jul 2009 11:38:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kuczyn.com/?p=682#comment-79977</guid>
		<description>Zdzisław:
trzeba w takim razie abyś zareagował w:
- telewizji
- gazetach
- partiach politycznych (szczególnie tych z sercem z lewej strony)
- dyrekcji krakowskiego MZK
.
Oni wszyscy &quot;wywoływali wilka z lasu&quot; wczoraj mówiąc, komentując, organizując dziwne akcje o 22 lipca. Wyraź swoje słuszne oburzenie i powiedz im, że &quot;ludzi to nie interesuje&quot; skoro tak uważasz.
.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zdzisław:<br />
trzeba w takim razie abyś zareagował w:<br />
- telewizji<br />
- gazetach<br />
- partiach politycznych (szczególnie tych z sercem z lewej strony)<br />
- dyrekcji krakowskiego MZK<br />
.<br />
Oni wszyscy &#8222;wywoływali wilka z lasu&#8221; wczoraj mówiąc, komentując, organizując dziwne akcje o 22 lipca. Wyraź swoje słuszne oburzenie i powiedz im, że &#8222;ludzi to nie interesuje&#8221; skoro tak uważasz.<br />
.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Kasia</title>
		<link>http://kuczyn.com/2009/07/15/wyniesienie-na-kredyt/comment-page-7/#comment-79976</link>
		<dc:creator>Kasia</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 23 Jul 2009 10:58:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kuczyn.com/?p=682#comment-79976</guid>
		<description>Chyba tęgi płacz w Pałacu i w PiS:
http://gospodarka.gazeta.pl/go.....towac.html

Nad tym, że ceny budowy dróg spadają? 

Cóż za niecne intencje przypisuje Pan Pałacowi i PiS?
Że niby życzą PO jak najgorzej? Hipokryzja? Kalizofia?

Nawet na chłopski rozum, gdy PiS dojdzie do władzy po Platformie to lepiej będzie dla PiSu by nie było wielkiego długu, który trzeba będzie z odsetkami spłacać. 

Jedyne co pewnie będzie można im zarzucić, to to że i tak przerobią to w jakiś sposób na porażkę rządu. Tak jak naprzykład Żakowski potrafił obniżenie składek rentowych o kilka pkt. %  przekuć w porażkę PiS, a salonik do wtóru twierdził, łącznie z Prokomem Krauzego, że informatycznie się nie da tego przeprowadzić w tak krótkim czasie. Lol.

Ale w duchu to myślę, że jednak się cieszą. Dobrze życzą Polsce.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Chyba tęgi płacz w Pałacu i w PiS:<br />
<a href="http://gospodarka.gazeta.pl/go.....towac.html" rel="nofollow">http://gospodarka.gazeta......towac.html</a></p>
<p>Nad tym, że ceny budowy dróg spadają? </p>
<p>Cóż za niecne intencje przypisuje Pan Pałacowi i PiS?<br />
Że niby życzą PO jak najgorzej? Hipokryzja? Kalizofia?</p>
<p>Nawet na chłopski rozum, gdy PiS dojdzie do władzy po Platformie to lepiej będzie dla PiSu by nie było wielkiego długu, który trzeba będzie z odsetkami spłacać. </p>
<p>Jedyne co pewnie będzie można im zarzucić, to to że i tak przerobią to w jakiś sposób na porażkę rządu. Tak jak naprzykład Żakowski potrafił obniżenie składek rentowych o kilka pkt. %  przekuć w porażkę PiS, a salonik do wtóru twierdził, łącznie z Prokomem Krauzego, że informatycznie się nie da tego przeprowadzić w tak krótkim czasie. Lol.</p>
<p>Ale w duchu to myślę, że jednak się cieszą. Dobrze życzą Polsce.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Zdzisław_1</title>
		<link>http://kuczyn.com/2009/07/15/wyniesienie-na-kredyt/comment-page-7/#comment-79975</link>
		<dc:creator>Zdzisław_1</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 23 Jul 2009 10:23:06 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kuczyn.com/?p=682#comment-79975</guid>
		<description>Torlin

