<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Tańcowały ćma i świeczka</title>
	<atom:link href="http://kuczyn.com/2009/09/10/tancowaly-cma-i-swieczka/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://kuczyn.com/2009/09/10/tancowaly-cma-i-swieczka/</link>
	<description>O Życiu, Rodzinie i Pracy.</description>
	<lastBuildDate>Mon, 21 May 2012 20:01:34 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: Stan</title>
		<link>http://kuczyn.com/2009/09/10/tancowaly-cma-i-swieczka/comment-page-5/#comment-82076</link>
		<dc:creator>Stan</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 18 Sep 2009 15:44:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kuczyn.com/?p=808#comment-82076</guid>
		<description>Mawar,

Widzę, że sobie nieźle radzisz.

Wszyscy (byle nie razem) powinniśćie odwiedźić mekkę zwaną Sopotem, gdzie legenda tego blogu ładował na wiosnę akumulatory, by ze swoimi wyznawcami pójśc na swoje.

Aleja wiśielców w łaziekach jeśt już gotowa, ale pierwszych gości nie przyjmuje z powodu braku kasyna.
Ten ostatni przybytek rozkoszy, podobnie jak marina przy molo, dopiero uczyni z Republiki Sopockiej prawdziwą oazę rozkoszy.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mawar,</p>
<p>Widzę, że sobie nieźle radzisz.</p>
<p>Wszyscy (byle nie razem) powinniśćie odwiedźić mekkę zwaną Sopotem, gdzie legenda tego blogu ładował na wiosnę akumulatory, by ze swoimi wyznawcami pójśc na swoje.</p>
<p>Aleja wiśielców w łaziekach jeśt już gotowa, ale pierwszych gości nie przyjmuje z powodu braku kasyna.<br />
Ten ostatni przybytek rozkoszy, podobnie jak marina przy molo, dopiero uczyni z Republiki Sopockiej prawdziwą oazę rozkoszy.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Bekas</title>
		<link>http://kuczyn.com/2009/09/10/tancowaly-cma-i-swieczka/comment-page-5/#comment-82075</link>
		<dc:creator>Bekas</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 18 Sep 2009 12:04:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kuczyn.com/?p=808#comment-82075</guid>
		<description>Pawle.
1. &quot;Bo tak się utarło...&quot;i &quot;....ogromna większość najbogatszych....&quot;.
Czyli znów nie Racja a Liczba. I ja nigdzie nie napisałem, że jak większość nie ma racji, to mniejszość ją ma. To Ty napisałeś, że ważna Ilość nie Jakość. Tyle.
Nie. Jeszcze zauważę, że jak są dwa przeciwstawne sobie stanowiska (większość krzyczy: to jest cacy!, mniejszość zaś cienko pieje, że: to jest be!), to któreś z nich MUSI być prawdziwe, a któreś FAŁSZYWE, mylę się?
2. O tym, że nazizm jest zły wiedziało sporo ludzi WTEDY. I my teraz też już wiemy, przepraszam, ja wiem, Ty zapewne nie, że przyszła UE jest złem. Z prostego powodu. UE jest tworem socjalistycznym, a każdy socjalizm jest złem. Zawsze, prędzej czy później, prowadzi do katastrofy. Bo jest niewydolny ekonomicznie.
3. Na pytanie po co jest przymus znów nie odpowiedziałeś. Więc ja na zakończenie tego wątku odpowiem sobie sam. Ano po to, by dzieciakom od maleńkości wtłaczać do główek jedynie słuszne treście.
4. O Kiszczaku więc już wiesz. Odpowiedz zatem na testowe pytanie. Kogo wybrał do rozmów?
5. Wałęsa i &quot;grzech młodości&quot;? Jak to ładnie nazwane! Cymes! Grzech młodości. Problem w tym, że wg Wałęsy tego grzechu nie ma, bo on nigdy itd. 
Nie będę tu ciągnąć specjalnie wątku wałęsowego. Chcesz wierzyć, że to &quot;wielki bohater&quot;, wierz. Twoja wola. Ja tylko zauważę (nieśmiało), że w 1996 roku mówił p. Kublikowej w GW, że swojej teczki nie dotykał, nie widział. W 2005 roku wyszło na jaw, że nie tylko dotykał, nie tylko widział, ale i ją mocno uszczuplił. Już samo to powinno zasiać w Tobie wątpliwości. Nie zasiewa? Trudno.
Ale z tymi zasługami Wałęsy, to rzeczywiście jest coś na rzeczy. Sam uważam, że ma nieoceniony talent kabaretowy. Ostatnio na swoim blogu napisał o p. Walentynowicz, że wg jego wiedzy nie była ona w żadnej Solidarności, a z tej w której był on, to ją usunęli. Naprawdę tak napisał! Perełka kabaretowa! Pośmiałem się do łez!
