O mojej rodzinie.

Rodzina i historia

Jest to, ciągle roboczy, fragment rodzinnej opowieści, którą piszę dla moich wnuków pokazując im nie tylko ich korzenie, ale także umarłe i odgrzebane przezemnie codzienności w których żyli moi i ich przodkowie, zwykli ludzie pnący się od najniższych warstw społecznych ku wyższym.
Pobierz » Rodzina i historia (Dodano 2005.11.1)

Przyzwoita gazeta nieprzyzwoitego czasu

Jest to wspomnienie mojej żony o “Gromadzie - Rolniku Polskim”, najbardziej popularnej na wsi gazecie późnego PRL.
Pobierz » Przyzwoita gazeta nieprzyzwoitego czasu (Dodano 2005.11.1)

Pamiętnik Dorotki

Kilka tygodni przed wprowadzeniem stanu wojennego u naszej córki Doroty wykryto białaczkę. 13 grudnia przypadł na okres najbardziej ostrego jej leczenia i straszliwego lęku o to, że leczenie może się nie udać. Na szczęście lekarki z warszawskiego Szpitala Dziecięcego na Litewskiej chorobę skutecznie pokonały. Nigdy nie zapomnimy pani profesor Romy Rokickiej - Milewskiej, która batalią kierowała i pani doktor Izabeli Żmudzkiej, której instynkt hipokratesowski podpowiedział, że niejasne objawy mogą wskazywać na białaczkę. To ona ją wykryła, szybciej niż mogła być wykryta, a w tej chorobie o sukcesie lub porażce decydują nawet dni.
Dziś Dorota jest doktorantką na Politechnice Warszawskiej, autorką piszącą do “Wiedzy i Życia” i mamą Zosi oraz Krzysia. Niżej znajdziecie Szanowni Goście dziennik, który 12 letnia Dorota pisała w tamtym czasie.

Marian Kuczyński

 

Ta informacja z Muzeum Oświęcimskiego to jedyny ślad pobytu i śmierci mojego Ojca Mariana Kuczyńskiego w KL Auschwitz.

Jak zostałem komuchem

Opowieść o tym jak Waldemar Kuczyński wstąpił w szeregi czerwonej zarazy by z braćmi ze wschodu budować socjalizm.

Maciej w administracji brukselskiej

Nasz syn Maciej, po wygraniu konkursu, kieruje od 2005 roku, 38 osobowym “Wydziałem Zarządzania Dokumentacją oraz Ochrony Danych Tajnych i Osobowych” w całej Dyrekcji Generalnej polityki rolnej Unii Europejskiej. Na zdjęciu widzimy go w otoczeniu swoich dwóch zastępców, Belgów i dwu sekretarek, Polek. 

Maciej ze swoimi zastępcami i sekretarkami