Do wpisu na temat  22 lipca.
Chodze na zakupy(bo najblizej na tzw. u nas Manhatan,cos w rodzaju warszawskiego Domu Kupieckego tylko u nas to budki i blaszaki,ale &quot;lud tam uczęszcza na zakupy  &quot;pogawędki i plotki&quot; od razu dowiesz sie co się zdarzyło zdarzy.Ale  o rzeczonym 22 lipca ani slowa nie słyszalem i masz rację  lud zapomniał .to jest wywoływanie  &quot;wilka z lasu&quot; 
Pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Torlin</p>
<p>Do wpisu na temat  22 lipca.<br />
Chodze na zakupy(bo najblizej na tzw. u nas Manhatan,cos w rodzaju warszawskiego Domu Kupieckego tylko u nas to budki i blaszaki,ale &#8222;lud tam uczęszcza na zakupy  &#8222;pogawędki i plotki&#8221; od razu dowiesz sie co się zdarzyło zdarzy.Ale  o rzeczonym 22 lipca ani slowa nie słyszalem i masz rację  lud zapomniał .to jest wywoływanie  &#8222;wilka z lasu&#8221;<br />
Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: dark side</title>
		<link>http://kuczyn.com/2009/07/15/wyniesienie-na-kredyt/comment-page-7/#comment-79974</link>
		<dc:creator>dark side</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 23 Jul 2009 09:41:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kuczyn.com/?p=682#comment-79974</guid>
		<description>Ludwigg;
&quot;Znowu ad personam! I to o nieobecnych. A jak wrednie, a fe. &quot;
Ludwiggu,
Ja sie ciesze, ze nasz przyjaciel glos mysli o naszej karierze, podrzucajac rozne kuszace propozycje i probujac nas sciagnac do kraju:))) W moim przypadku nieco na wyrost co prawda, bo moim jedynym problemem zawodowym jest, to ze chcialabym jeszcze miesiac wakacji przed kolejnym szokiem kulturowym i nie wiem czy uda mi sie go wynegocjowac w dobie kryzysu. 
Co do narciarza to jestem pewna, ze wyjdzie wzmocniony ze wszystkich zawirowan. Ludzie zawsze docenia rzetelnosc, zaangazowanie i pozytywny stosunek do zycia. Na calym swiecie i na kazdym stanowisku. Praca tworcza ze stałą pensja- taka jak moja czy jego- kiedy czlowiekowi placa jego stawke godzinowa niezaleznie od tego czy pracuje 12 godzin czy 2, a przez reszte czasu przeglad internet, potrafi rozleniwic po paru latach. Oczywiscie dodatkowe bodzce, nie zwiazane z zawodem sa potrzebne w procesie tworzenia, jednak z czasem przychodzi refleksja, ze te mozliwosci mozna bylo wykorzystac lepiej niz na bezowocne dyskusje czy kłutnie. zajsc dalej, zdobyc nowe umiejetnosci, ktore pomoga przetrwac trudniejsze okresy itd.
Co do naszego przyjaciela glosa, to cenie sobie jego szczerosc i bezposredniosc oraz fakt, ze wszystkich nas sprawiedliwie obdarza pogarda :) Czarne perły nazywa wiesniakami, stałych bywalcow salonu Edwara uwaza za pretensjonalnych, skłonnych do obmowy i zbyt leniwych, by myslec i dyskutowac z argumentami, a mnie i Narciarza za kryzysowych frustratów:) 
A wszystko to jednego dnia! ratujac w miedzyczasie niemowlaka przed uduszeniem.  WOW! 
pozdrawiam i uciekam, bo zapowiedzieli moj samolot
ps. Ewo, bez obaw, nie zamierzam calkiem zarzuciac pisania.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ludwigg;<br />
&#8222;Znowu ad personam! I to o nieobecnych. A jak wrednie, a fe. &#8221;<br />
Ludwiggu,<br />
Ja sie ciesze, ze nasz przyjaciel glos mysli o naszej karierze, podrzucajac rozne kuszace propozycje i probujac nas sciagnac do kraju:))) W moim przypadku nieco na wyrost co prawda, bo moim jedynym problemem zawodowym jest, to ze chcialabym jeszcze miesiac wakacji przed kolejnym szokiem kulturowym i nie wiem czy uda mi sie go wynegocjowac w dobie kryzysu.<br />
Co do narciarza to jestem pewna, ze wyjdzie wzmocniony ze wszystkich zawirowan. Ludzie zawsze docenia rzetelnosc, zaangazowanie i pozytywny stosunek do zycia. Na calym swiecie i na kazdym stanowisku. Praca tworcza ze stałą pensja- taka jak moja czy jego- kiedy czlowiekowi placa jego stawke godzinowa niezaleznie od tego czy pracuje 12 godzin czy 2, a przez reszte czasu przeglad internet, potrafi rozleniwic po paru latach. Oczywiscie dodatkowe bodzce, nie zwiazane z zawodem sa potrzebne w procesie tworzenia, jednak z czasem przychodzi refleksja, ze te mozliwosci mozna bylo wykorzystac lepiej niz na bezowocne dyskusje czy kłutnie. zajsc dalej, zdobyc nowe umiejetnosci, ktore pomoga przetrwac trudniejsze okresy itd.<br />
Co do naszego przyjaciela glosa, to cenie sobie jego szczerosc i bezposredniosc oraz fakt, ze wszystkich nas sprawiedliwie obdarza pogarda :) Czarne perły nazywa wiesniakami, stałych bywalcow salonu Edwara uwaza za pretensjonalnych, skłonnych do obmowy i zbyt leniwych, by myslec i dyskutowac z argumentami, a mnie i Narciarza za kryzysowych frustratów:)<br />
A wszystko to jednego dnia! ratujac w miedzyczasie niemowlaka przed uduszeniem.  WOW!<br />
pozdrawiam i uciekam, bo zapowiedzieli moj samolot<br />
ps. Ewo, bez obaw, nie zamierzam calkiem zarzuciac pisania.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