6. W sprawie demokracji przygniatasz mnie Ilością, com Ci już wyrzucił, ale i nie o to tu chodzi. Nie odpisałeś w ogóle na temat. Przecież ja się pytałem KIM naród jako władca ma rządzić. I czy naród jest suwerenem. Możesz odpowiedzieć na te pytania?
..............................................................................................
Aj! Niemalże zapomniałem. Wpadł tu do mnie niedawno Bekasiński i rzucił krótko, żeś testa oblał, boś nie odpowiedział na pytanie.
&quot;-Pała dla Pawła&quot; - tak powiedział i poszedł w siną dal.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pawle.<br />
1. &#8222;Bo tak się utarło&#8230;&#8221;i &#8222;&#8230;.ogromna większość najbogatszych&#8230;.&#8221;.<br />
Czyli znów nie Racja a Liczba. I ja nigdzie nie napisałem, że jak większość nie ma racji, to mniejszość ją ma. To Ty napisałeś, że ważna Ilość nie Jakość. Tyle.<br />
Nie. Jeszcze zauważę, że jak są dwa przeciwstawne sobie stanowiska (większość krzyczy: to jest cacy!, mniejszość zaś cienko pieje, że: to jest be!), to któreś z nich MUSI być prawdziwe, a któreś FAŁSZYWE, mylę się?<br />
2. O tym, że nazizm jest zły wiedziało sporo ludzi WTEDY. I my teraz też już wiemy, przepraszam, ja wiem, Ty zapewne nie, że przyszła UE jest złem. Z prostego powodu. UE jest tworem socjalistycznym, a każdy socjalizm jest złem. Zawsze, prędzej czy później, prowadzi do katastrofy. Bo jest niewydolny ekonomicznie.<br />
3. Na pytanie po co jest przymus znów nie odpowiedziałeś. Więc ja na zakończenie tego wątku odpowiem sobie sam. Ano po to, by dzieciakom od maleńkości wtłaczać do główek jedynie słuszne treście.<br />
4. O Kiszczaku więc już wiesz. Odpowiedz zatem na testowe pytanie. Kogo wybrał do rozmów?<br />
5. Wałęsa i &#8222;grzech młodości&#8221;? Jak to ładnie nazwane! Cymes! Grzech młodości. Problem w tym, że wg Wałęsy tego grzechu nie ma, bo on nigdy itd.<br />
Nie będę tu ciągnąć specjalnie wątku wałęsowego. Chcesz wierzyć, że to &#8222;wielki bohater&#8221;, wierz. Twoja wola. Ja tylko zauważę (nieśmiało), że w 1996 roku mówił p. Kublikowej w GW, że swojej teczki nie dotykał, nie widział. W 2005 roku wyszło na jaw, że nie tylko dotykał, nie tylko widział, ale i ją mocno uszczuplił. Już samo to powinno zasiać w Tobie wątpliwości. Nie zasiewa? Trudno.<br />
Ale z tymi zasługami Wałęsy, to rzeczywiście jest coś na rzeczy. Sam uważam, że ma nieoceniony talent kabaretowy. Ostatnio na swoim blogu napisał o p. Walentynowicz, że wg jego wiedzy nie była ona w żadnej Solidarności, a z tej w której był on, to ją usunęli. Naprawdę tak napisał! Perełka kabaretowa! Pośmiałem się do łez!<br />
6. W sprawie demokracji przygniatasz mnie Ilością, com Ci już wyrzucił, ale i nie o to tu chodzi. Nie odpisałeś w ogóle na temat. Przecież ja się pytałem KIM naród jako władca ma rządzić. I czy naród jest suwerenem. Możesz odpowiedzieć na te pytania?<br />
&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;.<br />
Aj! Niemalże zapomniałem. Wpadł tu do mnie niedawno Bekasiński i rzucił krótko, żeś testa oblał, boś nie odpowiedział na pytanie.<br />
&#8222;-Pała dla Pawła&#8221; &#8211; tak powiedział i poszedł w siną dal.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Paweł Luboński</title>
		<link>http://kuczyn.com/2009/09/10/tancowaly-cma-i-swieczka/comment-page-5/#comment-82074</link>
		<dc:creator>Paweł Luboński</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 18 Sep 2009 11:13:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kuczyn.com/?p=808#comment-82074</guid>
		<description>Bekas: &quot;Więc odpowiedz mi jeszcze PO CO jest przymus obecnie?&quot;
.
Bo tak się utarło w całej Europie od stu kilkudziesięciu lat. Inercja. Nie jest łatwo od ręki zmienić coś, do czego przywykło kilka pokoleń. Zgadzam się z tobą o tyle, że uważam ten przymus we współczesnym świecie za niespecjalnie potrzebny. Nie zgadzam się z tym, że jest jakimś wielkim złem i trzeba go koniecznie znieść.
.
&quot;Hitlera popierało a z 90% Niemców. Czyli co, uczenie wtedy w szkole, że nazizm jest złem wg Ciebie byłoby złe?!?!?&quot;
.
Po pierwsze, z faktu, że większość nie musi mieć racji, nie wynika, że ma ją mniejszość. Ale to mniej istotne. Ważniejsze, że to jest argumentacja post factum. My DZIŚ wiemy, że nazizm był wielkim złem. Jeśli kiedyś okaże się równie niezbicie, że Unia Europejska była wielkim złem, to będą tego uczyć w szkołach. Ale jeszcze się nie okazało. Przeciwnie, żaden kraj nie planuje wystąpienia z Unii, a sporo nowych się do niej garnie.
.
&quot;Wałęsa jako TW Bolek to półprawda? W której połowie zatem to prawda, a w której nieprawda?&quot;
.
Prawdą jest zapewne to, że w 1971 roku Wałęsa podpisał w SB zobowiązanie i otrzymał taki pseudonim. Nieprawdą, a ściślej - rozmyślną deformacją prawdy jest wysuwanie tego grzechu młodości na pierwszy plan w celu zdyskredytowania jego późniejszej działalności i zasług.
.
&quot;Wiadomym jest, że opozycjonistów do rozmów przy okrągłym stole dobierał szef SB, Czesław Kiszczak.&quot;
.
Mnie to nie jest wiadomym. Wiadomym jest, że starał się dobierać, że na tego czy owego się nie zgadzał. Strona solidarnościowa też stawiała rozmaite żądania, które spełniano lub nie. To był normalne negocjacje, jak to w polityce. Dlatego uważam, że Okrągły Stół nie był picem. Nie mówiąc już o tym, że najważniejsze jest nie to, jak się to odbywało, tylko jakie skutki przyniosło. Jeśli ty znasz inną prawdę, to nie dojdziemy do porozumienia.
.
&quot;Akurat tak się składa, że w szkołach pieją dzieciom jaka ta demokracja cacy. Że niby nie najlepsza, ale najlepsza z możliwych rozwiązań.&quot;
.
Bekasie, żyjesz w świecie teoretycznych spekulacji. Rzeczywistość natomiast jest taka, że ogromna większość najbogatszych i najlepiej funkcjonujących państw na świecie to demokracje parlamentarne. Czym to wytłumaczysz? Jeszcze dwieście lat temu proporcje były zupełnie inne. Czyli wygląda na to, że demokracja empirycznie dowiodła swojej wyższości nad innymi ustrojami?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Bekas: &#8222;Więc odpowiedz mi jeszcze PO CO jest przymus obecnie?&#8221;<br />
.<br />
Bo tak się utarło w całej Europie od stu kilkudziesięciu lat. Inercja. Nie jest łatwo od ręki zmienić coś, do czego przywykło kilka pokoleń. Zgadzam się z tobą o tyle, że uważam ten przymus we współczesnym świecie za niespecjalnie potrzebny. Nie zgadzam się z tym, że jest jakimś wielkim złem i trzeba go koniecznie znieść.<br />
.<br />
&#8222;Hitlera popierało a z 90% Niemców. Czyli co, uczenie wtedy w szkole, że nazizm jest złem wg Ciebie byłoby złe?!?!?&#8221;<br />
.<br />
Po pierwsze, z faktu, że większość nie musi mieć racji, nie wynika, że ma ją mniejszość. Ale to mniej istotne. Ważniejsze, że to jest argumentacja post factum. My DZIŚ wiemy, że nazizm był wielkim złem. Jeśli kiedyś okaże się równie niezbicie, że Unia Europejska była wielkim złem, to będą tego uczyć w szkołach. Ale jeszcze się nie okazało. Przeciwnie, żaden kraj nie planuje wystąpienia z Unii, a sporo nowych się do niej garnie.<br />
.<br />
&#8222;Wałęsa jako TW Bolek to półprawda? W której połowie zatem to prawda, a w której nieprawda?&#8221;<br />
.<br />
Prawdą jest zapewne to, że w 1971 roku Wałęsa podpisał w SB zobowiązanie i otrzymał taki pseudonim. Nieprawdą, a ściślej &#8211; rozmyślną deformacją prawdy jest wysuwanie tego grzechu młodości na pierwszy plan w celu zdyskredytowania jego późniejszej działalności i zasług.<br />
.<br />
&#8222;Wiadomym jest, że opozycjonistów do rozmów przy okrągłym stole dobierał szef SB, Czesław Kiszczak.&#8221;<br />
.<br />
Mnie to nie jest wiadomym. Wiadomym jest, że starał się dobierać, że na tego czy owego się nie zgadzał. Strona solidarnościowa też stawiała rozmaite żądania, które spełniano lub nie. To był normalne negocjacje, jak to w polityce. Dlatego uważam, że Okrągły Stół nie był picem. Nie mówiąc już o tym, że najważniejsze jest nie to, jak się to odbywało, tylko jakie skutki przyniosło. Jeśli ty znasz inną prawdę, to nie dojdziemy do porozumienia.<br />
.<br />
&#8222;Akurat tak się składa, że w szkołach pieją dzieciom jaka ta demokracja cacy. Że niby nie najlepsza, ale najlepsza z możliwych rozwiązań.&#8221;<br />
.<br />
Bekasie, żyjesz w świecie teoretycznych spekulacji. Rzeczywistość natomiast jest taka, że ogromna większość najbogatszych i najlepiej funkcjonujących państw na świecie to demokracje parlamentarne. Czym to wytłumaczysz? Jeszcze dwieście lat temu proporcje były zupełnie inne. Czyli wygląda na to, że demokracja empirycznie dowiodła swojej wyższości nad innymi ustrojami?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Bekas</title>
		<link>http://kuczyn.com/2009/09/10/tancowaly-cma-i-swieczka/comment-page-5/#comment-82072</link>
		<dc:creator>Bekas</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 18 Sep 2009 10:21:45 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kuczyn.com/?p=808#comment-82072</guid>
		<description>Ewo-Joanno.
Ale to NIE JA byłam Ew....ops! się mi nie ta kartka wyciągnęła!....to NIE JA wymyśliłem określenie &quot;afroamerykanin&quot; i nie ja tak Murzynów nazywam.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ewo-Joanno.<br />
Ale to NIE JA byłam Ew&#8230;.ops! się mi nie ta kartka wyciągnęła!&#8230;.to NIE JA wymyśliłem określenie &#8222;afroamerykanin&#8221; i nie ja tak Murzynów nazywam.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Bekas</title>
		<link>http://kuczyn.com/2009/09/10/tancowaly-cma-i-swieczka/comment-page-5/#comment-82071</link>
		<dc:creator>Bekas</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 18 Sep 2009 10:11:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kuczyn.com/?p=808#comment-82071</guid>
		<description>Pawle.
Skoro moje widzimisię ani lepsze, ani gorsze, a przymusu szkolnego może nie być, to mogę przyjąć, że tu się zgadzamy, prawda?
Więc odpowiedz mi jeszcze PO CO jest przymus obecnie?
....................................................................................
&quot;Jeśli nigdzie nie uczą tez 3 i 4, to bardzo dobrze. Bo w takim razie nie uczą pogardliwego stosunku do idei akceptowanych przez większość albo bardzo poważną część społeczeństwa.&quot;
Pawle!
CO TO ZA ARGUMENT?!?!?!?
Hitlera popierało a z 90% Niemców. Czyli co, uczenie wtedy w szkole, że nazizm jest złem wg Ciebie byłoby złe?!?!?
Nie Racja, a Liczba, tak?!?
.....................................................................................
&quot;Jeśli nie uczą tez 5 i 6, to jeszcze lepiej. Bo po pierwsze, nie uczą fałszu (6) lub półprawdy (5), a po drugie, nie wciągają młodzieży do bieżących sporów politycznych.&quot;
1. Wałęsa jako TW Bolek to &quot;półprawda&quot;? W której połowie zatem to prawda, a w której nieprawda?
2. A`propos tezy nr 6. Siadasz w ławce, wyciągasz kartkę w kratkę. Kropla potu ścieka Ci po skroni. Denerwujesz się. Będzie test z WOSu, a Ty wczoraj nie bardzo się w domu uczyłeś.
Wycierasz mokre czoło, a Bekasiński wstaje od biurka, podchodzi do tablicy i skrzypiąc kredą kreśli na niej mozolnie pierwsze pytanie (oczywiście ta lekcja WOSu jest podwójnie fikcyjna - TAKIEGO pytania na normalnym WOSie nie dostałbyś na bank):
I. Wiadomym jest, że opozycjonistów do rozmów przy okrągłym stole dobierał szef SB, Czesław Kiszczak. Mając to na uwadze, odpowiedz kogo wybrał:
a) wrogów komunistów, nieprzewidywalnych i nieprzekupnych, co to nucili, że &quot;na drzewach zamiast liści wisieć będą komuniści&quot;?
b) opozycjonistów, co do których nie miał pewności, i nie wiedział jak się zachowają?
c) opozycjonistów, co do których miał pewność, że mu nie zagrożą, i tych na których miał &quot;haki?
Beksiński odłożył kredę, odwrócił się do klasy i rzekł:
- Jak tak na was, gamonie, patrzę, to to jedno pytanie starczy.
Na odpowiedź macie godzinę.
3. Nie wciągają uczniów w spory polityczne? Mówienie o tym, że okrągły stół jest picem, to wciąganie dzieci w spór? Jeśli tak, to muszę wyznać, że znów jesteś naiwny, Pawle. Na WOSie moje dzieci nie słyszą, to fakt, że okrągły stół to pic, ale słyszą, że okrągły stół to cud malowany! Czyli jednak w spór polityczny są wciągane. Czy nie?
..................................................................................................
A tak jeszcze odnośnie do nauki fałszu. Akurat tak się składa, że w szkołach pieją dzieciom jaka ta demokracja cacy. Że niby nie najlepsza, ale najlepsza z możliwych rozwiązań. Że to władza ludu, że to, że tamto. No i to jest FAŁSZ.
Bo demokracja z definicji nie może być zastosowana. Jeśli bowiem jest to władza ludu, to KIM ten lud włada?!?!?
W naszej ukochanej konstytucji wpisane jest nawet, że NARÓD jest SUWERENEM. Czyli tym co rządzi. Co prawda przez swoich przedstawicieli, ale nie mają oni uprawnień, by suwerenem rządzić. Inaczej suweren nie byłby suwerenem, to chyba oczywiste? Przedstawiciele mogą TYLKO wykonywać polecenia suwerena w granicach przez niego nakreślonych. A czy tak jest w rzeczywistości, Pawle?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pawle.<br />
Skoro moje widzimisię ani lepsze, ani gorsze, a przymusu szkolnego może nie być, to mogę przyjąć, że tu się zgadzamy, prawda?<br />
Więc odpowiedz mi jeszcze PO CO jest przymus obecnie?<br />
&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;<br />
&#8222;Jeśli nigdzie nie uczą tez 3 i 4, to bardzo dobrze. Bo w takim razie nie uczą pogardliwego stosunku do idei akceptowanych przez większość albo bardzo poważną część społeczeństwa.&#8221;<br />
Pawle!<br />
CO TO ZA ARGUMENT?!?!?!?<br />
Hitlera popierało a z 90% Niemców. Czyli co, uczenie wtedy w szkole, że nazizm jest złem wg Ciebie byłoby złe?!?!?<br />
Nie Racja, a Liczba, tak?!?<br />
&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;.<br />
&#8222;Jeśli nie uczą tez 5 i 6, to jeszcze lepiej. Bo po pierwsze, nie uczą fałszu (6) lub półprawdy (5), a po drugie, nie wciągają młodzieży do bieżących sporów politycznych.&#8221;<br />
1. Wałęsa jako TW Bolek to &#8222;półprawda&#8221;? W której połowie zatem to prawda, a w której nieprawda?<br />
2. A`propos tezy nr 6. Siadasz w ławce, wyciągasz kartkę w kratkę. Kropla potu ścieka Ci po skroni. Denerwujesz się. Będzie test z WOSu, a Ty wczoraj nie bardzo się w domu uczyłeś.<br />
Wycierasz mokre czoło, a Bekasiński wstaje od biurka, podchodzi do tablicy i skrzypiąc kredą kreśli na niej mozolnie pierwsze pytanie (oczywiście ta lekcja WOSu jest podwójnie fikcyjna &#8211; TAKIEGO pytania na normalnym WOSie nie dostałbyś na bank):<br />
I. Wiadomym jest, że opozycjonistów do rozmów przy okrągłym stole dobierał szef SB, Czesław Kiszczak. Mając to na uwadze, odpowiedz kogo wybrał:<br />
a) wrogów komunistów, nieprzewidywalnych i nieprzekupnych, co to nucili, że &#8222;na drzewach zamiast liści wisieć będą komuniści&#8221;?<br />
b) opozycjonistów, co do których nie miał pewności, i nie wiedział jak się zachowają?<br />
c) opozycjonistów, co do których miał pewność, że mu nie zagrożą, i tych na których miał &#8222;haki?<br />
Beksiński odłożył kredę, odwrócił się do klasy i rzekł:<br />
- Jak tak na was, gamonie, patrzę, to to jedno pytanie starczy.<br />
Na odpowiedź macie godzinę.<br />
3. Nie wciągają uczniów w spory polityczne? Mówienie o tym, że okrągły stół jest picem, to wciąganie dzieci w spór? Jeśli tak, to muszę wyznać, że znów jesteś naiwny, Pawle. Na WOSie moje dzieci nie słyszą, to fakt, że okrągły stół to pic, ale słyszą, że okrągły stół to cud malowany! Czyli jednak w spór polityczny są wciągane. Czy nie?<br />
&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;..<br />
A tak jeszcze odnośnie do nauki fałszu. Akurat tak się składa, że w szkołach pieją dzieciom jaka ta demokracja cacy. Że niby nie najlepsza, ale najlepsza z możliwych rozwiązań. Że to władza ludu, że to, że tamto. No i to jest FAŁSZ.<br />
Bo demokracja z definicji nie może być zastosowana. Jeśli bowiem jest to władza ludu, to KIM ten lud włada?!?!?<br />
W naszej ukochanej konstytucji wpisane jest nawet, że NARÓD jest SUWERENEM. Czyli tym co rządzi. Co prawda przez swoich przedstawicieli, ale nie mają oni uprawnień, by suwerenem rządzić. Inaczej suweren nie byłby suwerenem, to chyba oczywiste? Przedstawiciele mogą TYLKO wykonywać polecenia suwerena w granicach przez niego nakreślonych. A czy tak jest w rzeczywistości, Pawle?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Paweł Luboński</title>
		<link>http://kuczyn.com/2009/09/10/tancowaly-cma-i-swieczka/comment-page-5/#comment-82069</link>
		<dc:creator>Paweł Luboński</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 18 Sep 2009 08:31:08 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kuczyn.com/?p=808#comment-82069</guid>
		<description>Bekas: &quot;Skoro cała reszta (ciekawe SKĄD Ty to wiesz???) i tak będzie posyłać dzieci do szkoły, to PO CO W TAKIM RAZIE PRZYMUS?&quot;
.
Toż mówię, że może sobie tego tego przymusu nie być, tylko niewiele to zmieni, więc dziwi mnie twoja żarliwość.
.
&quot;No to znajdź mi szkołę, w której uczą, że (1) homoseksualizm to zboczenie, (2) aborcja to morderstwo, (3) UE to socjalistyczny gniot, (4) demokracja to nie dość, że badziew, to jeszcze niemożliwy do zastosowania, (5) że Wałęsa to TW Bolek, a (6) okrągły stół, to mistyfikacja.&quot;
.
Ponumerowałem tezy dla wygody. Dwóch pierwszych uczą, jak sądzę, w szkołach katolickich. 
Jeśli nigdzie nie uczą tez 3 i 4, to bardzo dobrze. Bo w takim razie nie uczą pogardliwego stosunku do idei akceptowanych przez większość albo bardzo poważną część społeczeństwa. Natomiast nie widzę przeszkód, żeby uczyli sceptycznego i krytycznego podejścia do wszelkich &quot;prawd oczywistych&quot;, w tym do UE i demokracji. 
Jeśli nie uczą tez 5 i 6, to jeszcze lepiej. Bo po pierwsze, nie uczą fałszu (6) lub półprawdy (5), a po drugie, nie wciągają młodzieży do bieżących sporów politycznych.
.
&quot;To jest właśnie WIDZIMISIĘ. Tu konkretnie Twoje. Czemu ma być lepsze od mojego?&quot;
.
Któż mówi, że lepsze? Każdy ma swoje widzimisię. Być może świat urządzony według twoich wyobrażeń mógłby istnieć (choć osobiście wątpię). Na razie jednak nie chodzi o realizację takiej czy innej utopii, lecz o namysł, jak organizować życie społeczne tu i teraz, z ludźmi takimi, jacy są, żeby nie pozagryzać się wzajemnie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Bekas: &#8222;Skoro cała reszta (ciekawe SKĄD Ty to wiesz???) i tak będzie posyłać dzieci do szkoły, to PO CO W TAKIM RAZIE PRZYMUS?&#8221;<br />
.<br />
Toż mówię, że może sobie tego tego przymusu nie być, tylko niewiele to zmieni, więc dziwi mnie twoja żarliwość.<br />
.<br />
&#8222;No to znajdź mi szkołę, w której uczą, że (1) homoseksualizm to zboczenie, (2) aborcja to morderstwo, (3) UE to socjalistyczny gniot, (4) demokracja to nie dość, że badziew, to jeszcze niemożliwy do zastosowania, (5) że Wałęsa to TW Bolek, a (6) okrągły stół, to mistyfikacja.&#8221;<br />
.<br />
Ponumerowałem tezy dla wygody. Dwóch pierwszych uczą, jak sądzę, w szkołach katolickich.<br />
Jeśli nigdzie nie uczą tez 3 i 4, to bardzo dobrze. Bo w takim razie nie uczą pogardliwego stosunku do idei akceptowanych przez większość albo bardzo poważną część społeczeństwa. Natomiast nie widzę przeszkód, żeby uczyli sceptycznego i krytycznego podejścia do wszelkich &#8222;prawd oczywistych&#8221;, w tym do UE i demokracji.<br />
Jeśli nie uczą tez 5 i 6, to jeszcze lepiej. Bo po pierwsze, nie uczą fałszu (6) lub półprawdy (5), a po drugie, nie wciągają młodzieży do bieżących sporów politycznych.<br />
.<br />
&#8222;To jest właśnie WIDZIMISIĘ. Tu konkretnie Twoje. Czemu ma być lepsze od mojego?&#8221;<br />
.<br />
Któż mówi, że lepsze? Każdy ma swoje widzimisię. Być może świat urządzony według twoich wyobrażeń mógłby istnieć (choć osobiście wątpię). Na razie jednak nie chodzi o realizację takiej czy innej utopii, lecz o namysł, jak organizować życie społeczne tu i teraz, z ludźmi takimi, jacy są, żeby nie pozagryzać się wzajemnie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Ewa-Joanna</title>
		<link>http://kuczyn.com/2009/09/10/tancowaly-cma-i-swieczka/comment-page-5/#comment-82068</link>
		<dc:creator>Ewa-Joanna</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 18 Sep 2009 08:25:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kuczyn.com/?p=808#comment-82068</guid>
		<description>bekas,
sorry ze sie wtracam. Ale Murzyn wcale nie musi byc Afroamerykaninem, chociaz Afroamerykanin jest Murzynem.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>bekas,<br />
sorry ze sie wtracam. Ale Murzyn wcale nie musi byc Afroamerykaninem, chociaz Afroamerykanin jest Murzynem.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Bekas</title>
		<link>http://kuczyn.com/2009/09/10/tancowaly-cma-i-swieczka/comment-page-5/#comment-82067</link>
		<dc:creator>Bekas</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 18 Sep 2009 07:56:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kuczyn.com/?p=808#comment-82067</guid>
		<description>Mroczna Strono.
Mam nieśmiałe pytanie:
A OD KIEDY to nazywasz Cygana Romem?
Rozumiem też, że Murzyn jest już dla Ciebie Afroamerykaninem?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mroczna Strono.<br />
Mam nieśmiałe pytanie:<br />
A OD KIEDY to nazywasz Cygana Romem?<br />
Rozumiem też, że Murzyn jest już dla Ciebie Afroamerykaninem?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Bekas</title>
		<link>http://kuczyn.com/2009/09/10/tancowaly-cma-i-swieczka/comment-page-5/#comment-82066</link>
		<dc:creator>Bekas</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 18 Sep 2009 07:50:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kuczyn.com/?p=808#comment-82066</guid>
		<description>Pawle, Andrzeju.
Napiszę krótko i węzłowato, jak mawia mój tata.
&quot;Moje&quot; rozwiązanie - brak przymusu szkolnego - pozwala Wam posyłać Wasze dzieci, gdzie tam sobie życzycie. Czemu więc na siłę moje dzieci chcecie uczyć wg &quot;pewnych wspólnych podstaw programowych&quot; (by Andrzej) czy też &quot;kanonu lektur(programu-mój dopisek) wspólnego dla wszystkich wykształconych ludzi&quot; (by Paweł)???
......................................................................................................
Paweł: W każdej szkole będą się uczyli innej fizyki? Nonsens.
Ja: W jednej będzie fizyka na poziomie przedszkolaka, w w szkole drugiej na poziomie Oxfordu, a w trzeciej szkole w ogóle fizyki nie będzie.
Paweł: Uważam, że powinien istnieć kanon lektur wspólny dla wszystkich wykształconych ludzi.
Ja: To jest właśnie WIDZIMISIĘ. Tu konkretnie Twoje. Czemu ma być lepsze od mojego?
Paweł: Więc o jakie różnice chodzi?
Ja: W jednej szkole uczyć będą TYLKO języków obcych, a w drugiej strugania wierzbowych batów ekologicznych. 
Paweł: Tu się nie dogadamy.
Ja: Musimy z tym żyć. Ja tylko delikatnie zwracam Ci uwagę, że obecnie jesteśmy zadłużeni na 700mld złociszy (end stil kauting). Jakimś ONYM te pieniądze MUSIMY oddać. Za friko nie dali. Czy państwo tak zadłużone jest w stanie prowadzić jakąś swoją politykę? Czy nie musi czasami podskakiwać jak mu ONI każą?
Paweł: Nie ma mowy o “jedynie słusznym programie”. Zauważ, że mamy także w Polsce różne szkoły - publiczne, społeczne, prywatne, katolickie, prawosławne, francuskie, amerykańskie etc. Każda z nich ma trochę inny program, inne metody wychowawcze, na co innego kładzie nacisk.
Ja: Nie ma &quot;jedynie słusznego programu&quot;??? No to znajdź mi, Pawle, szkołę, w której uczą, że homoseksualizm to zboczenie, aborcja to morderstwo, UE to socjalistyczny gniot, demokracja to nie dość, że badziew, to jeszcze niemożliwy do zastosowania, że Wałęsa to TW Bolek, a okrągły stół, to mistyfikacja.
Życzę powodzenia!
Prywatnych szkół w sensie wolności programowej nie ma. WSZYSTKIE wymienione przez Ciebie szkoły MUSZĄ uczyć wg jedynie słusznego modelu programowego.
Paweł: Przecież właśnie próbuję ci wykazać, że brak przymusu szkolnego ma znaczenie tylko dla dwóch marginalnych grup. Cała reszta i tak będzie chciała posyłać dzieci do szkoły, więc co za różnica, czy jest obowiązek prawny, czy nie ma?
Ja: Pawle! Tu sam się zagoniłeś w kozi róg. Skoro &quot;cała reszta&quot; (ciekawe SKĄD Ty to wiesz???) i tak będzie posyłać dzieci do szkoły, to PO CO W TAKIM RAZIE PRZYMUS?!?!?!?!?!?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pawle, Andrzeju.<br />
Napiszę krótko i węzłowato, jak mawia mój tata.<br />
&#8222;Moje&#8221; rozwiązanie &#8211; brak przymusu szkolnego &#8211; pozwala Wam posyłać Wasze dzieci, gdzie tam sobie życzycie. Czemu więc na siłę moje dzieci chcecie uczyć wg &#8222;pewnych wspólnych podstaw programowych&#8221; (by Andrzej) czy też &#8222;kanonu lektur(programu-mój dopisek) wspólnego dla wszystkich wykształconych ludzi&#8221; (by Paweł)???<br />
&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;&#8230;<br />
Paweł: W każdej szkole będą się uczyli innej fizyki? Nonsens.<br />
Ja: W jednej będzie fizyka na poziomie przedszkolaka, w w szkole drugiej na poziomie Oxfordu, a w trzeciej szkole w ogóle fizyki nie będzie.<br />
Paweł: Uważam, że powinien istnieć kanon lektur wspólny dla wszystkich wykształconych ludzi.<br />
Ja: To jest właśnie WIDZIMISIĘ. Tu konkretnie Twoje. Czemu ma być lepsze od mojego?<br />
Paweł: Więc o jakie różnice chodzi?<br />
Ja: W jednej szkole uczyć będą TYLKO języków obcych, a w drugiej strugania wierzbowych batów ekologicznych.<br />
Paweł: Tu się nie dogadamy.<br />
Ja: Musimy z tym żyć. Ja tylko delikatnie zwracam Ci uwagę, że obecnie jesteśmy zadłużeni na 700mld złociszy (end stil kauting). Jakimś ONYM te pieniądze MUSIMY oddać. Za friko nie dali. Czy państwo tak zadłużone jest w stanie prowadzić jakąś swoją politykę? Czy nie musi czasami podskakiwać jak mu ONI każą?<br />
Paweł: Nie ma mowy o “jedynie słusznym programie”. Zauważ, że mamy także w Polsce różne szkoły &#8211; publiczne, społeczne, prywatne, katolickie, prawosławne, francuskie, amerykańskie etc. Każda z nich ma trochę inny program, inne metody wychowawcze, na co innego kładzie nacisk.<br />
Ja: Nie ma &#8222;jedynie słusznego programu&#8221;??? No to znajdź mi, Pawle, szkołę, w której uczą, że homoseksualizm to zboczenie, aborcja to morderstwo, UE to socjalistyczny gniot, demokracja to nie dość, że badziew, to jeszcze niemożliwy do zastosowania, że Wałęsa to TW Bolek, a okrągły stół, to mistyfikacja.<br />
Życzę powodzenia!<br />
Prywatnych szkół w sensie wolności programowej nie ma. WSZYSTKIE wymienione przez Ciebie szkoły MUSZĄ uczyć wg jedynie słusznego modelu programowego.<br />
Paweł: Przecież właśnie próbuję ci wykazać, że brak przymusu szkolnego ma znaczenie tylko dla dwóch marginalnych grup. Cała reszta i tak będzie chciała posyłać dzieci do szkoły, więc co za różnica, czy jest obowiązek prawny, czy nie ma?<br />
Ja: Pawle! Tu sam się zagoniłeś w kozi róg. Skoro &#8222;cała reszta&#8221; (ciekawe SKĄD Ty to wiesz???) i tak będzie posyłać dzieci do szkoły, to PO CO W TAKIM RAZIE PRZYMUS?!?!?!?!?!?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Indoor</title>
		<link>http://kuczyn.com/2009/09/10/tancowaly-cma-i-swieczka/comment-page-5/#comment-82065</link>
		<dc:creator>Indoor</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 18 Sep 2009 07:40:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://kuczyn.com/?p=808#comment-82065</guid>
		<description>Liczba ofiar agresji sowieckiej na Polskę rośnie w niepokojącym tempie. Obecnie ofiar jest już około miliona obywateli polskich (Rzezcpospolita z 18.09- według mnie przyrost ma charakter wykładniczy - Zdzisławie wybacz). Dodać do tego nalezy fakt, iż (jak wykazali najnowsze badania z historii) gdyby nie sowiecka agresja, Polska miałaby szansę w walce z hitlerowskimi Niemcami. (&quot;Niewiadomo jak by się skończyło&quot;). Generalnie już prawie zwyciężyła.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Liczba ofiar agresji sowieckiej na Polskę rośnie w niepokojącym tempie. Obecnie ofiar jest już około miliona obywateli polskich (Rzezcpospolita z 18.09- według mnie przyrost ma charakter wykładniczy &#8211; Zdzisławie wybacz). Dodać do tego nalezy fakt, iż (jak wykazali najnowsze badania z historii) gdyby nie sowiecka agresja, Polska miałaby szansę w walce z hitlerowskimi Niemcami. (&#8222;Niewiadomo jak by się skończyło&#8221;). Generalnie już prawie zwyciężyła.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

